Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Kłopoty Kukiza

planktonpolityczny

Kryzys Kukiza'15 z wakacji w ostatnich tygodniach niestety się pogłębił. Na razie nie ma nadziei, by sprawił podobną planktonową niespodziankę, jak w maju. Kłótnia ze starymi współpracownikami zaowocowała tylko spadkiem zaufania do jego strategii politycznej, naruszyło trochę wizerunek oraz spowodowało powstanie konkurencji, która być może wystawi listy wyborcze. W dodatku jak grzyby po deszczu mnożą się inne "bezpartyjne" komitetu: Bezpartyjni do Sejmu, czy komitet Stonogi, który w odróżnieniu od Kukiza ma jednego posła. Będzie ciężko.

Kolejne złe wiadomości przyszły dziś. "Rzeczpospolita" pisze o rozłamie i kłótniach w mazowieckiej grupie kukizowców. Lokalesom nie podoba się pełnomocnik wyborczy i go odsunęli od władzy. A Mazowsze to 1/7 wyborców. W dodatku pojawił się sondaż, który pokazał, że Kukiz cieszy się już poparciem poniżej 10 proc. Myślę, że będzie nadal dołować, a ludzie przejdą m.in. do PiS-u.

Porażką moim zdaniem jest też to, że Kukiz'15 nie jest w stanie zająć się kampanią przedreferendalną. Ma mocną pozycję, bo jest twarzą JOW-ów, ale na razie nie ma jak tego wykorzystać. Traci w ten sposób swoje "momentum" i możliwość przypomnienia się wyborcom.

 A z ostatnich wydarzeń: Polska Partia Pracy ponoć ma startować. Szans, jak zwykle, nie w tych wyborach wszyscy startują, więc czemu nie oni. Dla lewicy to kłopot, bo głosy bardziej się podzielą. Samodzielnie ma też ponoć startować KNP, choć być może to plotka, by coś wytargować od Kukiza. Z kolei Stronnictwo Demokratyczne kontynuuje tradycję od 24 lat i jej kandydaci wystartują z list innych.

Obecnie w PKW jest zarejestrowanych 18 komitetów. O 10 pisałem w poprzednim wpisie, dodatkowe 8 to: KORWiN, JOW Bezpartyjni (podszywają się pod Kukiza?), Stronnictwo Patriotyczne i Polonii (efemeryda), Jedność Narodu (efemeryda), Obywatele do Sejmu (Grobelnego i Majchrowskiego?), komitet Stonogi, Elektorat (efemeryda) oraz Społeczna Demokracja od Marka Wocha.

Kto startuje w wyborach cz. 1

planktonpolityczny

Najpierw szybkie info. Zgodnie z tym, co wcześniej pisali tutaj komentatorzy Solidarna Polska oraz Polska Razem mają nie dostać żadnej jedynki, ani dwójki na listach PiS. Teraz potwierdzają to duże media. Oczywiście nie znaczy to, że nie mają szans na mandat. Można założyć, że we wszystkich okręgach biorące są miejsca 1-3 PiS, chyba że wystartuje z nich jakiś patałach. Na Wschodzie Polski zapewne też 4. a w Wawie, Krakowie czy Świętokrzyskim nawet 5. Możliwe więc, że ZP-owców może być nawet kilkunastu w nowym Sejmie.

Z kolei, z tego co czytałem dziś w "Polityce", Zjednoczona Lewica uzgodniła już 32 z 41 jedynek. Powtórzyli wcześniejsze rewelacje. Do ich małej drużyny zapewne dołączy Grodzka, którą typują na jedynkę w Krakowie (IMHO dobry wybór). Biało-czerwoni zapewne wystartują osobno. Ich cel to 3 proc. oraz kasa z dotacji, by przetrwać na zielonej trawce i się rozwijać.

Na PKW są dostępne dane z zarejestrowanymi komitetami. WAŻNE - to, że się zarejestrowali, nie znaczy, czy wystartują! Mamy na razie 10 zgłoszeń. Są tam, oprócz PO i PSL: Ruch Społeczny RP Izdebskiego (wiejska odmiana Kukiza z przybudówką Ikonowicza); Demokracja Bezpośrednia (Obywatele Decydują) - startują bez sukcesów w każdych wyborach, teraz podejrzewałem, że pójdą z Kukizem; Związek Słowiański - narodowcy o potencjale pół okręgu; NOP - najmniejsi z Narodowców.

Swój komitet zarejestrował również Paweł Kukiz (Kukiz'15). Media piszą, że panuje tam nielichy bałagan i coraz bardziej prawdopodobna wydaje się klęska na jesieni, ale jeszcze poczekajmy. KNP przezornie również zarejestrował komitet. Oni mają iść z Kukizem, sami nie mają szans na sukces, czy nawet rejestracje w okręgach.

Jest jeszcze tradycyjna Mniejszość Niemiecka (ponoć z jej list chce również startować RAŚ). To może oznaczać, że będą mieli więcej posłów, a najbardziej na tym straci PO. 10. zarejestrowany komitet to Partia Razem. Ciekawy jestem, czy uda się im zebrać podpisy. Jeśli tak, to może być ciekawie na jesieni, nie tylko na lewicy.

 

Nowe partie

planktonpolityczny

W spisie partii na stronie PKW pojawiło się kilka ugrupowań, o których chyba w ogóle nie pisałem. Ostatnio wspominałem o Wspólnocie, partii założonej przez działaczy PPP (tutaj była pomyłka, gdyż pomyliłem tę partię z Polską na Tak). Zaraz po nich zarejestrowano dobrze nam znane partie: Ruch Sprawiedliwości Społecznej Ikonowicz i wreszcie Ruch Narodowy.

Kolejne ugrupowanie to Dzielny Tata Michała Fabisiaka. Walczy o prawa ojców w polskim prawie. Wspiera również ojców walczących o dostęp do swoich dzieci. Ponownie została zarejestrowana Przedsiębiorcza Rzeczypospolita Polska. 11750725_835547623202805_6593026728587186392_n

Mamy też Kongres Republikański. Z tego co pamiętam założyli go działacze, którzy nie zostali przy Gowinie, ani nie przeszli z Wiplerem do KNP. Nie wiem, czy nie zbliżają się do Kukiza. Ich program jest bardzo podobny do amerykańskich Republikanów.

Najnowszą zarejestrowaną partią jest neoendecka Jedność Narodu. We władzach partii jest jedna z byłych liderek LPR prof. Anna Raźny. Wyjątkowo dużo mówią o wprowadzeniu katolickich zasad do funkcjonowaniu państwa.

Dziś na Facebooku pojawiła się również informacja o rejestracji Partii Razem. Nie ma jej jednak na stronie PKW. Działacze tej partii bardzo się obruszyli moim ostatnim stwierdzeniem, że silniejsi od nich są Zieloni. Zdaniem "purpuratów" jest ich więcej niż Zielonych i mają większe szanse na zaistnienie na scenie politycznej.

Nie zarejestrowano jeszcze i raczej nie zarejestruje się dwóch prawdopodobnych komitetów w wyborach (a te za 3 miesiące). Pierwsi to Biało-czerwoni, dla których nadal jest miejsce w Zjednoczonej Lewicy. Ponoć na Napieralskiego czeka miejsce w Szczecinie. Drudzy to niedawni koledze Kukiza, którzy organizują komitet Bezpartyjni.org. Razem z Ruchem Izdebskiego mogą odłamać Kukizowi cząstki poparcia.

 

Zjednoczona Lewica

planktonpolityczny

Wiem, że teraz wpisy pojawiają się rzadko, ale ma to związek ze zwiększoną liczbą spraw zawodowych i prywatnych, ale mam nadzieję, że sierpień i wrzesień będzie bardziej obfity w wolny czas. A więc tak, wczoraj pomimo różnic, a pod wpływem sondaży i oczekiwań resztek lewicowego elektoratu doszło do pierwszej fazy jednoczenia lewicy.

Na razie dokumenty podpisały 3 partie, moim zdaniem największe 3 partie lewicy: SLD, Twój Ruchu i Zieloni. Mają teraz razem 44 posłów (w 2011 mieli 69) oraz 4 europosłów (w 2011 mieli 7). Pozostaje teraz czekać na ruchy innych organizacji i układać listy. Wolność i Równość, jak wynika z przecieków medialnych, ma mieć jedną jedynkę w lubuskiem, więc raczej pójdą na współpracę. SLD ma mieć 26 jedynek, Twój Ruch pewnie ok. 9-10 (według przecieków mają przejąć: Warszawę (Nowacka) po Kaliszu, Lublin (Palikot), Chełm (Kabaciński) po, Bydgoszcz (Szczuka) po Bańkowskiej, czy Poznań (Wójciak) po Łybackiej). 

Resztę "jedynek" mają dostać mniejsze partie. Zapewne Zieloni otrzymają 1 lub 2. Pewnie coś na Śląsku. Zapewne musi coś przypaść OPZZ, skoro PiS daje miejsca Solidarności, a Kukiz różnym związkowcom. Raczej nie przewiduje "jedynek" dla Unii Pracy, SdPl, Unii Lewicy, Demokratów.pl czy KPEiR i ROG. Ponoć ci ostatni żądali po 5 takowych. Ale zawsze jest jeszcze 100 miejsc do Senatu. Myślę, że RSS i PPP nie wstąpią do koalicji. 

Za utworzeniem Zjednoczonej Lewicy opowiedziało się 56 ze 140 członków Rady Krajowej SLD. Nie jest to jakiś sukces frekwencyjny. Może też wskazywać, że wewnątrz partii dojdzie do tarć i odejść, jak to się działo w poprzednich wyborach: Miller 2007, Martyniuk 2011. Czekają więc nas jeszcze burze personalne, które nigdy nie są dobrze dla partii.

Jednakowoż sądzę, że to dobry ruch. Jedyny, by lewica nie zniknęła z polskiego parlamentu. Od razu odradzałbym pójdzie w formule koalicyjnej, lepiej dmuchać na zimne. Zgadzam się również w 100 procentach z Zielonymi, którzy przystąpili do koalicji (Dla nich jedyne wyjście), ale jednocześnie akcentują różnice ideologiczne. Czekam teraz na dalszy rozwój wypadków.

Kto został poza? Mamy ten ruch Izdebskiego, z którym zapewne zwiąże się Samoobrona i być może Ikonowicz. Choć ten może jeszcze spróbować własne listy wystawić lub raz z Razem. Partia Razem wystartuje sama i to jest najlepsza dla nich formuła. Przetestują swoich wyborców, poparcie i zdolności organizacyjne.

Nie wierzę w jakąkolwiek szansę Biało-czerwonych na zaistnienie w tych wyborach.





 

Tysięczny wpis na blogu

planktonpolityczny

Tak, tak, po ponad 5 latach pisania bloga doszedłem do wpisu numer 1000. Niektóre pisałem kilka dni, niektóry kilka minut, ale koniec z sentymentami. Kukiz znów jest na czołówkach mediów. Nie tylko ze względu na dalszy spadek popularności (ostatni sondaż daje mu 11 proc.), ale głównie, że ogłosił listę swoich kapitanów w poszczególnych województwach.

Są wśród nich ludzie z KNP (Wilk, Dziambor). Wydaje się, że to środowisko całościowo włączyło się w działalność Kukiza. Z jednej strony nie mają szans na samodzielnie działanie, z drugiej w ten sposób mogą mocno dokopać Korwinowi, który ostatnio znów szaleje. Z kolei dla Kukiza to środowisko to przyczółek wśród korwinowców i koliberałów. W dodatku są organizacyjnie słabi, więc ma ich raczej w garści.

Na liście pojawili się również działacze związkowi - Solidarności (zajęli 3. najważniejsze województwo - Śląsk), Solidarności 80' i FZZ. Z drugiej strony są również Kolibrzy, działacze republikańscy, również JOW-owcy i którośplanowi narodowcy.

Ugrupowanie Kukiza składa się więc z różnych środowisk, bardzo różnych. Dobrze, że nie ma tam wyrazistych, znanych postaci, bo mogłoby to jego organizacje rozsadzić. Moim zdaniem to dobra taktyka, by zbierać ludzi, a nie całe organizacje, potem lepiej ich kontrolować. Ciekawe tylko, co zrobi np. taki Ruch Narodowy. Czy wystartuje sam? Zobaczymy, też, co jutro w DoRzeczy powie Kukiz.

Tymczasem ciekawostka z Wrocławia. 3. na tamtejszej liście przypada gowinowcom, nie wiadomo, kogo mają tam dać. Chodzą plotki, że może to być senator Obremski. Z kolei 4. ma być Beata Kempa z Solidarnej Polski. PiS regularnie zdobywa tam 4 mandaty, więc oni powinni się załapać.

A to ponoć strona jeszcze nowszej partii Ryfińskiego.

A Razem w ostatnim badaniu CBOS miała równe 1 proc. Więcej od Biało-Czerwonych, co mają własne koło w Sejmie oraz od WiR.

 

 

 

 

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci