Wpisy z tagiem: libertas

niedziela, 18 kwietnia 2010

Nie wiem, czy to z powodu katastrofy, czy też może wcześniej planowane działanie, ale część planktonowej prawicy postanowiła rozpocząć proces łączenia. Jak już niejeden raz w swej historii. Informuje o tym, szczerze przeze mnie znielubiony, Zygmunt Wrzodak na portalu Propolonia.pl. Były poseł i pogromca wyimaginowanych różowych hien.

"Krajowy Kongres Zjednoczeniowy Organizacji Politycznych i Stowarzyszeń patriotycznych" - tak Wrzodak pisuje spotkanie. Kto nań? Organizuje je prof. dr hab. inż. Ryszarda Kozłowskiego - Przewodniczącego Przymierza Narodu Polskiego. PNP to jedna z partii "twardej" prawicy, żeby nie pisać skrajnej. PNP była związana z Libertas, a Kozłowski otwierał jego listę na Kujawach w ostatnich eurowyborach. Wcześniej działał w LPR.

Na kongresie wystąpią: Zygmunt Wrzodak (Narodowy Kongres Polski), prof. Mieczysław Ryba związany z LPR, Witold Tomczak - ostatnio związany z Prawicą Rzeczypospolitej, ale raczej wolny strzelec, Sylwester Chruszcz (b. lider LPR, potem Naprzód Polsko), Janusz Dobrosz - jeden z nielicznych, których szanuje z LPR - (PSL-LPR-Naprzód Polsko-Libertas), Elżbieta  Barys - Stronnictwo Ludowe "Ojcowizna", Jan Łopuszański (Porozumienie Polskie), Stanisław Papież (jeden z ostatnich wiernych, którzy zostali w LPR), Rafał Wiechecki, były minister LPR, Piotr Krutul - Stronnictwo "Piast", Urszula Krupa - dawniej LPR, teraz Radio Maryja i w orbicie PiS-u, Jan Grudniewski - Polski Ruch Uwłaszczeniowy, Gertruda Szumska - Polska Unia Samorządowa Bogusława Kowalskiego - Ruch Ludowo-Narodowy, Prof. Anna Raźny - była liderka LPR.

Wszyscy ci politycy mają na koniec konferencji, która odbywa się chyba w ten weekend, podpisać Akt Współpracy oraz wybrać Wspólny Komitet Wyborczy PNP na zbliżające się trójwybory. Znów większość prawicowego planktonu będzie w jednym komitecie. O ile się nie pokłócą, nie zdradza, albo nie odejdą do większych partii: Prawicy Rzeczypospolitej lub PiS.

W kongresie brakuje przedstawicieli LPR - np. Wierzejskiego - choć, kto z tą partią chciałby współpracować. Mają mało ludzi i zszarganą reputację. Nie ma skrajnej prawicy np. NOP, partii związanych z PiS-em, którym jednak bliżej do LPR-u, ani grup skupionych wokół Wspólnoty Małych Ojczyzn.

Co z tego będzie? Wydaje mi się, że nic. Po pierwsze brak wielkiego zapotrzebowania na taką formację, po drugi jest już Prawica Rzeczypospolitej, po trzecie za duża konkurencja. Mimo tego gratuluję, że udało im się przynajmniej zebrać w jednym miejscu.

Wróć na stronę główną bloga

poniedziałek, 08 lutego 2010

"Rada Polityczna i Zarząd Krajowy Stronnictwa „Piast” wypełniając Uchwałę nr 3 z dnia 2009-07-12 postanowiły desygnować kolegę Zdzisława Podkańskiego – Przewodniczącego Stronnictwa „Piast” na kandydata w wyborach na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w 2010 roku." - Taki wpis widnieje dumnie na stronie Stronnictwa "Piast".

Stronnictwo-piast.pl. Zdzisław Podkański - hołd lenny

Hołd lenny Stronnictwa "Piast"

Brawo za to, że partia ta postanowiła odciąć się od pępowiny PiS-u i jakoś samodzielnie zadziałać! Jednak nie bądźmy naiwni, Podkański w najlepszym przypadku podzieli los Adama Gierka - zrezygnuje ze startu na rzecz Lecha Kaczyńskiego i będzie jego agentem na wsi. Po tym jak zabrakło w partii Mojzesowicza.

Jaka była więc jego motywacja? Być może chciał mieć lepszą sytuacje przetargową przed wyborami. Żeby dostać od PiS-u dobre miejsca na listach, trzeba coś zaoferować w zamian. Z bardziej fantazyjnych pomysłów - zauważył, że niePiS-owska prawica nie ma swojego kandydata, więc postanowił schylić się po te 5-6 proc. twardego elektoratu chrześcijańsko-ludowo-narodowego.

Start Podkańskiego wcale nie jest oznaką siły Stronnictwa "Piast", dla mnie to krzyk rozpaczy. Pomysł na tę partię się po prostu nie sprawdził. Nie ma prawa istnieć inne chłopskie ugrupowanie niż PSL. Co prawda kiedyś były Samoobrona i PSL Solidarność i Porozumienie Ludowe, ale gdzie są teraz? Jak to powiedziała Atia Liwii w ostatnim odcinku genialnego serialu "Rzym".

Stronnictwo "Piast" powstało w 2006 roku z prawicowych i antyPawlakowskich działaczy PSL-u. Związało się od razu z PiS, co zapewniło "Piastowi" od samego początku rolę przystawki. W wyborach samorządowych i parlamentarnych uzyskało bardzo umiarkowany sukces - kilka mandatów i tyle. Wszystko zresztą z list PiS.

W mediach nie istniało, w sondażach nie istniało, w świadomości wyborców tym bardziej. Stronnictwo "Piast" po prostu nigdy nie zajęło się na poważnie samodzielną polityką. A miało całkiem dobre warunki: przejęło część struktur PSL - od razu kilka tysięcy działaczy, kilku rozpoznawalnych polityków, powstanie natomiast zbiegło się z początkiem upadku Samoobrony i związku PO-PSL. Nic jak odebrać chłopski elektorat... a tak zabrał go PiS.

Największą żenadą były zeszłoroczne wybory do europarlamentu. Stronnictwo "Piast" najpierw zawiązało koalicję z Naprzód Polsko tworząc Naprzód Polsko - Piast. Następnie dołączyli do nich politycy m.in. ZChN, KPN i innych, żeby na sam koniec wystartować z listy Libertas. Prócz tego dwaj założyciele Stronnictwa "Piast" obok Zdzisława Podkańskiego - Zbigniew Kuźmiuk i Janusz Wojciechowski (którego osobiście cenię) - wystartowali w eurowyborach z list PiS. Są już obecnie bardziej związani z tą partią, niż ze Stronnictwa "Piast".

Teraz partia ta wydaje się być wydmuszką ze znanym szyldem i pewnie dołączy do grona partii okołopisowskich w wyborach samorządowych i parlamentarnych. A potem zostanie wchłonięta lub wyschnie na pustyni planktonowych partii, bez odżywczych kropli dotacji budżetowych.

Wejdź na stronę główną bloga

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



  • Kontakt, opinie, komentarze, kpiny,
    drwiny, gratulacja oraz poważne
    oferty matrymonialne;) można
    wysyłać pod ten adres:
    planktonpolityczny@o2.pl

    • Blogi Polityczne