Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

Jak PiS jeszcze bardziej zdominowało prawicę

planktonpolityczny

cb0047aa7ee5381d2d5f8842a4d7c3de_logo_pis8-letnie rządy PO spowodowały zanik aktywności centrum polskiej sceny politycznej. Nie udało się odrodzić Demokratom z PD i SD. Dopiero zapaść Platformy w 2015 r. umożliwiła powstanie centrowej Nowoczesnej. To samo zjawisko spowodowało, że po wielkim sukcesie PiS następuje konsolidacja wokół ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego, ale i więdnięcie innych prawicowych formacji.

Ruch Narodowy wykreślono z listy partii. Ruch Republikański (środowisko) po raz kolejny się podzielił, a jej najsilniejsza część przeszła pod skrzydła PiS. Pod opieką "Wielkiego Brata" swą odrębność już zatraciła Solidarna Polska. A. Mularczyk odszedł do PiS, podobnie jak niektórzy samorządowcy. 2 tygodnie temu minęła rocznica ostatniego wpisu na stronie partii. O swoją niezależność walczy jeszcze Polska Razem, rozbudowując struktury. Jednak i ona zgubiła parlamentarzystów na rzecz PiS.

Dziś z kolei doszło do dyskusji nad kandydatem Zjednoczonej Prawicy w Krakowie. Jarosław Gowin sprytnie zaproponował swoją kandydatkę, czym mocno zaskoczył PiS. Niewygodne dla nich byłoby odrzucenie teraz jej kandydatury. Jednak trzeba podkreślić, że sam Jarosław Kaczyński powątpiewał w możliwość życia Polski Razem poza pępowiną PiS. Stwierdził, że w ramach rozwodu Gowin mógłby liczyć na wierność 2 posłów, a teraz w klubie PiS jest 236. PiS ma najwyższe sondażowe poparcie od XI 2015 r., przy tym korwinowcy stracili połowę poparcia, a kukizowcy mają niewiele lepszy wynik niż w wyborach.

Na koniec o ostatnich doniesieniach o zaczynie jakiejś frakcji prezydenckiej. Nie będzie takowej. PiS  prezydentowi Dudzie dużo bardziej opłaca się żyć w szorstkiej przyjaźni, unikając sporów, niż walcząc o żelazny tron na prawicy. A wyrzucenie jednego posła nic w tym obrazie nie zmienia. 

I lewicowe info z ostatniej chwili od Zielonych:  
"Mamy nowy program - ekologiczny, demokratyczny i solidarny! 50% energii z OZE do 2030 r., 30-godzinny tydzień pracy, równość małżeńska, emerytury obywatelskie, czy pilotażowy dochód podstawowy - to niektóre z postulatów przyjętych na zakończonym kongresie programowym. Zielona polityka to jedyna polityka, dzięki której ludzie będą prawdziwie równi, przyroda stanie się wartością samą w sobie, a Ziemia będzie żyła w pokoju. Z tą wizją idziemy do wyborów samorządowych, europejskich i do Sejmu!"

 

Komentarze (44)

Dodaj komentarz
  • pawmak

    2 tygodnie temu?? Rocznica upłynie w połowie listopada. Fakt, że szyld partyjny SolPol został schowany i w przeciwieństwie do Polski Razem specjalnego rozwoju nie widać (choć w tym roku na pewno 2 osoby weszły do zarządu partii Ziobry), ale też zauważyłem, że ostatnio jest ona mocno aktywna na twitterze.

    Polska Razem wcześniej zaproponowała na prezydenta też Walentynowicza w Gdańsku. To są tylko kandydaci na kandydatów, z których PiS może skorzystać, albo i nie. Wiadomo, że PiS będzie woleć swoich, więc pytanie, po co gowiniści to robią...
    Co do parlamentarzystów tej partii, to rzeczywiście 2 bezp. senatorów z jej rekomendacji wstąpiło do PiS (że Radziwiłł, to chyba akurat dla niej dobrze), ale posłowie się trzymają i jakoś nie wierzę, żeby tylko 2-3 w razie czego zostało przy Gowinie. Warto przypomnieć choćby solidarne głosowania nad prawem farmaceutycznym. Tak czy owak, partia mimo takiego podporządkowania od 3 lat PiS-owi, ewidentnie się rozwija.

    "Frakcja prezydencka" już jest, tylko w formie nieformalnej. Innej formy pewnie nie będzie, przynajmniej wcześniej niż za 2-3 lata.

    Bardzo przykre i niedobrze świadczące o wyborcach (chociaż sporo w tym trendu światowego) i także mediach, że tak durna partia jak PiS zmonopolizowała prawą stronę. Chociaż akurat w tej kadencji (w przeciwieństwie do 2 poprzednich) ma konkretną alternatywę w Sejmie w postaci Kukiza'15 (chociaż nie jest on partią i jest dość populistyczny, chociaż też nieco rozsądniejszy). Skrajna Wolność praktycznie zanika. Ciekawe, czy Ujazdowski zebrałby jakieś struktury, gdyby coś chciał utworzyć (do niego to by Rzepecki pasował). Coś mógłby zrobić Giertych (ze struktur LPR), ale bardzo antypisowskiego i przy jakiejś współpracy z PO, jeśli będzie mu się chciało. Ale coś musi wymyślić, bo inaczej szefem żadnej komisji śledczej nie zostanie.

    Plankton centrowy zamarł już przed rządami PO - w wyniku słabego wyniku PD w wyborach w 2005 i wejścia w LiD, gdzie była tylko małym kwiatkiem do kożucha lewicy. SD wyhamowały konflikty wewnętrzne i katastrofa smoleńska, sam Piskorski też jednak bardziej kontrowersyjny niż charyzmatyczny.
    A propos centrowo-liberalnego planktonu, to znamy też koordynatora UED w kujawsko-pomorskim - jest nim Zuzanna Lewicka-Burek, także funkcyjna działaczka KOD.

  • drpajchiwo

    Jest jedna figura na szachownicy, która może namieszać - Biedroń. W jego zapewnienia, że jego polityka krajowa nie interesuje i kocha tylko Słupsk, w ogóle nie wierzę. Grzesio, zwłaszcza poza partią, ma coraz mniejszy aurotytet. Na lewo od PO może się coś zadziać.

  • abizabi

    @PAWMAK"PiS będzie woleć swoich(kandydatów na włodarzy miast", więc pytanie, po co gowiniści to robią... " Żeby pokazać, że żyją. Zresztą w niektórych miastach tylko kandydaci niekojarzeni jednoznacznie z PiS dają pewną szansę.Choć akurat w Warszawie trudno będzie wygrać partii rządzącej bez względu na kandydata. W stolicy nawet HGW pomimo dopuszczenia do sytuacji, gdy 140 letnim starcom oddawano kamienice i wielokrotnie okazywanej pogardy dla mieszkańców nie byłaby bez szans w najbliższych wyborach.-----"tak durna partia jak PiS zmonopolizowała prawą stronę" Gdyby nie bezczelność i niekompetencja poprzedników z pewnością by do tego nie doszło.---"Skrajna Wolność praktycznie zanika" Nie tyle zanika, co wchodzi w koleiny UPR w wersji sprzed paru lat, tzn. utrzymuje elektorat na poziomie 2%, stabilne choć słabe struktury zdolne obsłużyć wybory i jednocześnie nie widać dla niej perspektyw na jakikolwiek rozwój.----"Ciekawe, czy Ujazdowski zebrałby jakieś struktury, gdyby coś chciał utworzyć" Nie sądze by chciał, ten polityk nigdy nie zdradzał ambicji ani cech lidera.---"
    Plankton centrowy zamarł już przed rządami PO" Żeby dłużej przetrwać bez większego poparcia i struktur to w ogóle trzeba mieć z definicji jasny przekaz i wyraźne oblicze ideowe. Centrowość i umiar z definicji nie pasują do świata planktonu (przynjamniej próbującego istnieć samodzielnie).

  • pawmak

    Jakoś UW weszła do Europarlamentu i PD na początku też miała wysokie sondaże i - a propos tych struktur - 13 tys. członków.
    "Nie sądze by chciał, ten polityk nigdy nie zdradzał ambicji ani cech lidera"
    To ciekawe, bo najpierw dokonał rozłamu w Partii Konserwatywnej i został szefem Koalicji Konserwatywnej, a później był także szefem (czyli liderem) Przymierza Prawicy. Współtworzył też Polskę XXI i Polskę Plus. Nowego ugrupowania zresztą też nie musiałby być liderem. Jeszcze by tam pasowali Kowal, Poncyljusz, Rokita... Ale woli pewnie nie ma. Rzepecki na razie jednak mimo wszystko za mało krytyczny wobec PiS jest (abstrahując od jego akcji). Może i w końcu do tego Kukiza trafić, a może i do Prawicy Rz. (bo na KPRP pewnie z kolei za bardzo antykaczystowski).
    Wolność zanika w sensie schodzi zdecydowanie poniżej progu - coraz mniejsze szanse, że będzie się liczyć w wyborach o wejście gdziekolwiek.
    Co do razemiaków - i tak widać, że żyją. Ogłaszanie kandydatur jeszcze bardziej ich pokazuje - ale pytanie jest, czy za dużo tym nie ryzykują, że PiS ich na złość jeszcze bardziej niż w 2015 nie wykiwa przy listach.
    A poprzedników - jakkolwiek by ich nie hejtować - PiS rozgrzeszyło całkowicie. Gratulacje. Ale przyjdą wybory i się skończy górowanie w sondażach (i poprzednicy wrócą do władzy, w dodatku z pomocą jeszcze dalszej ideowo Nowoczesnej). Dobrze, gdyby jakaś normalna prawica powstała do tego czasu, bo to koszmar, jak PiS skompromitowało to pojęcie.

    Zawirowania wokół kandydatur środowiska DRS na prezydenta Wrocławia:
    www.gazetawroclawska.pl/wiadomosci/a/jerzy-michalak-jest-juz-oficjalnym-kandydatem-na-prezydenta,12504944/
    www.gazetawroclawska.pl/polityka/a/szef-sejmiku-nie-rozumiem-zaangazowania-dutkiewicza-w-nurt-antypisowski,12531034/
    Tam zresztą Polska Razem stara się, aby wystartował Obremski (a nie Stachowiak-Różecka). Ale Obremski nie jest członkiem partii Gowina i ma poparcie części PiS.
    www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/spor-w-pis-kto-prezydentem-za-dutkiewicza,12529520/

  • abizabi

    @PAWAMAK "UW weszła do PE mocno wyróżniając się na tle konkurencji wyraźną prounijnością. Partia była zresztą wtedy planktonem świeżej i miała pieniądze oraz struktury."---"PiS ich (Razem Gowina) na złość jeszcze bardziej niż w 2015 nie wykiwa przy listach." To faktycznie byłoby w stylu PiS. Nieprzypadkowo zresztą wycięto sobie z tektury nowego koalicjanta w postaci Partii Republikańskie, na którą w skarajnej sytuacji można podmienić Gowina.-----" A poprzedników - jakkolwiek by ich nie hejtować - PiS rozgrzeszyło całkowicie." Czyli wypisywanie epitetów na PiS jest normalne, za to wytykanie poprzednikom bardzo konkretnych błędów to hejt.----"Ale przyjdą wybory i się skończy górowanie w sondażach" Nie wiem, skąd taka pewność.-----Apropo marcinkiewicza. Przyznaję, że nie wiedziałem o jego działaniach w KK. Przymierze Prawicy natomiast bardziej niż cokolwike innego przypominało Partię Republikańską. PP stworzono w ramach stanowiącej federację AWS, by wypełnić lukę po SKL, które właśnie postanowiło zasilić tworzące się wtedy PO. PP nie miałao zatem samodzielnych ambicji, a służyło grupie konserwatywnych polityków do walki o wpływy wewnąrz AWS.

  • kazimierzodnowiciel76

    @pawmak
    nie skreślałbym Wolności jeszcze gdyż przypominam iż mają dofinansowanie z budżetu i na wybory 2019 powinni mieć ponad 10 milionów złotych więc na próg +3 % powinni się załapać natomiast dopóki Kukiz'15 ma ok 10 % poparcia i PiS umiejętnie utrzymuje a nawet lekko powiększa poparcie to dla Wolności nie ma obecnie popytu ale do wyborów jeszcze dwa lata więc wszystko jeszcze się może zdarzyć.

  • abizabi

    korekta Oczywiście chodziło mi o KMU a Marcinkiewicza

  • mlodylew

    W Sojuszu doły partyjne wyrażają swoje niezadowolenie. To już coś więcej niż pisanie na fejsie, ale próba organizacji przeciwników Czarzastego.

    blog.serenda.pl/niespodziewane-poparcie-z-calej-polski-ludzie-chca-zmian-w-sld/

    Na ile to realna próba, okażę się. Potwierdza się prawda o dołach SLD, są konserwatywne i głównie spaja ich tęsknota za PRL-em. Buntowi przewodniczy radny powiatu kutnowskiego Bartosz Serenda.

    W weekend odbył się kongres programowy Zielonych.

  • pawmak

    Któremu autor poświęcił ostatni akapit wpisu.
    A odwoływanie się do przedwojennej PPS i ruchu robotniczego z XIX wieku raczej nie jest tęsknotą za PRL.

    3% nie daje wejścia nigdzie. A że ktoś pobiera kasę, to nie znaczy, że mu się poparcie wyraźnie poprawi. Zresztą PD też pobierała kasę za UW i nie zdobyła 3% w 2005.
    A propos UW, to jej różnice w prounijności z PO chyba wielkie nie były. A członków miała wówczas już chyba mniej niż PD w 2005 (bo pod koniec, czyli rok po wyborach do PE, miała ich 8 tys.).

    Poprzednia koalicja nie robiła ludziom wody z mózgu jak PiS i nie miała ich za takich idiotów, nie kompromitowała Polski w UE i aż tak bezczelna nie była, a kompetencje też były większe. Niestety daleko nam jeszcze do tak ugruntowanej demokracji jak w Niemczech, gdzie CDU potrafi z tą samą kanclerz 4 razy z rzędu wygrać wybory. Ale mimo wszystko jestem przekonany, że drugi raz takiej władzy jak obecna ludzie nie wybiorą, a na pewno nie wygra z taką przewagą. Tylko niestety PO zamiast walczyć o prawicowy elektorat coraz głośniej mówi o związkach partnerskich (niedawno Grupiński, teraz Budka), no i wspiera te czarne marsze.
    A kto przywoła np. (żeby wziąć pierwszą z brzegu sytuację) jakąś wypowiedz lidera PO albo PSL z trybuny sejmowej podobną do tej Kaczora bez żadnego trybu, to konia z rzędem i proszę bardzo, niech sobie wtedy pisze o jakichś epitetach.

    WiR informuje o zebraniu i planach WRD:
    wir.info.pl/spotkanie-koalicji-wolnosc-rownosc-demokracja/
    i o kongresie świeckości, który współorganizuje za kilkanaście dni wraz z SLD, Partią Razem, SDPL, Zielonymi, IF i IP (a gdzie UP?).
    wir.info.pl/zapraszamy-kongres-swieckosci/

  • airborell

    A odwoływanie się do przedwojennej PPS i ruchu robotniczego z XIX wieku raczej nie jest tęsknotą za PRL.

    Przede wszystkim autor tekstu nie ma zielonego pojęcia, czym był PPS.

  • abizabi

    @PAWMAK"Poprzednia koalicja nie miała ich (ludzi) za takich idiotów" Zwłaszcza gdy w czasie afery tasmkowej wyszły na jaw jej brzydkie sprawki, a premier skupiał się na soczystym języku nagranych uznając go za najważniejszy problem. ----"(PO) nie kompromitowała Polski w UE " Za to nasza polityka zagraniczna była w dużej mierze podporządkowana prywatnym interesom jednego faceta, który marzył o ciepłej posadce dla siebie w europejskich strukturach".-----"jakąś wypowiedz lidera PO albo PSL z trybuny sejmowej podobną do tej Kaczora" Za to ze strony wiceprezes PO mieliśmy bardzo smaczne porównywanie pomysłów na stworzenie pomnika upamiętnaijacego ofiary katastrofy smoleńskiej do nazistowskich fet. Nie przypominam sobie ponadto by Kaczyński jako prezydent Warszawy nakazywał wywalac na śmietnik znicze spontanicznie przynoszone po śmierci jakiegoś polityka. Nikt z PiSu nie dowcipkował też z lewicowych polityków, którzy zginęli w katastrofie (ktoś z PiSU kazał Dereszowi dzwonić do żony?). Poza tym cieszy mnie fakt, że obecny prezydent uświetnił swoją obecnością pogrzeb Łupaszki, podczas gdy poprzednik postanowił uhonorować swoją wizytą uroczystości pogrzebowe sowieckiego namiestnika. Najwyraźniej każdy ma takich bohatetrów, na jakich zasługuje.

  • marecki384

    Kurcze ciekawe jakby wyglądała nasza scena polityczna gdyby Polska była w pełni wolnym krajem po DWŚ.
    Moim zdaniem Stronnictwo Demokratyczne by wygrało w końcu jakies wybory bo Polska musiałaby być inna.
    Bankowo kler by się we wszystko mocno wtrącał

  • amiel1

    Chyba aż zrobię political fiction na ten temat. Stronnictwo Demokratyczne to miało potencjał na góra 10 procent. Co do kleru to na pewno mniej niż dzisiaj. Siły proklerykalne (obóz narodowy, chadecja i większość sanacji) to około 1/3 Polaków.

  • pawmak

    SD to chyba jest za niepodległością Katalonii...
    pawelpiskorski.natemat.pl/219235,dlaczego-jestem-po-stronie-katalonczykow

    PKW zajęła się sprawozdaniami finansowymi:
    www.tvp.info/34244037/sprawozdania-finansowe-partii-pod-lupa-pkw-rozliczenie-sld-odrzucone

    Druga część zapisu debaty Anacki-Bachalski:
    www.gorzow24.pl/news/1/z-miasta/2017-10-04/krucha-zgoda-rozbita-o-trynkiewicza-4141.html

    @ ab.
    Od pisania takiej propagandy rzeczywistość się nie zmieni.

  • abizabi

    @PAWMAK Podałem parę suchych faktów. Tusk po wybuchu afery taśmowej próbował udawać, że nic się nie stało. Posłowie opozycji krzyczeli do JK by "zadzwonił do brata". Zaś HGW kazała wyrzucać znicze przyniesione przez żałobników, aby ich sprowokować, porównywała też projekt pomnika światła upamiętnieniający ofiary smoleńskie do nazistowskich widowisk. Oczywiście możesz próbować negować rzeczywistość, ale trochę to dziecinne. Naprawdę za podłymi rządami PO-PSL bardzo trudno jest tęsknić.

  • pawmak

    Dziecinny jest ten, kto propagandowo nagina rzeczywistość do obrazu, który mu pasuje. Tusk nic nie próbował udawać raczej (wiele zresztą się nie dało/nie trzeba było), a nie stało się aż tak wiele (przynajmniej w porównaniu z tym, co robią następcy). Zresztą jednym z tam nagranych był też obecny wicepremier z PiS M. Morawiecki. Kto krzyknął o dzwonieniu do brata - nawet nie wiadomo (najbardziej pasuje to do kogoś od Palikota). HGW nie wiadomo, czy osobiście kazała coś wyrzucać (wątpię), a jak cokolwiek może kojarzyć się z czymś złym i ktoś to widzi, to trzeba to zrozumieć. Swastyka bardziej kojarzy się z symbolem szczęścia i pomyślności czy z nazistami? Czemu nie ma Polskiego Związku Piłki Ręcznej, tylko Związek Piłki Ręcznej w Polsce? Itd. Może i pomnik światła nie jest takim jaskrawym skojarzeniem, ale ktoś może je mieć.
    Ogólnie ta propaganda to żadne suche fakty nawet, tylko w większości nadinterpretacje, a nawet jeśli fakty, to nijak nieporównywalne, więc mnie nie wnerwiaj już.
    _
    Dera powiedział, że idąc do Kancelarii Prezydenta, "zawiesił jakąkolwiek działalność partyjną", żeby nie było, że jest związany z Ziobrą. Raz, że nic o tym nie powiedział (więc skąd dziennikarze mają wiedzieć), dwa że chyba jako ziobrysta znalazł się w KPRP? Fakt, że nie ma tam nikogo z Polski Razem, no ale ta została lepiej potraktowana w rządzie. Zresztą może i Dera do SolPol dalej należy, tyle że nie działa (jak Kowal w PRZP).

  • abizabi

    @PAWMAK "Tusk nic nie próbował udawać raczej" A kto przepraszam mówił, że treść nagrań jest nieważna, za to na siłę próbował obciążyć winą Rosję dla odwrócenia uwagi opinii publicznej?---"ktoś może je mieć (skojarzenie)" Oczywiście, ale publiczne pokazywanie fotek z jakiegoś nazistowskie spędu człowiekowi, który w najlepszej wierze zaproponował pomnik światła to się nazywa chamstwo. Podobnie jak grożenie stażnikowi, który od jasnie pani zażądał biletu, bo jasnie Pani uważa, że może zwiedzać za darmo.--- Chcesz uznawać koalicje PO-PSL za rewelacyjna władzę, a cynicznych ludowców za najlepszą polską prawicę? Twoja sprawa, tylko nie każ innym przyjmowac swoich nietuzinkowych opinii jako dogmat.

  • pawmak

    Nie prawicę, ale jedyną nieskażoną nienormalnością konserwatywną partię, na którą można głosować (z prawicy to z braku laku LPR jest najrozsądniejsza teraz). A o cynizmie to się nawet nie wypowiadaj, jeśli PiS-u bronisz. Zaś pokazywanie fotek to nie jest żadne chamstwo (autor pomysłu nie musiał nic wiedzieć o tym, że były takie pomniki), tylko uświadomienie, że komuś może się to tak kojarzyć. Natomiast awanturowanie się prezydenta miasta o bilet nijak nie upoważnia prezesa Polski do skurczybyctwa z mównicy sejmowej, innych Tarczyńskich z Pawłowiczami do chamstwa i innego zła obecnych rządzących... A Tusk po prostu snuł przypuszczenia (zresztą być może nie bezpodstawne) i nie udawał, że nic się nie stało (sam mówił, że mogą zapłacić za to cenę). No a polityka zagraniczna była prowadzona w sposób normalny i korzystny dla kraju, a nie głupi i każący się wstydzić.
    ___
    No i proszę - jutro konwencja... Solidarnej Polski. Pierwsza chyba od 3 lat.

    Informacje o tworzącej się Partii Republikańskiej:
    wolnosc24.pl/2017/10/06/tylko-u-nas-bylismy-na-pierwszej-naradzie-zdradzamy-jak-tworzona-jest-partia-republikanska-co-republikanie-obiecuja-sobie-po-wspolpracy-z-pis/
    Siarkowska jest tymczasowo prezesem, a wnioskując o rejestrację, podobno uprzedzili partię Gowina, która miała zmienić nazwę.
    A były razemiak Arabadżić jest chyba z powrotem w PO (asystent Rockiego) i należy do buntowników przeciw Schetynie (bo w PO też jest bunt, jak w SLD).

  • abizabi

    Oto link do nagrania pikiety zorganizownej przez Prawicę RP www.youtube.com/watch?time_continue=763&v=JoLQOs9Dr8c . Wydarzenie uliczne niczym specjalnym się nie wyróżniło, ale na uwagę zasługują słowa znajdującego się na liści mówców prezesa UPR. Bartosz Józwiak był uprzejmy nazwać Marka Jurka swoim przyjacielem i zadeklarowac, że zawsze czuje się w obwiązku być tam gdzie "Prawica Rz protestuje jak zawsze w słusznej sprawie". Najwyraźniej sentymenty z 2011 r, gdy UPR startował w wyborach wspólnie z Prawica są nadal żywe.

  • abizabi

    @PAWMAK "(PSL) jedyną nieskażoną nienormalnością konserwatywną partię" Raczej związek zawodowy pieczeniarzy o nieco konserwatynym odcieniu"----"LPR jest najrozsądniejsza teraz" Bierne udzielanie poparcia PO lub PSL niewiele ma wspólnego tak z rozśadkiem jak i z polityczną działalnością jako taką.----"Zaś pokazywanie fotek to nie jest żadne chamstwo" Nikomu normalnemu się to nie kojarzy z III Rzeszą. Pomniki światła dla upamiętnienia zamachu na WTC też nawiązywało do NSDAP?----"(Tusk) nie udawał, że nic się nie stało" W moim telewizorze udawał :-). Pomimo deklaracji chyba rzeczywiscie sprawę uznano za godną uwagi, bo niedługo po ujawnieniu taśm w redakcji "Wprost" pojawiły się odpowiednie służby. Tymczasem jakoś nie pamiętam, by po ujawnieniu taśm Beger chłopaki ABW odwiedzili TVN.---"polityka zagraniczna była prowadzona w sposób normalny i korzystny dla kraju" A dla którego? Jakoś tak bowiem trudno mi dopatrzyć się korzysci w dekarbonizacji, braku reakcji na blokadę portu w Świnoujściu czy zapraszaniu do Polski muzułmańkich radykałów w ramach przymusowej relokacji.

  • pawmak

    No tak, "muzułmańskich radykałów"... Baw się dalej.

    W Solidarnej Polsce to już się nawet liderzy kłócą :D
    wiadomosci.wp.pl/jak-kaczynski-powie-to-i-ziobro-powie-tadeusz-cymanski-zlosliwy-jak-nigdy-6173942856787585a

  • pavl6

    abizabi - Prawica Rz. ma dobre relacje z oboma posłami UPR, a wzajemny udział w swoich inicjatywach, współpraca, nie jest kwestią jednostkową.

  • karol542

    @Abizabi ciężko Ci się dopatrzyć (chodzi mi o politykę zagraniczną), bo nie patrzysz całościowo i z tego co widzę ("islamskich radykałów") wkrada Ci się ideologia. Dyplomacja to sztuka ustępowania w pewnych polach, żeby uzyskać przewagę w innych - partnerstwo wschodnie, sankcje na Rosję, czy walka o węgiel (co się częściowo udało zresztą), to tylko kilka tych najbardziej znanych zwycięstw polskiej dyplomacji. Już nie wspominam o tym, że przecież to w dużej mierze PO-PSL rozpoczęło starania o tymczasowe miejsce w RB ONZ. Polską racją stanu była przez 25 lat chęć przynależenia do struktur europejskich i bycie tam trzonem - nieprzypadkowo. Z tego co się orientuję nie jesteś specjalnym zwolennikiem UE i być może dlatego nie widzisz, że ustępowanie w pewnych sprawach, żeby do tego trzonu się dostać, też jest niezwykle ważne. PO-PSL działały często zbyt ostrożnie i nie były w stanie, w niektórych miejscach docisnąć gazu (to jasne, ale o większości rządów na świecie można tak powiedzieć), ale krytykowanie polskiej dyplomacji i MSZ, która przecież miała niewiele wspólnego z wewnętrznymi sporami, a była po prostu kontynuowana tak samo przez lata (w imię racji stanu), to wykazywanie się ignorancją. Trzeba brać pod uwagę, że nasi starsi dyplomaci, to w większości ludzie, którzy albo są ludźmi z poprzedniej epoki, albo nie mają odpowiedniego wykształcenia do pełnienia funkcji - w tym sensie, że w latach '90 główną zaletą przy przyjmowaniu do placówek dyplomatycznych czy MSZ była znajomość języka. W takiej sytuacji nasza dyplomacja nie może być idealna - nie ma szans równać się francuską (która chyba w Europie jest najlepsza). No i trzeba mieć też na uwadze to, że w wielu sprawach zasług dyplomacji nie widać - i często to własnie świadczy o jej skuteczności.

  • abizabi

    @karol542 "z tego co widzę ("islamskich radykałów") wkradeneralniea Ci się ideologia" Raczej niepotrzebny publicystyczny wtręt, bo oczywiście nie wszyscy przybysze mają zamiar się zdetonować w samobójczych zanmachach (jest to zdecydowana mniejszość). Problem polega na tym , że pozostali asymilowac się raczej zamierzają, a dla stwarzających bezposrednie zagrożenie pobratynców są wyrozumiali, co pozwala swobodnie działać tym ostatnim. Poza tym głosując za przymusową relokacją bezsensownie zraziliśmy do siebie potencjalnych partnerów-----"Polską racją stanu była przez 25 lat chęć przynależenia do struktur europejskich" Pomimo zastrzeżeń do wielu elementów polityki UE generalnie się zgadzam. Jedyną sensowną alternatywą byłoby uczynienie z Polski takiego europejskiego Tajwanu z mocno wolnorynkową gospodarką i ponadprzeciętnie rozbudowaną armią, ale budowa takiego systemu w demokracji byłaby trudna a ponadto wiązałaby się z ogromnymi kosztami społecznymi. ----- Co do polityki klimatycznej, to poprzedni rząd promował tzw. "zwieloną energię" reprezentowaną przez drogie i szpecące krajobraz wiatraki.Obecna ekipa na listopadowym szczycie klimatycznym prezentowała dużo bardziej racjonalne stanowisko, a z nieracjonalnych posunięć poprzednikó w dziedzinie polityki energetycznej stopniowo się wycofuje.-----Mój ameryksańki kolega określił Tsuka mianem "Angela's puppet" i chyba coś w tym jest. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że polityka polska była przedłuzeniem niemieckiej. Byliśmy przyjaciółmi Rosji, kiedy ta miała przyjazne stosunki z RFN i przestalismy ninmi być dokładnie wtedy, kiedy przestało to być na rękę naszym niemieckim sąsiadom. Polityka dekarbonizacyjna była róznież zgodna z ich interesami podobnie jak wiele innych szkodliwych dla Polski posunięć.

  • karol542

    "Problem polega na tym , że pozostali asymilowac się raczej zamierzają, a dla stwarzających bezposrednie zagrożenie pobratynców są wyrozumiali, co pozwala swobodnie działać tym ostatnim."

    Dlatego dobrze, że Polska była - wraz z innymi krajami UE - przeciwko dalszemu wchłanianiu imigrantów. Przyjęliśmy po błędnej polityce Merkel jakąś tam ilość i w ramach europejskiej solidarności (która jest jedną z fundamentalnych zasad) jako wszystkie państwa członkowskie musimy sobie z nią dać rady. Przy jednoczesnym stopowaniu dalszej imigracji (umowy z Turcją i propozycje podobnych z Libią, Marokiem, Egiptem etc., jednocześnie propozycje Macrona, ale także Merkel odnośnie powołania straży granicznej UE) trzeba także jakoś rozlokować i zasymilować całą resztę. Łatwiej będzie to dokonać 28 państwom członkowskim, które dostaną jakąś małą liczbę niż pięciu, które musiały przyjąć ze względu na graniczenie z terenami, z których napływają + Niemiec.

    "Poza tym głosując za przymusową relokacją bezsensownie zraziliśmy do siebie potencjalnych partnerów"

    Tylko jeśli zamiast Niemiec i Francji, chcemy mieć za partnerów Węgry czy Austrię.

    "Jedyną sensowną alternatywą byłoby uczynienie z Polski takiego europejskiego Tajwanu z mocno wolnorynkową gospodarką i ponadprzeciętnie rozbudowaną armią, ale budowa takiego systemu w demokracji byłaby trudna a ponadto wiązałaby się z ogromnymi kosztami społecznymi."

    I poza tym, jest niemalże niemożliwa. Tajwan ma preferencyjne umowy o handlu zbrojeniami z USA oraz gwarancję obrony granic przez USA co wynika z tego, że jest strategicznym punktem w kontaktach z Chinami. My nie mamy szans na coś takiego, bo raz, że to Pacyfik jest istotniejszy niż Europa Środkowa (dla USA), a dwa, że w pobliżu mają wielu innych partnerów. W Azji co prawda też kilku jest, ale nie są oni tak stabilni i w relacji z Chinami, to Tajwan jest tym głównym punktem tj. panuje powszechne przekonanie, że Tajwanem jest kluczem do zatrzymania dalszej ekspansji Chin (bo te mają obsesje na punkcie zjednoczenia wszystkich ziem chińskich i Tajwan byłby ich diamentem w koronie). Polska musiałaby mieć dużo szczęścia, żeby stać się czymś a'la Tajwan.

    "Co do polityki klimatycznej, to poprzedni rząd promował tzw. "zwieloną energię" reprezentowaną przez drogie i szpecące krajobraz wiatraki."

    Z jednej strony tak, z drugiej walczyliśmy o przedłużenie możliwości używania naszego rodzimego węgla co się zresztą udało o kilka lat. Dużo o rządzie PO-PSL można powiedzieć, ale ostatnie co, że był ideologiczny.

    "Mój ameryksańki kolega określił Tsuka mianem "Angela's puppet" i chyba coś w tym jest. Nie mogę się pozbyć wrażenia, że polityka polska była przedłuzeniem niemieckiej."

    Niemcy byli naszym głównym supporterem w UE, więc im się odwdzięczaliśmy idąc za nimi w każdej sprawie. Aż do przesady, ale przynajmniej częściowo to się opłaciło. Zresztą, widać także - po tym jak wyglądają negocjacje w sprawie Brexitu, albo po stanowisku Francji w sprawie polskich pracowników - że Niemcy reprezentowały i reprezentują najbardziej propolską politykę i wydają się naturalnym (o ile nie jedynym) z silnych sprzymierzeńców. Moglibyśmy szukać jeszcze poparcia u Włochów czy Hiszpanów, ale oni w ogóle naszym regionem zainteresowania nie okazują.

    "Byliśmy przyjaciółmi Rosji, kiedy ta miała przyjazne stosunki z RFN i przestalismy ninmi być dokładnie wtedy, kiedy przestało to być na rękę naszym niemieckim sąsiadom. Polityka dekarbonizacyjna była róznież zgodna z ich interesami podobnie jak wiele innych szkodliwych dla Polski posunięć."

    Merkel mniej więcej od 2005 odsuwała się od Rosji, rząd Tuska wtedy nawet nie istniał. A zaczęliśmy być antyrosyjscy w dużej mierze po wydarzeniach na Ukrainie. I to znacznie bardziej niż Niemcy. Z tego co się orientuje panowało powszechne przekonanie, że UE może nawet nie nałożyć sankcji - nie chcieli tego Włosi, średnio też było u handlujących dość mocno (i mających silne lobby rosyjskie) Francuzów. Proponowała to Polska. I wsparły to Niemcy. Dla mnie to oczywisty sukces polskiej dyplomacji.

  • pawmak

    No i jak się ktoś pyta, "dla jakiego kraju" - no to na pewno nie dla Rosji (była korzystna polityka poprzedniego rządu). A działania obecnego są właśnie Rosji na rękę. Polska samowystarczalna nie jest i musi współpracować albo z resztą UE (z Niemcami - obecnie pokojowymi i przyjaznymi Polsce - na czele) albo z Rosją. I jak ktoś nie uważa, że z Rosją, to nie może tak traktować UE jak PiS - to jest absolutnie oczywiste (i taka polityka jak olewanie praworządności celem podporządkowywania sobie wymiaru sprawiedliwości i olewanie Komisji Europejskiej w tej sprawie, szarża antytuskowa czy nieprzyjmowanie żadnych uchodźców /więc nie wiem, skąd sformułowanie, że przyjęliśmy jakąś tam ilość, bo właśnie chodzi o to, że nie przyjęliśmy nikogo, symbolicznie/ jest po prostu durna, pomijając już samo krajowe podwórko, gdzie padają różne beztrybowe wypowiedzi - i to jest prosta sprawa i naprawdę nie ma czego bronić). Po prostu dziwię się, jak obserwator polityki może tego nie widzieć. Ja też korzystam na decyzjach PiS (dotyczących umów zleceń), ale nie daruję kompromitacji prawicy i Polski.

    Cymański jednak przemówił na konwencji SolPol. Pomimo nawet paru wcześniejszych sformułowań, określonych nawet przez "wpotylicę" jako "szokujące".
    wpolityce.pl/polityka/361226-szokujace-slowa-cymanskiego-o-ziobrze-ten-spor-z-prezydentem-to-jest-sprawa-beznadziejna-to-jest-blad
    O tej partii było więc dziś najgłośniej od ponad 3 lat (w tym czasie najgłośniejszą sprawą jej dotyczącą było ujawnienie afery z finansami).
    Ważna sprawa i chyba pominięta w mediach - na konwencji partii nie było Gowina ani nikogo z Polski Razem (a prezes PiS odegrał honorową rolę). Niby nic dziwnego (po ostatnich wydarzeniach), ale jednak już definitywnie i oficjalnie coś się skończyło pomiędzy partiami, które w zeszłej kadencji tworzyły klub ZP.
    Natomiast cała umowna ZP już lada chwila może liczyć 5 partii - gdyż ponoć ma do niej dołączyć WiS. Co zostało już nawet odpowiednio skomentowane przez Kukiza.
    wsensie.pl/polska/25317-kukiz-dla-wsensie-o-transferze-kornela-morawieckiego-do-pis-morawiecki-i-siarkowska-zawsze-byli-pis-owcami
    Wygląda to na kolejny po Republikanach bat na Gowina - tym potrzebniejszy, że Rzepecki jest już na aucie.

  • abizabi

    Ziobryści niespecjalnie juz nawet uzdają, że są czymkolwiek więcej niż frakcją w PiS, stąd JK raczej nie pojawił się na ich konwencji, aby przyśpieszyć rozwój partii, której nawet włądze rozwijać na serio nie chcą. Obecność wielkiego Jarosława na konwencji SolPolu to jednak głównie pstyczek w nos prezydenta, którego Ziobro jest głównym oponentem. Prezes PiS mówił o ministrze sprawiedliwości, który "działa znakomicie" i "dobrze wywiązuje się z przekazanych mu zadań" (można się domyslić, kto w tym kontekście nie działa znakomicie i z powierzonych zadań wywiązuje się gorzej). Prezydenckie veta to dla JK zaledwie nieznaczący "incydent". Ciekwe jak będzie odpowiedź Dudy.

  • kataak0

    Odpowiedź już chyba znana. Cóż, to była kwestia czasu. W sumie to ciekawe jakby wyglądał świat gdyby Duda nie zostawił Ziobry w 2014.

    www.rp.pl/Rzad-PiS/171009134-Kto-zdradzil-Andrzeja-Dude-Atakuje-koalicjant-PiS.html

  • pawmak

    Ten wywiad był udzielony we wtorek, więc nie jest odpowiedzią na obecność Kaczyńskiego na konwencji (a skoro partia po tylu latach ją robi, to znaczy, że coś jednak udaje - choć Cymańskiemu nie podoba się, że jest to tylko udawanie; fakt faktem jednak przemówił). Duda próbuje (jak i po wetach jego otoczenie) wbijać klin pomiędzy PiS a SolPol, podczas gdy te dwie partie akcentują bliskość. Duda chce być poparty przez PiS w 2020, więc się od niego mało odcina, ale jego konflikt z ziobrystami już jest oficjalny, a Kaczor trzyma z nimi. Dobrą analizę Giertych wczoraj przeprowadził.

    Pisząc o 5 partiach, miałem na myśli te widoczne, no bo przecież można powiedzieć, że tzw. ZP współtworzą też RKN i Stronnictwo "Piast".

  • kataak0

    Taką ciekawostkę udostępnił funpag Unii Pracy:

    "Dnia 7 października 2017 roku odbyło się Prezydium Porozumienia Socjalistów o charakterze otwartym. W spotkaniu uczestniczyło wiele podmiotów lewej sceny politycznej w tym Polska Partia Socjalistyczna (organizator), Unia Pracy, Ruch Odrodzenia Gospodarczego, Partia Regionów, Rada Dialogu i Porozumienia Lewicy, Związek Zawodowy Walka oraz stowarzyszenie Pokolenie i stowarzyszenia lokalne z terenu Warszawy i Gdańska. Unię Pracy reprezentował Darek Nowak członek Zarządu Unii Pracy. Tematem przewodnim było Lewica przed wyborami w kontekście co lewica powinna czynić w obliczu zawłaszczania przez prawicę coraz to nowych obszarów życia społecznego i politycznego w Polsce. W trakcie dyskusji przewijało się wiele wątków. Jednym ze znaczących wskazań było tworzenie całkiem nowego lewicowego bytu politycznego na bazie byłych partii. Rozważano również dalszą rolę Rady Dialogu i Porozumienia Lewicy w nadchodzącym okresie wyborów samorządowych."

  • kataak0

    Do tego powyżej:

    www.facebook.com/315519007502/photos/a.334416202502.152706.315519007502/10154998664862503/?type=3&theater

  • karmon90

    Zbigniew Gryglas odchodzi zarówno z klubu poselskiego jak i partii Nowoczesna.

  • pawmak

    Trudno, żeby odszedł tylko z jednego ;) Zanosiło się, najsensowniejszy poseł tej partii. Pewnie pozostanie niezależny, bo nie bardzo by miał gdzie dołączyć - wobec PO ogólnie za bardzo krytyczny, Polska Razem jest przystawką PiS, a na PSL być może zbyt wolnorynkowy - chociaż kto wie.
    Ciekawe, czy po przegranych wyborach na szefa partii odejdzie poseł Misiło (może ze zwolennikami?) - który przegrał już wybory regionalne w Nowoczesnej. On by z kolei pasował do UED i do relatywnie silnego w jego okolicy SD.

    Zdementowano rzekomy akces WiS do klubu PiS.
    www.radiowroclaw.pl/articles/view/71188/Kornel-Morawiecki-dementuje-informacje-o-transferze-do-klubu-PiS
    (i znowu KM kręci, bo tu mówi, że dostał konkretną propozycję, a tu, że w ogóle nic nie wie o takich planach i że tylko rozumie, że mogą być jakieś spekulacje)

    Ta koordynatorka UED z kuj.-pom. to coś nie odnosi sukcesów organizacyjnych...
    www.extraswiecie.pl/wiadomosc/dwie-demonstracje-na-duzym-rynku-obroncy-praw-kobiet-kontra-zwolennicy-rzadu

  • strain

    Jarosław Gowin ogłosił dzisiaj u Rymanowskiego na antenie TVN24 w programie "1na1", że jego obecna partia ma zmienić nazwę podczas jesiennej konwencji oraz poszerzyć się o nowe środowiska (tzw. wolnorynkowej prawicy). W dalszym ciągu gowinowcy mieliby pozostać w obecnym rządzie w ramach obozu 'Dobrej Zmiany'. Sam Gowin mówi, że zaprasza do swojej nowej partii ludzi o poglądach wolnorynkowych oraz umiarkowanie konserwatywnych (to odpowiedź na pytanie o ewentualnym transferze Gryglasa z partii Ryszarda Petru)

    A gdzieś jakieś plotki wyczytałem o (rzekomym?) rozłamie w partii Janusza Korwina-Mikke. Czyżby byłoby to ze sobą powiązane?

  • pavl6

    Korwin wczoraj na Twitterze informował, że Gowin oferuje "jedynki" ludziom z Wolności, więc plotki o możliwym rozłamie mogą mieć swoje uzasadnienie.

  • mlodylew

    W SLD coraz ciekawiej. W sobotę małopolska rada wojewódzka zlikwidowała krakowskie struktury. Podobno jest to przygotowywanie gruntu pod koalicje zjednoczonej opozycji.

  • pawmak

    Krakowskie struktury SLD zlikwidowano już w sierpniu 2014. Nie znam info o obecnym rozwiązaniu, ale działalność była widzę aktywna:
    krakow.sld.org.pl/

    No czyli Gowin trochę skonkretyzował to, co niedawno powiedział.
    Tak, doszło do poważnego rozłamu w Wolności. Odeszło kilku szefów regionów i okręgów, na czele z wiceprezesem, wspomnianym wyżej Anackim, który opowiada o tym w wywiadzie:
    radiogorzow.pl/gosc-na-95-6-fm/robert-anacki-14/comment-page-1/
    Mówi, że niedługo zaprosi do budowy nowego kolibernego ugrupowania (wygląda na to, że pod skrzydłami Gowina). Zdaje się, że inne świeże ubytki z partii to m.in. Szczepan Barszczewski czy Paweł Szut. Na stronie Wolności nie ma już w strukturach regionów lubuskiego, podlaskiego ani zachodniopomorskiego, czy też okręgów, o których Anacki mówił (którego dodajmy, że jako wiceprezes partii zastąpił Sławomir Mentzen).
    Gryglas ideowo by pasował do nowej partii, ale czy nie przeszkadzałaby mu obecność w obecnej koalicji rządzącej, a nawet w klubie PiS? Bo Gowin zdementował, jakoby miał utworzyć własny klub. Szkoda - przecież na tej zasadzie też mógłby być w koalicji, a byłby realnie zauważalnym podmiotem.

  • abizabi

    Z tego co wiem, Wolność zmierza opuścić niezbyt liczna, choć zauważalna grupa działaczy w tym około dziesięć osób pełniących funkcje we władzach na poziomie okręgów. Mają to być osoby związane z jednym stowarzyszeniem.

  • pawmak

    Tu jeszcze jest artykuł:
    natemat.pl/219763,gowin-byl-marginalizowany-przez-pis-wiec-ucieka-do-przodu-i-tworzy-nowa-partie-czy-moze-zagrozic-kukizowi
    Z Wolności odszedł jeszcze Piasta (były szef TdP, czyli obecnej LN - której nie jest szefem, ale chyba jest we władzach; kiedyś w LPR i PJN). Do partii Gowina mają wg artykułu też iść jacyś działacze KNP, no i oczywiście posłanka Błeńska. Piszą też o środowisku SKL, no ale partia ta weszła już w 2014 do PRJG.

  • abizabi

    Rozumiem, że mówimy o Przemysławie Piaście, który ma bardzo bogate CV? Facet pojawił się najpierw w LPR (dzięki niej zostął vicemarszałkiem), potem w PJN by w końcu otworzyć listę partii KORWiN.

  • pawmak

    Jest on też szefem wielkopolskich struktur Endecji. Przy okazji zajrzałem na stronę tego przykukizowego stowarzyszenia. Ciekawy jest skład pełnomocników regionalnych:
    www.endecja.pl/struktury
    Oprócz posłów (S. Chruszcza, Andruszkiewicza, Grabowskiego i Sitarskiego), także jakiś inny Chruszcz (może rodzina S.), Mańka (były poseł PiS i LPR, potem w Prawicy Rz. i Polsce Razem), Strąk (b. poseł i szef LPR na Pomorzu, później w Naprzód Polsko i podobnie jak Piasta wśród założycieli Tak dla Polski), Pszenny (także b. ważny działacz LPR), Tenerowicz (b. radny sejmiku małopolskiego z ramienia PiS i Solidarnej Polski, potem w RN, z którego odszedł) czy Tofilski (b. radny sejmiku podkarpackiego z ramienia LPR, potem w Naprzód Polsko, w Polsce Razem i na liście KNP do sejmiku).

  • abizabi

    Jeśli chodzi o skład Endecji równie ciekawa jest lista nieobecnych. Po poczatkowym zaangażowaniu z działalności w stowarzyszeniu oficjalnie wycofali się poseł Józwiak i Rzymkowski (ten drugi nie był jeszcze wówczas w UPR, ale intensywnie współpracował z tą partią)

  • pawmak

    Piasta to jest nawet wiceprezesem Endecji (prezesem jest Andruszkiewicz). Na stronie oprócz pełnomocników podani są również liderzy 4 rad powołanych w stowarzyszeniu.
    Chciałem napisać, że nieobecnym jest także Maciej Eckardt - który wraz z Piastą i Strąkiem był wśród założycieli TdP, a w kuj.-pom. nie ma podanego pełnomocnika. Ale okazało się, że jednak jest on szefem Endecji w kuj.-pom. (wybranym w czerwcu tego roku):
    endecja.pl/kolejny-region-stowarzyszenia-endecja-wybral-swoje-wladze

    A prezes Wolności zmienił się w śląskim - Brzezina zastąpił Sławskiego. Być może więc Sławski odszedł z partii. A obaj kiedyś razem przeszli do KORWiN prosto z UPR.

  • abizabi

    Sławski pozostaje w Wolności, a z prezesury okręgu zrezygnował już dawno (stronę uaktualniono z opóźnieniem). Najprawdopodobniej w partii Gowina znajdzie się za to Sośnierz.

Dodaj komentarz

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci