Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

Wybory w Turcji, czyli jak najlepszy plan polityczny może spalić na panewce

planktonpolityczny

1920pxTurkish_polls_2018

W kwietniu wszechwładny prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan i jego partia AKP (konserwatyści muzułmańscy) zdecydowali o rozpisaniu przedterminowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Turcy wybiorą powiększony do 600 posłów parlament oraz prezydenta z nowymi, ogromnymi uprawnieniami. Jednocześnie dopuszczono do powoływania koalicji wyborczych, co ma ułatwić przekroczenie 10-proc. progu wyborczego. W odróżnieniu od Polski, tam próg jest jednolity dla wszystkich partii. Wybory zaplanowano na niedzielę 24 czerwca.

Erdogan miał dobry plan. Jego partia miała się przygotowywać do wyborów od wielu miesięcy. Te przypuszczenia zdaje się potwierdzać kolejny ruch AKP. Zawarli oni koalicję wyborczą z MHP - tureckimi nacjonalistami, którzy zbliżyli się do Erdogana po 2015 r. Wcześniej była to partia opozycyjna. W wyborach 2015 r. obie partie zgromadziły ponad 60% głosów i wydawało się, że wspólny alians w postaci Sojuszu Ludowego jest skazany na sukces. Wtedy zaczęła się jednak magia.

Pod koniec zeszłego roku grupa polityków MHP, niezadowolona z wasalizacji tej partii, odeszła z ugrupowania i utworzyła Partię Dobra (IYI). Są to konserwatyści, ale siebie uznają za nowoczesną centroprawicę, która dąży do odwrócenia autorytatywnych tendencji AKP i Erdogana w państwie. Nieoczekiwania udało im się przejąć dużą część elektoratu MHP. W sondażach więc Sojusz Ludowy od miesiąca nie może przekroczyć 50 proc., o 10 pkt proc. mniej niż miały tworzące go partie w wyborach 2015 r.

Tymczasem z nowego prawa o koalicjach wyborczych skorzystała opozycja. IYI połączyła siły z główną partią opozycji socjaldemokratyczną, prozachodnią, ale i nacjonalistyczna CHP. Są to spadkobiercy polityki Ataturki. Do tego aliansu dołączyła mniejsze islamskie partie (Sic!) współtworząc Sojusz Narodowy.Obecność islamistów urywa kilka punktów proc. rządzącym.

Co z tego wynikło? W 3 sondażach po utworzeniu tej koalicji, wyniki obu głównych bloków są równe - mają po ok. 43-44%. Ponad 10 proc. notuje zaś lewicowa partia Kurdów - HDP. Erdogana na pewno nie poprą (za represje w stosunku do polityków tych partii i interwencję w Syrii), mogą zaś wspomóc blok opozycyjny. Wtedy AKP pożegna się z władzą.

Sondaże w wyborach prezydenckich wskazują nadal na wygraną Erdogana. Jednak o ile w styczniu w pierwszej rundzie mógł liczyć na 48 proc. głosów, to teraz jest bliżej 40%. W jednym z sondaży przegrywa nawet z liderką IYI. W najnowszym zaś wygrywa o włos z kandydatem CHP (50,8% do 49,2%). Nic nie jest więc jeszcze przesądzone.

Co Nas uczy ten tok wydarzeń? 3 banałów:

1. Nawet doskonały plan może nie wyjść

2. Nigdy nie lekceważ przeciwników

3. Spodziewaj się najgorszego

 

Komentarze (10)

Dodaj komentarz
  • drpajchiwo

    Ja to przewiduje w Polsce. PiS może nawet nieznacznie wygra wybory, ale rząd koalicyjny stworzą PO i SLD.

  • luster

    Przypomnę, że my to już ćwiczyliśmy w 2006.
    PiS stworzył możliwość blokowania list wyborczych w wyborach samorządowych, tak by mandaty między blokami były dzielone d'Hondtem, a wewnątrz bloku StLague.
    W ich wizji miało to pozwolić blokowi PiS-LPR-Samoobrona rozgromić podzieloną opozycję. Tyle że niespodziewanie PO zblokowało się z PSLem i dali PiSowi łupnia.
    Cwaniakowanie przy systemie wyborczym kosztowało ich ileś mandatów, zaś kordon sanitarny stworzony przez opozycję odciął ich od władzy w prawie wszystkich sejmikach.

  • abizabi

    Jeśli juz wspomninamy genialne plany partii rządzących, które nie miały prawa się nie udac, a jednak się nie udały to przypomnijmy casus ostatnich wyborów w Wielkiej Brytanii. Ogłoszone w czasie sondażowej hossy konserwatystó zkończyły się utratą większości przez tych ostatnich. Konieczna okazała się później cicha koalicja z radyklanymi protestantami z planktonowej Demoratycznej Partii Unionistów, która zdobyła 10 mandatów.

  • mlodylew

    SLD ostatecznie wystawi własnego kandydata/kę w walce o prezydenturę stołecznego miasta. Trzy osoby są brane pod uwagę: Celiński, Piekarska i Wierzbicki.

    Czarzasty ostatnio stwierdził że w wyborach parlamentarnych możliwe jest dołączenie SLD do Koalicji Obywatelskiej. Jeden radny z Kutna zrezygnował z członkostwa ze względu na deklaracje przewodniczącego SLD.

    ekutno.pl/pl/11_wiadomosci/37061_radny_bartosz_serenda_rezygnuje_z_czlonkostwa_w_sld.html

    SLD miał iść do wyborów sejmikowych wspólnie z PSL, jednak okazało się że Kosiniak-Kamysz odrzucił ten pomysł. Powodem były słabe struktury Sojuszu na poziomie powiatowym. Okazuje się że SLD praktycznie nie istnieje w powiatach. Zresztą na Radzie Wojewódzkiej na Mazowszu udział wzięło około 60 członków.

    Inicjatywa Polska w kujawsko-poorskim zawiesza wszelkie rozmowy w sprawie wyborów samorządowych z SLD. Powodem fałszywe fake newsy jakie szerzy rzeczniczka SLD na temat Razem i Inicjatywy Polskiej. W sumie to sojusz jest najbardziej agresywnym ugrupowaniem w stosunku do innych. Tu w mediach deklarują "nie ma wroga na lewicy" by potem walić w innych fake newsami.

  • mlodylew

    Lepszy Gdańsk zaprezentował kandydatkę na prezydenta Gdańska. Jest nią przewodnicząca Inicjatywy Feministycznej Elżbieta Jachlewska.

    www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Elzbieta-Jachlewska-kandydatka-Lepszego-Gdanska-na-prezydenta-Gdanska-n124264.html

  • strain

    Tydzień temu w Słowenii odbyły się wybory parlamentarne. Drugie miejsce zajęło nowe ugrupowanie, Lista Marjana Šarca. Marjan Šarc kandydował rok wcześniej w wyborach prezydenckich, gdzie zajął też drugie miejsce po drugiej turze wyborów. Pomimo, że wybory wygrała konserwatywna Slovenska Demokratska Stranka, to właśnie LMŠ formuje nowy, wielopartyjny rząd wielu stronnictw umiarkowanych bez udziału zarówno SDS oraz partii radykalnych jak nacjonalistyczna SNS czy antykapitalistyczna Levica.

  • strain

    Adrian Zandberg i Barbara Nowacka poparli Jana Śpiewaka na kandydata prezydenta Warszawy


    Ciekawe czy w tym przypadku Paweł Kukiz również poprze Śpiewaka, bo o tym też plotkowano, czy może jednak jego ruch wystawi własnego kandydata?


  • abizabi

    Rada Naczelna Prawicy Rzeczypospolitej jednogłośnie powierzyła funkcję Prezesa Krzysztofowi Kawęckiemu.

  • abizabi

    Rada Naczelna Prawicy Rzeczypospolitej jednogłośnie powierzyła funkcję Prezesa Krzysztofowi Kawęckiemu.

  • pawelooss

    Lewica podpisała deklarację koalicyjną
    19 lewicowych ugrupowań podpisało dziś deklarację koalicyjną na wybory samorządowe i do Parlamentu Europejskiego.

    Deklarację podpisali przedstawiciele: Centrum im. Ignacego Daszyńskiego, Federacji Młodych Socjaldemokratów, Fundacji im. Kazimierza Kelles-Krauza, Inicjatywy Feministycznej, Krajowej Partii Emerytów i Rencistów, Polskiej Partii Socjalistycznej, Ruchu Ludzi Pracy, Ruchu Społecznego Praca-Pokój-Sprawiedliwość, Socjaldemokracji Polskiej SDPL, Sojuszu Lewicy Demokratycznej, stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, stowarzyszenia im. Ignacego Daszyńskiego, stowarzyszenia Ordynacka, stowarzyszenia Pokolenia, Towarzystwa Kultury Świeckiej im. Tadeusza Kotarbińskiego, Unii Pracy, partii Wolność i Równość, Związku Zawodowego Rolnictwa i Obszarów Wiejskich Regiony, Polskiej Lewicy.

    Włodzimierz Czarzasty poinformował, że porozumienie lewicy na wybory samorządowe i wybory do europarlamentu jest otwarte. Do koalicji zostały już zaproszone Partia Razem i Inicjatywa Polska Barbary Nowackiej, jednak ugrupowania odrzuciły propozycję współpracy.

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci