Wpisy z tagiem: stronnictwo piast
wtorek, 24 kwietnia 2012
J Oficjalnie przestanie istnieć radiomaryjny Ruch Przełomu Narodowego. Rok temu połączył się z Prawicą Rzeczypospolitej. Zlikwidowane zostaną dwa partyjne klony - ugrupowanie bliźniacze do swoich wzorów, założone przez tych samych działaczy: Stronnictwo Ludowe Piast (klon Stronnictwa ''Piast'') i Samoobrona Patriotyczna (to pierwowzór Polski Patriotycznej). Image: Bill Longshaw / FreeDigitalPhotos.net Zniknąć mogą również nowopowstałe partie: Partia Kierowców Bezprawiu Stop, Innowacyjna Polska oraz Bezpieczeństwo i Spokój. Nie rozwinęły żadnej działalności, więc nie będzie mi ich żal. Podobnie jest ze starszą partią, rozłamową z LPR - Stronnictwem Odrodzenia Gospodarczego. Ze sprawozdaniem spóźniła się Partia Postępu Antyklerykalna Polska, klon Unii Lewicy. Jeszcze dwie ciekawostki. Według ''Uważam, Rze'' Stronnictwo Demokratyczne ma startować w eurowyborach z list Ruchu Palikota. To miałby jakiś sens, Piskorski ma wiele wspólnego z Palikotem. SD natomiast może Palikotowi dać kilka sensownych nazwisk. Dzisiaj też Zbigniew Ziobro odpowiedział na apel Jarosława Kaczyńskiego. Postawił mu warunki niedozaakceptowania: Kaczyński musiałby się do błędu przyznać aż dwa razy, poza tym pozycja prezesa w partii musiałaby ulec osłabieniu. Wszystko bardzo dobrze przemyślane, ale to Ziobro powinien powiedzieć najpóźniej w sobotę po południu. Teraz ma małą moc. * * * Followuj autora bloga na TWITTERZE Zostań bloga FANEM NA FACEBOOKU Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
Tagi:
prawica rzeczypospolitej
samoobrona
Solidarna Polska
stronnictwo demokratyczne
stronnictwo piast
unia lewicy
15:49, planktonpolityczny ,
News
Link Komentarze (40) »
niedziela, 30 października 2011
Przyszła pora, by odstawić na chwilę wpisy wywołujące żywe reakcje czytelników i zająć się czymś bardziej ''faktowym'', a mniej ''opiniowym''. Przygotowałem więc dla was pseudoinfografikę pokazującą, jak zmieniał się kształt Sejmu i Senatu w latach 2007-2011.
Zaczęło się od wyborów w X 2007 roku, które wymiotły ze sceny politycznej LPR i Samoobronę. Do Sejmu weszli: PO, PiS, PSL oraz koalicja LiD - SLD, SdPl, Partia Demokratyczna. W PO jedynym planktonowym posłem był Adam Krupa ze Stronnictwa Demokratycznego, który w 2009 roku wstąpił do Platformy. W międzyczasie w związku z różnymi aferami odeszło kilku posłów, m.in. Mirosław Drzewiecki, czy Zbigniew Chlebowski. W 2011 roku PO rozszerzyła skrzydła: przyciągnęła 4 posłów PJN oraz 2 z klubu SLD. Od ostatnich wyborów nie będzie w klubie PO żadnego planktonowego posła. PiS przystąpiło do wyborów z wianuszkiem prawicowych partii. Weszło kilku posłów i senatorów z: Ruchu Odbudowy Polski, Ruchu Katolicko-Narodowego, Ruchu Ludowo-Narodowego i Stronnictwa Piast. Po katastrofie smoleńskiej posłowie, senatorowie i eurodeputowani dwóch ostatnich partii przystąpili do PiS. Po ostatnich wyborach w klubie PiS mamy po jednym pośle RK-N i ROP oraz jednego senatora ROP. Nie obyło się również bez odejść. Najpierw PiS opuściła grupa posłów, która w 2008 roku założyła Polskę Plus. W 2009 roku postąpiło tak samo 2 posłów związanych Marcinem Libickim. Wkrótce dołączyli do Polski Plus. Po katastrofie smoleńskiej partię rozwiązano. Część z parlamentarzystów wróciła do PiS, część związała się z politykami z kolejnej PiS-owskiej frondy - PJN-em. Najburzliwiej rozwijały się losy Lewicy i Demokratów. Klub rozpadł się w 2008 roku. W 2009 roku 3 posłów Partii Demokratycznej związało się ze Stronnictwem Demokratycznym. Z SdPl-u powoli uciekali posłowie do PO, UP, SLD, a Andrzej Celiński został niezależnym. SLD zwiększyło swój stan posiadania - głównie przez odejścia z SdPl. W Sejmie pojawili się posłowie Unii Pracy. W nowej kadencji parlamentu jedynym przedstawicielem LiD oprócz SLD i polityków związanych z PO będzie senator Marek Borowski. * * * WYNIKI WYBORÓW DO SEJMU I SENATU PEŁNY SPIS Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
Tagi:
partia demokratyczna
Polska jest najważniejsza
rop
sdpl
stronnictwo demokratyczne
stronnictwo piast
unia pracy
20:25, planktonpolityczny ,
Historia
Link Komentarze (13) »
niedziela, 16 października 2011
Triumf ROP Zaczniemy od największego zwycięzcy - obok Ruchu Palikota - wyborów - Ruchu Odbudowy Polski. Podwoił liczbę parlamentarzystów. Reelekcję uzyskał senator i lider ROP Stanisław Gogacz. Prócz tego 9 X posłem ROP został Bartosz Kownacki. Gratuluję! 5 kandydatów ROP zdobyło łącznie prawie 11 tys. głosów - 0,073 proc. Image: Chaiwat / FreeDigitalPhotos.net Gorzej poszło Ruchowi Katolicko-Narodowemu. Co prawda Antoni Macierewicz wygrał zdecydowanie w swoim okręgu (zdobył w nim co 6. głos), ale mandat straciła Krystyna Grabicka. Zdobyli razem 48,5 tys. głosów - 0,32 proc. Klęski i co dalej? Z PiS-owskiego planktonu najgorzej poszło Stronnictwu Piast - tej części, która poszła za Kaczyńskim. Dwóch kandydatów partii zdobyła 8678 głosów, czyli ok 0,06 proc. 8 tys. zdobył lider ugrupowania - Zdzisław Podkański i to startując z fatalnego 18. miejsca. A miał być 1. lub 2. Stefan Pastuszewski ze Stronnictwa Pracy przekonał do siebie ok. 1400 wyborców. W wyborach do Senatu PiS popierał dwóch SKL-owców: Artura Balazsa, który w swoim mateczniku zdobył zaledwie 22 proc. głosów i był dopiero 3. w okręgu. Z kolei Marek Zagórski - lider partii - zdobył 35 proc. w porąbanym okręgu nr 60. Przegrał z kandydatem PO. Dlaczego porąbanym? Bo łączy lewicowe Suwałki, litewskie Sejny i ultraprawicowe północne Podlasie. Te 4 ugrupowania w obecnej sytuacji nie mają wyjścia - muszą pozostać pod parasolem ochronnym PiS. Tylko w ten sposób ich istnienie ma sens. RKN już kiedyś chciał wejść do PiS, ale Jarosław Kaczyński się nie zgodził, SP praktycznie nie istnieje, a ROP jest bardziej PiS-owski od PiS. Niestety wynik wyborów nie pozostawia nadziei Piastowcom - nie mają szans samodzielnie egzystować. PSL nie pokonali. Mogą się jednak przydać Kaczyńskiemu w walce o elektorat wiejski. Ci, co nie umieją przegrywać W PJN-ie startowali po jednym przedstawicielu z: SKL, KPEiR, LPR, Unii Polskich Ugrupowań Monarchistycznych oraz Ruchu Ludowo Narodowego. Zdobyli po kilkaset głosów. Po wyborach swoje kontrowersyjne oblicze pokazał Krzysztof Oksiuta z SKL, który na swoim blogu ostro zaatakował Ruch Palikota. KW Prawica to prawdziwa chmura ugrupowań prawicowych. Najsilniejszym obok Prawicy Rzeczpospolitej była UPR. Wystawiła 27 kandydatów, którzy zdobyli 1800 głosów. Lider partii - Bartosz Józwak - bardzo nieelegancko podsumował na Facebooku wybory: "Jeśli te wyniki się potwierdzą, to jednak mamy w Polsce solidną grupę bezrefleksyjnych idiotów. Mózg jak widać nie jest zdobyczą ewolucyjnie powszechną w tym narodzie''. Po tych słowach cieszę się, że jego cień dawnego UPR dostał w dupę od wyborców. Lepiej nie poszło UPR-owcom na listach Nowej Prawicy - zdobyli raptem 1120 głosów. Drugą siłą w komitecie była Liga Polskich Rodzin. Startowało 4 kandydatów - szczerze mówiąc, spodziewałem się ich więcej. Zdobyli 400 głosów. W Bielsku-Białym startowało 3 kandydatów Stronnictwa ''Piast''. Tych, którzy woleli Jurka od Kaczyńskiego. Nie poszło im lepiej niż kolegom, którzy wygrali PiS. Zdobyli 364 głosy, co z wynikiem z PiS daje im 9 tys. głosów. Kandydat Europy Wolnych-Ojczyzn Partii Polskiej zdobył 18 głosów, Chrześcijańskiej Demokracji III RP - 41, Stronnictwa Pracy - 18 (razem z kandydatem z listy PiS zdobyli ok 1400), dwóch kandydatów Organizacji Narodu Polskiego-Ligi Polskiej 59, a Porozumienie Polskiego 31. Do Senatu z ramienia KW Prawica startował lider członek Przymierza Ludowo Narodowego. Zdobył ponad 3 proc. poparcia. Na listach Nowej Prawicy startowali dwoje kandydatów Zielonych RP - zdobyli razem 907 głosów. Prawica w Senacie W tych wyborach w związku z jednomandatowymi okręgami wyborczymi startowało mnóstwo prawicowych komitetów i pojedynczych kandydatów. Bez powodzenia. Najważniejsze Komitety: Poparcie w skali całej Polski. Nowy Ekran - w tym Anna Wilk z Prawicy Rzeczpospolitej - (2 kandydatów) 0,16%, 23 369 głosów, Liga Obrony Suwerenności - z liderem Wojciechem Podjackim - (4 kandydatów) 0,13%, 19 440 głosów, Konfederacja Godność i Praworządność - w tym Adam Słomka i Kazimierz Świtoń - (3 kandydatów) 0,13%, 18 277 głosów, Przymierze dla Polski - Gabriel Janowski - 0,1%, 13 809 głosów, Liga Polskich Rodzin - Maria Sendecka - 0,06%, 8 167 głosów, KWW Ojcowizna (1 kandydat) 0,02%, 3 227 głosów, Polska Patriotyczna (1 kandydat) 0,02%, 3 482 głosy, Związek Słowiański (1 kandydat) 0,02%, 2 977 głosów. Najważniejsi kandydaci niezależni: Poparcie w okręgach. Longin Komołowski - 7,07 proc., 15 tys. głosów, Kornel Morawiecki - 22,7 proc., 34,6 tys. głosów, Romuald Szeremietiew - 6,2 proc. - 7,5 tys. 0 proc. Hipsterów Wbrew zapowiedziom mediów Polska Partia Hipsterów nie tylko nie weszła do Sejmu, ale i nie zdobyła żadnego głosu. Nie wystartował żaden kandydat, bo by musiał przyznać, że jest hipsterem, a tego hipsterowi nie wolno. Po wyborach zarząd partii wydał oświadczenie: PPH wbrew poglądom niektórych nie jest partiom lewicową, ale prawicową. Co jest bardziej hipsterskiego od wstania na 6.00 w niedzielny poranek do kościoła? * * * Spis kandydatów do Sejmu CZĘŚĆ PIERWSZA - kandydaci na listach głównych partii, CZĘŚĆ DRUGA - planktonowe partie. KANDYDACI DO SENATU [INFOGRAFIKA] Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
sobota, 20 sierpnia 2011
Ostatnio większość z nich – dość aktywna w miesiącach bezpośrednio poprzedzających kampanię – trochę przycichła. Pewnie wszystkie siły rzucono na zbiór podpisów. Jednak patrząc na tematy, podejmowane przez lewicę u progu ogłoszenia daty wyborów, można założyć, że taka też będzie treść ich kampanii wyborczej. Image: graur codrin / FreeDigitalPhotos.net Polska Partia Pracy skupiała się ostatnio na dwóch tematach: prawach pracowniczych i służbie zdrowia. W czerwcu działacze PPP przeprowadzili szereg akcji pod supermarketami, domagając się m.in. podwyżek – pensji i standardów zatrudnienia. Domagano się też wzrostu płacy minimalnej. Przy okazji wystosowano ciekawy apel do klientów: najpierw pakujcie towary, potem płaćcie. Ma to dać chwilę odpoczynku kasjerom, którzy – według słów związkowców Sierpnia ’80 – miewają ponoć normę w postaci 1,5 tys. zeskanowanych produktów na godzinę. Drugą podnoszoną kwestią był tradycyjny sprzeciw lewicy wobec prywatyzacji szpitali. Wczoraj nieoceniony ~ścibor podał w komentarzu, że do głosowania na PPP wezwali działacze Polskiej Partii Socjalistycznej z Tarnowskich Gór. PPS początkowo zapowiadała samodzielny start, ale do tej pory nie zarejestrowała komitetu (parę godzin jeszcze ma). Obiecywała też, że nie poprze żadnej z partii parlamentarnych – czy również nie SLD. Trudno się zresztą dziwić – co to za lewica, która porozumienie o tworzeniu programu podpisuje z Business Centre Club :) (sądzę, że w kampanii PPP śmiało może to wykorzystać). Pewnie więc skończy się na poparciu PPP, a list śląskiej organizacji to balon próbny. Zielonych 2004 i Partię Kobiet wziął na swoje listy SLD. To pierwsze stronnictwo skupiało się ostatnio na sprzeciwie wobiec ustawy o nasiennictwie, która m.in. zezwala na uprawę roślin zmodyfikowanych genetycznie. Sygnały z kancelarii prezydenta świadczą, że Bronisław Komorowski waha się, czy podpisać ustawę, w której kluczowe zapisy zostały wprowadzone cichaczem pod koniec procedury legislacyjnej. Zieloni 2004 (równolegle – co ciekawe – z PiS) próbują go namówić do weta. Z kolei działaczki Partii Kobiet czekają na jeden z największych lewicowych eventów tego lata – Europejskie Forum Kobiet Lewicy, planowane na przyszły weekend. Forum otworzy sam prezydent Komorowski, a wśród panelistów – obok gości z zagranicy, polityków SLD i Jolanty Kwaśniewskiej – znajdą się także przedstawiciele planktonu: Iwona Piątek, Teresa Kupczyk i Katarzyna Kądziela (Partia Kobiet), Dariusz Szwed (współprzewodniczący Zielonych; obie partie startują z list Sojuszu), a także Marek Borowski. Dobra okazja do autopromocji i zaliczenia paru setek w telewizji i prasie. Z okazji lewicowej notki wrzucę „Lewą marsz” Pidżamy Porno :). Z pozostałych newsów: przed chwilą zakończyła się konwencja wyborcza PiS. Interesuje nas o tyle, że umowy o współpracy z partią Jarosława Kaczyńskiego podpisało, oprócz szeregu stowarzyszeń, trzy interesujące nas partie: Ruch Odbudowy Polski Stanisława Gogacza, Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe Marka Zagórskiego (choć jeszcze w maju deklarowało współpracę z PJN) i Stronnictwo Piast Zdzisława Podkańskiego (choć część działaczy sprzymierzyła się z Prawicą Rzeczypospolitej i UPR). W niedzielę blog odpocznie. Mam nadzieję, że w poniedziałek uda mi się podsumować kampanię rejestracyjną. Dzisiaj dodam tylko, że mniejszość niemiecka jednak pójdzie do wyborów pod starą nazwą MN. Początkowo informowałem za PKW, że tym razem Niemcy pójdą do wyborów pod szyldem Towarzystwa Społeczno-Kulturalne Niemców na Śląsku Opolskim. Ostatecznie okazało się, że to tylko pomyłka, PKW wezwała Niemców do uzupełnienia wniosku, po czym zarejestrowała komitet pod nazwą Mniejszość Niemiecka. Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
piątek, 08 lipca 2011
Kongres Nowej Prawicy idzie sam do wyborów. Nie dziwi to, znając "zdolności koalicyjne" Janusza Korwin-Mikkego. Okazało się, że były jednak rozmowy z Polska Jest Najważniejsza i Prawicą Rzeczypospolitej, ale nic nie dały. KNP idzie więc do wyborów sama. Fot. Upr.org.pl Widać zresztą, że biorą się na poważnie do przygotowań. Powstała już lista koordynatorów okręgowych i to całkiem spora. JKM zapowiada, że powinni zdobyć 10 proc. głosów, a dużym sukcesem będzie 15 proc. Ja sądzę podobnie, ale liczby procentów głosów podzieliłbym przez 3. Wybrał PiS Zdzisław Podkański dopiął swego - wystartuje z list PiS w woj. lubelskim. Ludzie ze Stronnictwa "Piast" mają po indywidualnych rozmowach wejść na listy partii Jarosława Kaczyńskiego. Zobaczymy, ilu ich będzie. Nie sądzę, by PiS-owcy zgodzili się na więcej niż jedną osobę na liście. Ciekawe też, czy ci, którym się poszczęści w wyborach, wzorem swoich poprzedników porzucą podkówkę na rzecz orła. Decyzja Podkańskiego oznacza zerwanie rozmów z Prawicą Rzeczypospolitej. To wielka strata dla Marka Jurka, gdyż "Piast" w regionach południowowschodnich miał dobrze rozbudowane struktury i coś znaczył. PJN do tyłu Drugą osłabioną partią będzie Polska Jest Najważniejsza. W wyborach na pewno nie wystartuje Wojciech Mojzesowicz. Zastrzega jednak, że będzie wspierał PJN w kampanii. Jakoś mu nie wierzę. Oznacza to eliminację ''samoobronnego'' skrzydła PJN, które sprzeciwiało się współpracy z SK-L. Może to polepszyć współpracę między partiami. Miały się one połączyć w czerwcu, ale nic nie wskazuje, by do tego doszło. Są i pozytywne rzeczy. Marek Migalski zajmie się internetową kampanią PJN. Kto, jak kto, ale on się do tego dobrze nadaje. Ale czy to wystarczy? A na lewo Senat Wysłałem maile do partii, które jeszcze nie zdecydowały, co zrobią z wyborami. Odpowiedziała mi tylko Partia Demokratyczna. Wystawią kandydatów do Senatu i część ich działaczy wystartuje z list innych partii. Szczegółów dowiemy się dopiero w sierpniu. Według mnie, Demokraci mają raptem 3 kandydatów na senatorów: Wielowieyskiego, Onyszkiewicza i ewentualnie Kuźniak. Co do list do Sejmu skończy się zapewne na jednym Rossecie na liście PO w Łodzi... Swoich kandydatów do Senatu chce wystawić też PPS. Co do Sejmu, to będą popierać SLD. Nic nie będzie z sojuszu Partia Regionów-Zjednoczenie Demokratyczne-KPEiR. Żadna z tych parti/organizacji nie odpowiedziała na e-maile. Przy okazji okazało się, że ZD jest dramatycznie słabe, o czym świadczy ten wpis. Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.
|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Mapa sceny politycznej
O blogu
Strony Partii
Zaprzyjaźnione strony
Tagi
Tweet
|