Wpisy z tagiem: upr

niedziela, 01 kwietnia 2012

Janusz Korwin-MikkeA jednak, po trudnych 3-dniowych negocjacjach udało się stworzyć większość parlamentarną. Unia Nowej Prawicy, obecnie najsilniejsza partia w parlamencie, zawarła porozumienie z PiS, PSL i Partią Konserwatywno-Liberalną - rozłamowcami z PO. Mają razem 240 głosów. Po piątkowej dymisji premiera Bronisława Komorowskiego, prezydent Donald Tusk desygnował Janusza Korwin-Mikkego, prezesa UNP, na premiera.

Fot. Bulas/Wikipedia.pl

Każdy, kto obserwuje od jakiegoś czasu polską politykę mógł być pewien, że JKM kiedyś dojdzie do najważniejszego stanowiska w kraju. Chociaż jego początki były niepozorne i przez wiele lat uchodził za polityka drugiego planu.

W PRL-u działał w opozycji. W 1987 roku założył Stronnictwo Polityki Realnej, które zmieniła się potem w Unię Polityki Realnej. W pierwszych latach transformacji przeszedł taką samą drogę, co inni politycy prawicy. W 1991 roku jego mała partia dostała się do Sejmu, tylko dzięki nieobowiązywaniu progu wyborczego. W 1993 wypadł z politycznego obiegu w czasie rzezi prawicy. W 1995 roku próbował swoich sił w wyborach prezydenckich, z marnym skutkiem.

Przed wyborami 1997 roku nie zgodził się przyłączyć do AWS, jednak w ostatniej chwili podjął decyzję o zawarciu koalicji z ROP-em. Dzięki temu on sam i jego 4 partyjnych kolegów weszło do Sejmu i założyło wkrótce koło parlamentarne UPR. JKM, jak go powszechnie nazywają zwolennicy, był jednym z największych krytyków rządów AWS-UW. Często żywiołowo przemawiał na sali sejmowej. W tamtym czasie zasłynął okupacją mównicy sejmowej, gdy posłowie AWS i UW nie zgodzili się przyjąć jego projektu ustawy o obniżeniu podatków.

On sam w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" powiedział, że "ze względu na naszą małą siłę, trzeba było negocjować z większymi partiami. Musiałem się nauczyć wtedy koncyliacji i uzgadniania kompromisów. Gdyby nie to, do dziś byłbym planktonowym politykiem. O ile V kadencja Sejmu nauczyła mnie PR-u, IV kadencji przytemperowała moje kontrowersyjne wypowiedzi, to dzięki III mogłem z powodzeniem współpracować z innymi partiami".

Swoją antyrządową postawą zaskarbił sobie sympatię Romana Giertycha. Zaprosił JKM-a do tworzenia Ligi Polskich Rodzin. UPR weszła do niej jako autonomiczna partia. Dzięki temu w 2001 roku znów miała swoje koło parlamentarne. Wkrótce dołączyli do nich inni uciekinierzy z LPR (Antoni Macierewicz), PO (Andrzej Balazs i jego SKL), a nawet PSL (Dobrosz, Pęk). JKM stanął na czele Federacyjnego Klubu Parlamentarnego Prawicy, z którego ramienia został członkiem komisji Rywina. Stał się jednym z trzech, obok Zbigniewa Ziobro z PiS i Jana Rokity z PO bohaterów tej komisji.

W 2005 roku startował na prezydenta, a jego partia Platforma Janusza Korwin-Mikkego, z której list startowali politycy FKPP, do parlamentu. PJKM zdobyła 7 proc. głosów, co przełożyło się na 20 mandatów. Ogromny sukces PJKM wynikał z 3 czynników. Po pierwsze - z ogromnej popularności JKM-a, po obradach komisji Rywina. Po drugie - ze stworzenia federacji prawicowych partii: UPR, Partia Centrum, Ruch Patriotyczny, Dom Ojczysty. Po trzecie - z finansowego wsparcia, wyrzuconego z PO po konflikcie z Zytą Gilowską, konserwatywnego biznesmena - Janusza Palikota, który wkrótce stał się 2. osobą w PJKM.

JKM w wyborach prezydenckich uzyskał 8 proc. głosów. W II turze poparł Donalda Tuska, dzięki czemu ten minimalną przewagą pokonał prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Niektórzy komentatorzy uznają, że tym ruchem uratował POPiS, który już wtedy szwankował. Gdyby PiS wygrało również wybory prezydenckie, Tusk nigdy by się nie zgodził na koalicję POPiS-u pod wodzą Kazimierza Marcinkiewicza.

W Sejmie V kadencji FKPP był w opozycji. W kwietniu 2007 roku dołączyła do niego grupa Marka Jurka, której nie podobało się ignorowanie projektu ustawy delegalizującej aborcję przez PiS. Przejście grupy Jurka było przełomem dla partii JKM-a. Zmotywowało polityków FKPP do utworzenia jednolitej partii - Unii Nowej Prawicy - gdyż formuła luźnej federacji nie sprawdzała się już. Zwróciło to również uwagę Radia Maryja. Od tego czasu to nie LPR stała się oczkiem w głowie o. Tadeusza Rydzyka.

Gdy minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oskarżył ministra sportu Mirosława Drzewieckiego o przekręty przy tworzeniu nowej ustawy hazardowej, rozpadł się POPiS. Prezydent Donald Tusk ogłosił nowe wybory. Polacy mieli dość ciągłych napięć w koalicji. O jej niepowodzenie oskarżyli PiS. Dzięki temu UNP przejęła część głosów PiS i w wyborach 2007 roku zdobyła 20 proc. poparcia, stając się drugą partią w Sejmie po PO - 38 proc., a przed PiS - 19 proc., LiD - 13 proc. i PSL - 9 proc.

UNP była już główną partią opozycyjną wobec koalicji PO-PSL. Partia wzmocniła się w sondażach dzięki kłopotom rządowym wynikającym z kryzysu światowego oraz konfliktom wewnętrznym w LiD, która się wkrótce rozpadła i w PiS, gdzie po przegranych wyborach doszło do wojen między frakcjami.

W wyborach prezydenckich 2010 roku JKM wszedł do drugiej tury i przegrał z ubiegającym się o druga kadencję Donaldem Tuskiem. Poparły go jednak wtedy wszystkie partie prawicowe. Ostatnie wybory 2011 roku, to wielki sukces UNP. Partia przyjęła na swoje listy rozłamowców z PiS, dzięki czemu przejęła połowę elektoratu tego pogrążonego w konflikcie i marazmie ugrupowania. 

Przed wyborami marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zastąpił na stanowisku przewodniczącego PO i premiera Grzegorza Schetynę. Pozwoliło to Platformie odrobić straty i znów wygrać wybory. Zdobyła 35 proc. głosów i 180 mandatów. Jednak UNP była tuż, tuż. Zdobyła 32 proc. głosów, czyli 165 mandatów. PO musiała obok PSL-u - 8 proc. - 25 mandatów, dobrać do koalicji SLD - 14 proc. - 55 mandatów. 10 proc. głosów i 35 mandatów zdobyło PiS. 

Koalicja PO-SLD-PSL nie trwałą długo. Od razu została osłabiona odejściem 15-osobowej grupy Jarosława Gowina, niegodzącej się na alians z postkomunistami.  Założyła wkrótce Partię Konserwatywno-Ludową. Potem przyszły kontrowersje związane z ACTA, reformą PKP i wreszcie przedłużeniem wieku emerytalnego. Po piątkowym głosowaniu, w którym przegłosowano referendum emerytalne zainicjowane przez PiS i Solidarność, przy cichym wsparciu UNP i... SLD, Bronisław Komorowski podał swój rząd do dymisji.

JKM błyskawicznie zwołał przywódców 3 innych sejmowych partii i po 3-dobach negocjacji zawarto umowę koalicyjną. JKM zostaje premierem, a UNP obsadzi 10 z 19 ministerstw. Julia Pitera, długoletnia działaczka UPR i UNP zostanie pierwszą panią marszałek Sejmu w historii. Klubem parlamentarnym pokieruje śląski poseł UNP Tomasz Tomczykiewicz. Wicepremierem i ministrem skarbu państwa ma zostać Janusz Palikot, a ministrem gospodarki Przemysław Wipler. Prezydent Krakowa Stanisław Żółtek typowany jest na nowego ministra spraw wewnętrznych...

PRIMA APRILIS:)

                                                       * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

sobota, 31 marca 2012

No i stało się. Po raz pierwszy od 2007 roku PiS ma większe poparcie sondażowe niż PO. Tak wynika z sondażu ulicznego Wybory.xaa.pl (dzięki Paweloos za info)

PiS ma 27,3 proc. poparcia. Razem z Prawicą Rzeczypospolitej (0,7 proc.) uzyskali 28 proc. Zdobyliby więc w wyborach ok. 165 mandatów, z czego PR przypadłyby ze 3-4.

PO może liczyć na 25,9 proc., co daje im jakieś 145 mandatów. Ruch Palikota ma 20,2 proc., czyli dokładnie dwa razy więcej poparcia co w ostatnich wyborach. Według mnie to daje 105 mandatów.

Sondaż PiS przegonił PO

SLD ma 7,9 proc. - 25 mandatów, PSL - 6,1 - ok. 12-15 mandatów. Próg przekracza nasza planktonowa Solidarna Polska - 5,5 proc., co da im 4-7 miejsc w Sejmie.

Pod kreską ale z dobrym wynikiem uplasował się Kongres Nowej Prawicy - 3,5 proc. Potem jest Polska Partia Pracy - 1,1 proc, PJN - 0,9 proc., RAŚ - 0,3 proc, UPR - 0,2 proc, Samoobrona i Krajowa Partia Emerytów i Rencistów - po 0,1 proc.

Ten sondaż z pewnością jest dobry dla planktonu. Po raz kolejny widać, że ziobrowcy mają szansę wejść do Sejmu. Pokazuje też, że PO powoli jest zjadana przez konkurencję polityczną, która wzięła partię w dwa ognie: PiS i Ruch Palikota. Szkoda, że nie zyskuje na tym wygaszona PJN, czy KNP Janusza Korwin-Mikkego. Swoje dokładają również reformy, zwane przez Leszka Balcerowicza korektami. Kolejny rząd stworzą zapewne Tusk (Sikorski, Schetyna?) z Palikotem.

Na ile te sondaże są wiarygodne? Nie wiem. Jednak na ich korzyść przemawia to, że doskonale przewidzieli wzrost notowań Janusza Palikota w poprzednich wyborach.  

                                                             * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

środa, 28 marca 2012

Najpierw był list Jarosława Kaczyńskiego, potem pogodzenie PiS i Prawicy Rzeczypospolitej, a następnie oficjalnie powstała partia Solidarna Polska. Bez wątpienia na prawicy zaczął się ruch. Obecnie mamy tam 5 głównych graczy, 2 na ''kresach prawicy'' oraz całą gromadę malutkiego neoendeckiego planktonu, który już się nie liczy. Wielka piątka to PiS, SP, Prawica, KNP oraz PJN.

W ostatnim czasie, poprzez niespodziewane gesty Jarosława Kaczyńskiego, doszło do licznych słownych interakcji między nimi. Postaram się je trochę uporządkować.

Pentagram

PiS ------> Solidarna Polska. Ziobryści są zdeterminowani tworzyć nową partię i konkurować z PiS. Walczą o elektorat tej partii i jej sojuszników: Solidarność, Radio Maryja itp. Chcą być niezależni. Z kolei Jarosław Kaczyński dopuszcza powrót do swojej partii, jednakże trzeba się przed nim ukorzyć. Sądzę, że drogę przeciera Adam Bielan.

PiS ------> Prawica Rzeczypospolitej. Będą współpracować na zasadach partnerskiej uległości.

PiS -------> Kongres Nowej Prawicy. Kaczyński wyśmiał możliwość jakiejkolwiek współpracy z Korwinowcami, uważając ich za niepoważnych. W odpowiedzi Korwinowcy zarzucili mu, że nie ma nic wspólnego z prawicą, patriotyzmem itp. Choć tutaj warto zauważyć, że wielu komentatorów zaczęło dostrzegać, że jednak jest coś nie tak, że JKM ma nadal 1 proc. poparcia, a Kaczyński 30 proc.

PiS --------> Polska Jest Najważniejsza. Kaczyński całkowicie odrzucił możliwość współdziałania z tą partią i nawet z jej pojedynczymi członkami. Jego zdaniem partia jest złem wcielonym, które było użyte do walki z jego partią. Migalski krytykuje wszelkie działania PiS, Paweł Kowal z kolei skupia się na przekazie pozytywnym - pokazuje, że jego partia nadal żyje.  

Solidarna Polska --------> Prawica Rzeczypospolitej. Ziobrowcy czują się zdradzeni przez Jurka. Mieli przecież razem działać. Mularczyk oskarża go, że zatracił swoją ideowość i działał, by zaszkodzić jego partii. Współpracując z PiS wybrał konformizm i koniunkturalizm. Marek Jurek z kolei zarzuca im, że "nie jest to nowa jakość ideowa na polskiej prawicy, której można by przekazać dotychczasowy dorobek i dziedzictwo Prawicy Rzeczypospolitej". Nie podobało mu się również, że Ziobro miał domagać się rozwiązania jego ukochanego ugrupowania. "Domek ciasny, ale własny".  

Solidarna Polska --------> Kongres Nowej Prawicy. Partie trzymają się od siebie z daleko. Ostatnio na Facebooku Janusz Korwin-Mikke wyśmiał ziobrowców za pomysł opodatkowania najbogatszych.

Solidarna Polska ---------> Polska Jest Najważniejsza. Brak większych relacji.

Prawica Rzeczypospolitej ----------> Kongres Nowej Prawicy. Próbowali się dogadać przed wyborami. Jurek wybrał antykorwinowski UPR. Jurek, wybierając PiS, ostatecznie przekreślił szansę na jakąkolwiek współpracę.

Prawica Rzeczypospolitej -------------> Polska Jest Najważniejsza. Trwa obecnie mała medialna wojna między Jurkiem i Migalski. Zaczął ten pierwszy, zarzucił byłemu marszałkowi koniunkturalizm i odebrał mu prawo moralizowania innych. Z kolei Jurek przypomina jak Migalski sam namawiał go do poparcia w wyborach prezydenckich Kaczyńskiego.

Polska Jest Najważniejsza -----------> kresy. PiS oczywiście zajął ogromną większość prawicy. Jednak cząstkę elektoratu zagospodarowała koalicja - PO i PSL. Chodzą słuchy, wydaje się to sensowne, że w eurowyborach PJN wystartuje, z którąś z tych partii. Wydaje mi się, że to będzie jednak PSL. Jest słabsza, da więcej jedynek no i nie wzbudzi takich kontrowersji w najbardziej wiernym elektoracie.

                                                           * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

środa, 25 stycznia 2012

Od samego początku protestów planktonowe partie próbowały ugrać coś na protestach przeciwko ACTA. Jest to jedna z niewielu okazji, gdy mogą małym nakładem sił i środków dojść ze swoimi postulatami do większej liczby ludzi. Politycy i partyjne sztandary zaczęły pojawiać się na manifestacjach.

AnonymousOd pierwszych dni protestów przeciwko ACTA najbardziej protestowali konserwatywni-liberałowie. Zarówno ci związani z Januszem Korwin-Mikkem, jak i UPR-owcy. Pomimo, że w swoich hasłach mają bezwzględną ochronę własności prywatnej, są przeciwnikami umowy.

Jednak antyACTA-owcy to świadomy element społeczny. Nie chcą, by politycy mieszali się do ich protestów. Ponadto przeważa tam, przynajmniej tak mi się wydaje, młodzież o lewicowych poglądach. Przecież, "kto za młodu nie był socjalistą...".

Nie mogą dziwić więc dzisiejsze wypadki w Krakowie. Jak donosi krakowska "Gazeta Wyborcza". Janusz Korwin-Mikke został tam wygwizdany przez uczestników protestów. Nie wiadomo, dlaczego. Być może znów wyskoczył, że za Hitlera było lepiej, bo podatki były mniejsze albo zaczął obrażać „socjalistów” swoim zwyczajem. Na razie więc ruch pozostaje apolityczny, choć ruch należy teraz do lewicowych ugrupowań. Wydaje mi się, że tutaj jest szerokie pole do popisu dla Janusza Palikota. W czasie wyborów udowodnił, że jest lepiej przygotowany do konfrontacji niż Korwin-Mikke.

                                                       * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

piątek, 23 grudnia 2011

PolitykaW ręce wpadł mi przeogromniasty świąteczny numer "Polityki". Chciałem go tylko przejrzeć, ale gdy spostrzegłem czterostronnicowy artykuł o Unii Polityki Realnej, musiałem go kupić.

Co z niego możemy się dowiedzieć. Po pierwsze, że w połowie lat 90' UPR była potęgą. Miała 3 tys. członków, czyli 8,9 razy więcej niż obecnie. Należeli do niej wiceprezydenci miast, wielu radnych, w niektórych okręgach udawało się jej uzyskać dwucyfrowe poparcie. Nie podejrzewałem, że z Unią było wtedy tak dobrze.

Inna ciekawostka to analiza cyklu życia UPR-owca. Najpierw jest zachwyt nad liderem partii. Potem, jak widzą, że staje się główną przeszkodą, by odnieść sukces, to próbują reformować partię. Na końcu, straciwszy wszelką nadzieję, odchodzą do innych partii. PO, PiS są pełne byłych korwinowców.

Autorom "Polityki" udało się również namierzyć moment, kiedy UPR stała się niszową partią, bez szans na jakikolwiek sukces. Było to pod koniec lat 90', gdy Unia nie weszła do AWS i przerżnęła wybory samorządowe. Gros działaczy odeszło wtedy do innych partii, głównie SKL.

Doskonale niemoc UPR podsumował obecny poseł PiS Przemysław Wipler. Ludzie zrozumieli, że JKM nie jest politykiem, tylko prorokiem, celebrytą i rodzajem handlowego misjonarza. Jeżdżąc z miasta do miasta, opowiada wciąż te same anegdoty, rozkochując w sobie wciąż nowe pokolenia młodzieży.

A na koniec życzenia od Janusza Korwin-Mikkego potwierdzające jego prorockie zapędy.

                                                           * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

Share

21:13, planktonpolityczny , Prawica
Link Komentarze (17) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 16
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



  • Kontakt, opinie, komentarze, kpiny,
    drwiny, gratulacja oraz poważne
    oferty matrymonialne;) można
    wysyłać pod ten adres:
    planktonpolityczny@o2.pl

    • Blogi Polityczne