Wpisy z tagiem: kpn

piątek, 02 marca 2012

KPNCo ja paczę? - zapytałem głośno przeglądając stronę Konfederacji Polski Niepodległej. W styczniu odbył się drugi kongres tej już zapomnianej, a kiedyś bardzo ważnej partii. Była on pierwszym ugrupowaniem demokratycznym założonym w PRL. Ogłosili światu swoje istnienie w 1979 roku. Od tego czasu przez 11 lat do 1990 roku walczyli z komunistami obok Solidarności i innych grup.

KPN była jedną z najważniejszych partii początku lat 90'. Miała prawie 50 posłów w Sejmie I kadencji. Jednak jednocześnie trudno się z nią współpracowało, przez co nie była zapraszana do koalicji. Jej profil również był dosyć dziwny - odwoływał się do sanacji, czyli powiązania różnych wątków konserwatywnych, nacjonalistycznych i socjalnych.

KPN - co stanowiło wielki sukces - przebiła w 1993 roku próg wyborczy. Jednakże wewnętrzne kłótnie i zużycie materiału spowodowało, że partia rozpadła się i straciła na znaczeniu. Potem było kilka lat współpracy z AWS, roztopienie się w innych prawicowych partiach - PiS, LPR, aż wreszcie całkowita marginalizacja.

Teraz KPN znów próbuje zdobyć serca Polaków. Chce stać się alternatywą dla rządzących i wzywa swoich członków do budowania struktur. - Polska wchodzi w kryzys gospodarczy i polityczny. Tym samym otwiera się droga Konfederacji na szeroką scenę polityczną. Musimy zachować zwartość bez nerwowego przyspieszenia – powiedział w przemówieniu honorowy prezes KPN Leszek Moczulski.

Co ciekawe KPN przesuwa się teraz w stronę lewicy piłsudczykowskiej. Dla nich wzorem ma być przedwojenna PPS. Chcą nawiązać kontakty z nieSLD-owską lewicą. Co to będzie? Palikot, Unia Pracy, Polska Partia Pracy?

Na koniec polecam kuriozalne oświadczenie Stronnictwa Ludowego Ojcowizna. Czuję się, jakbym wrócił do lat 90'.

                                                               * * *

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU

Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

piątek, 25 listopada 2011

ClairvoyantDziś będzie o klipie wideo, który znalazłem w sieci. Jest to wywiad Donalda Tuska po przegranych wyborach w 1993 roku, a jeszcze przed połączeniem Kongresu Liberalno-Demokratycznego z Unią Demokratyczną. Od 3.30 zaczyna się ciekawa wypowiedź Tuska o przyszłości polskiej sceny politycznej - bardzo trafna, by nie powiedzieć prorocza. 

Image: dan / FreeDigitalPhotos.net

Druga część wpisu to zabawa związana z momentem, gdy wywiad został nagrany. Jak wiadomo w 1993 roku ustanowiono próg wyborczy, który zmiótł większość rozdrobnionych partii prawicowych. A co by było, gdyby wtedy nie obowiązywał. Rozpisałem podział mandatów w ordynacji z 1991 roku. Wynika z tego, że mogła powstać tylko koalicja lewicowa.

SLD - 107

PSL - 77

UD - 56

UP - 37

Ojczyzna (ZChN, chadecy, PK) - 31

KPN - 28

BBWR - 24

Solidarność - 20

PC - 18

KLD - 16

UPR - 12

Samoobrona - 11

Partia X - 7

RdR - 6

PSL-PL - 5

MN - 4

Warianty Koalicyjne

Koalicja Lewicy - SLD, PSL, UP - 221. Wspomagani zapewne przez Partię X, Samoobronę i Mniejszość Niemiecką - 244

Mała Koalicja UD-KLD - 72. Wspomagani zapewne przez BBWR - 96

Koalicja prawicy - PC-Solidarność-Ojczyzna-UPR-RDR-PSL-PL - 92

KPN - 28

                                                        * * *

WYNIKI WYBORÓW DO SEJMU I SENATU PEŁNY SPIS

SPIS PARTII

Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

Share

01:19, planktonpolityczny , Fantazje
Link Komentarze (72) »
piątek, 29 kwietnia 2011

Kongres Nowej Prawicy "Na wybory nie chodzę, bo nie mam na kogo głosować. Nie będę wybierał mniejszego zła, bo jednak będzie zło. Korwin-Mikke byłby dobry, gdyby nie był tak agresywny. Ma dobre poglądy i zastanawiam się, jak on mógł je tak spieprzyć." - to słowa Martina Lechowicza.

W Newsweeku pojawił się wywiad z tym Panem, w którym opowiada o marności polskiego państwa i swoich sukcesach osobistych. Jest pełen pomysłów, nie boi sie ich realizować i wierzy, że może być kowalem własnego losu. To idealny wyborca dla JKM-a, ale nim nie jest. A ile w ciągu tych 20 lat JKM stracił przez agresję? Powinien się nad tym zastanowić przed snem.

Ponoć wybrano już nową nazwę dla UPR-WiP. Partia ma się nazywać Kongres Nowej Prawicy. To kojarzy mi się po równo z KPN-em i KLD. Nazwą moim zdaniem fatalna. Za dług i tracąca myszką. Lepsze już byłyby: Nowa Prawica, Partia Wolności itp.  Jedyny plus nazwy to jako takie echo medialne samego wydarzenia. Ale tylko tyle.

Pojawiły się już głosy zwolenników JKM-a, że to fatalna nazwa. "Zjazd Platformy Obywatelskiej, Zlot Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Spotkanie Prawa i Sprawiedliwości"; "tyle debat, sondaży i pomysłów na nową nazwę a tu taki efekt. czarno to widzę..." Nazwę rozwija się już jako: "KaNaPa, KoNoPia, KoNoPielka”.

No i  wtopa. Nadzieja tylko, że się zreflektują i posłuchają głosu L*du.

Zostań FANEM NA FACEBOOKU Wróć na STRONĘ GŁÓWNĄ bloga

Można komentować bez logowania. Plankton nie zna ograniczeń.

Share

czwartek, 16 września 2010

W Warszawie może jednak startować Czesław Bielecki. Co prawda PiS ma swojego kandydata, ale ten znany polityk może się przestraszyć porażki. Zwłaszcza, że PiS jest po 10 IV rozbity i chyba przeżywa paraliż decyzyjny zważywszy stan prezesa. Dlatego Bielecki jest w takiej sytuacji doskonałym kandydatem dla tej partii.

Za to pojawił się inny planktonowy kandydat - Romuald Szeremietiew. Na razie sugeruje, że mogłby wystartować. Może wysyła sygnały do innych partii, żeby go poparły. Doskonale nadawałby się na kandydata pozaPiSowej prawicy. Nie mają wyrazistych polityków, których warszawianie mogliby zaakceptować. Oprócz oczywiście JKM-a.

Szeremietiew to zasłużony, planktonowy polityk. Jego partie/organizacje to: Stronnictwo Demokratyczne, PAX, Konfederacja Polski Niepodległej, Polska Partia Niepodległościowa - Partia Nowej Prawicy, Ruch dla Rzeczypospolitej, Ruch dla Rzeczypospolitej - Obóz Patriotyczny oraz RS AWS.

Mamy również wieści z Północy Polski, a konkretnie Warmii i Mazur, gdzie wrześniowe dni i noce należą do komarów i pierwszorocznych studentów. Okazało się, że powstała tam szeroka koalicja ugrupowań prawicowych: Wspólnota Samorządowa Prawicy Warmii i Mazur. Jest tam i UPR i WiP i Prawica Rzeczypospolitej i LPR.

Chociaż ta ostatnia partia ma wystawiać własne listy do sejmików wojewódzkich. Zapowiedziała to na swojej stronie. Zważywszy w jakim jest stanie partia, wątpie w to bardzo.

A konkurs wygrał Awdar, który jako jedyny wskazał zaletę tak długiej nazwy nowej partii Janusza Korwin Mikkego. W nagrodę, jego nick będzie wyboldowany w tym wpisie.

Zobacz: Nasi kandydaci na prezydentów miast i do sejmików wojewódzkich.

Wróć na stronę główną bloga


Share
poniedziałek, 08 lutego 2010

"Rada Polityczna i Zarząd Krajowy Stronnictwa „Piast” wypełniając Uchwałę nr 3 z dnia 2009-07-12 postanowiły desygnować kolegę Zdzisława Podkańskiego – Przewodniczącego Stronnictwa „Piast” na kandydata w wyborach na Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej w 2010 roku." - Taki wpis widnieje dumnie na stronie Stronnictwa "Piast".

Stronnictwo-piast.pl. Zdzisław Podkański - hołd lenny

Hołd lenny Stronnictwa "Piast"

Brawo za to, że partia ta postanowiła odciąć się od pępowiny PiS-u i jakoś samodzielnie zadziałać! Jednak nie bądźmy naiwni, Podkański w najlepszym przypadku podzieli los Adama Gierka - zrezygnuje ze startu na rzecz Lecha Kaczyńskiego i będzie jego agentem na wsi. Po tym jak zabrakło w partii Mojzesowicza.

Jaka była więc jego motywacja? Być może chciał mieć lepszą sytuacje przetargową przed wyborami. Żeby dostać od PiS-u dobre miejsca na listach, trzeba coś zaoferować w zamian. Z bardziej fantazyjnych pomysłów - zauważył, że niePiS-owska prawica nie ma swojego kandydata, więc postanowił schylić się po te 5-6 proc. twardego elektoratu chrześcijańsko-ludowo-narodowego.

Start Podkańskiego wcale nie jest oznaką siły Stronnictwa "Piast", dla mnie to krzyk rozpaczy. Pomysł na tę partię się po prostu nie sprawdził. Nie ma prawa istnieć inne chłopskie ugrupowanie niż PSL. Co prawda kiedyś były Samoobrona i PSL Solidarność i Porozumienie Ludowe, ale gdzie są teraz? Jak to powiedziała Atia Liwii w ostatnim odcinku genialnego serialu "Rzym".

Stronnictwo "Piast" powstało w 2006 roku z prawicowych i antyPawlakowskich działaczy PSL-u. Związało się od razu z PiS, co zapewniło "Piastowi" od samego początku rolę przystawki. W wyborach samorządowych i parlamentarnych uzyskało bardzo umiarkowany sukces - kilka mandatów i tyle. Wszystko zresztą z list PiS.

W mediach nie istniało, w sondażach nie istniało, w świadomości wyborców tym bardziej. Stronnictwo "Piast" po prostu nigdy nie zajęło się na poważnie samodzielną polityką. A miało całkiem dobre warunki: przejęło część struktur PSL - od razu kilka tysięcy działaczy, kilku rozpoznawalnych polityków, powstanie natomiast zbiegło się z początkiem upadku Samoobrony i związku PO-PSL. Nic jak odebrać chłopski elektorat... a tak zabrał go PiS.

Największą żenadą były zeszłoroczne wybory do europarlamentu. Stronnictwo "Piast" najpierw zawiązało koalicję z Naprzód Polsko tworząc Naprzód Polsko - Piast. Następnie dołączyli do nich politycy m.in. ZChN, KPN i innych, żeby na sam koniec wystartować z listy Libertas. Prócz tego dwaj założyciele Stronnictwa "Piast" obok Zdzisława Podkańskiego - Zbigniew Kuźmiuk i Janusz Wojciechowski (którego osobiście cenię) - wystartowali w eurowyborach z list PiS. Są już obecnie bardziej związani z tą partią, niż ze Stronnictwa "Piast".

Teraz partia ta wydaje się być wydmuszką ze znanym szyldem i pewnie dołączy do grona partii okołopisowskich w wyborach samorządowych i parlamentarnych. A potem zostanie wchłonięta lub wyschnie na pustyni planktonowych partii, bez odżywczych kropli dotacji budżetowych.

Wejdź na stronę główną bloga

 
1 , 2
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



  • Kontakt, opinie, komentarze, kpiny,
    drwiny, gratulacja oraz poważne
    oferty matrymonialne;) można
    wysyłać pod ten adres:
    planktonpolityczny@o2.pl

    • Blogi Polityczne