Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

KORWIN czyli start po raz 5.

planktonpolityczny

KORWINJanusz Korwin-Mikke w polityce działa od 50 lat. Najpierw w Stronnictwie Demokratycznym próbował co zmienić w komunizmie. Potem z Ruchem Polityki Realnej próbował przestawić upadającą dyktaturę Jaruzelskiego na nowe tory. Z UPR-em próbował zmienić/obalić III RP. Kongres Nowej Prawicy był najbardziej udanym projektem. Powstał w czasie apogeum duopolu PO-PiS, by po 5 latach odnieść pierwszy duży sukces.

Teraz powstała nowa partia KORWIN. Jak już wcześniej pisałem, zgadzam się z taktyką JKM-a. Chciał stworzyć szerokie ugrupowanie, a w miarę jednolite ideologiczne. Ludzie z zewnątrz wzbogaciliby partię. Tego nie chcieli działacze, więc jedynym wyjściem było założenie czegoś od nowa. To się dziś odbyło i zapewne w ciągu miesiąca, dwóch elektorat Korwinowców przejdzie z KNP do partii KORWIN. Z nazwy można się śmiać, ale przebije się ona do mediów i nakieruje cały elektorat.

Z JKM-em przeszedł poseł Przemysław Wipler i jeden z wiceprezesów: Konrad Berkowicz z partnerką. Nie wiem, jak ze strukturami. Może wy wiecie.

KNP już ogłosiła, że nie zrezygnuje z członku JKM i że wycofuje swoje poparcie w wyborach prezydenckich dla Korwin-Mikkego. Mają sami wystawić kandydata albo kogoś poprzeć. IMHO niedługo dodryfują do jakiegoś większego ugrupowania. Może to będzie PiS lub jedna z jej satelitów. PiS cieszyłby się  z dodatkowych 2-3 europosłów, prześcignęłoby PO. 

Co do KORWINA, zapewne wystawi Korwina w wyborach prezydenckich. Wcześniej przejmie część struktur KNP, włączy to, co zostało z Republikanów Wiplera po czystkach i zapewne jakieś jeszcze środowiska. Być może powstanie niedługo koło KORWIN-a w Sejmie. Godson, Gibała, Jagiełło - jest, co łowić. 

SPIS PARTII

FACEBOOKOWY PROFIL BLOGA

 

 

 

Komentarze (30)

Dodaj komentarz
  • xxx131

    KORWiN zmienił trochę logo, korona trochę inna.
    Co do KNP i dalszego rozwoju wypadków - tutaj jest duża znaków zapytania. Kto wie, może elektorat pozostanie? Albo elektorat pójdzie do RN?
    KNP może chcieć koalicji z PRJG, gdyby PRJG wystąpiłoby z koalicji z PiS. Stąd spotkania Żółtka z Kowalem. Pod jakim szyldem dwupartyjna koalicja by wystartowała, może jednak pod szyldem Polski Razem? Inna sprawa, że to straszna abstrakcja i Gowin tego nie zaryzykuje. Zresztą niech się amiel1 wypowiada, on z pewnością wie zdecydowanie więcej, choć najpierw nie dowierzałem, a jeśli była to prawda, to niezły fałszywiec z tego Żółtka.
    KNP nie zamierza popierać JKM na prezydenta, a chce jego nazwiska w nazwie komitetu. Czy to nie jest jakiś szczyt żenady? Na prezydenta wg Rzeczypospolitej sondowany jest Wilk, niektórzy mówią też o Oleszczuku, ale ten drugi to się do KORWiNa się wybiera, ewentualnie chce działać asekuracyjnie w starej partii. Zresztą obaj nie mają szans na cokolwiek. Ewentualnie może poprą ewentualnego kandydata Grzegorza Brauna, co może być świetnym krokiem, a wątpię, aby tego się podjął.

  • innuendo91

    UPR zaczynał u schyłku PRL jako Ruch Polityki Realnej. :) Stronnictwo Polityki Realnej stworzył Dzierżawski w 1996 r. po rozłamie w UPR.

    A za PRL-u Korwin wcześniej ponoć założył razem z Kisielewskim partyjkę Partia Liberałów "Prawica", ale nigdy nie było nic o niej słychać.

  • electroivory

    Elektorat w ostatnich dniach reaguje bardzo emocjonalnie, dopadło go zniechęcenie, co zrozumiałe. Ale za kilka miesięcy, kiedy kurz opadnie "stan gry" może być już zupełnie inny. Dodam, iż taktyka JKM nieatakowania tych, co zostali jest bardzo słuszna i sprytna.

    Artur Dziambor w partyjnej przemowie bardzo, ale to bardzo zdenerwowany:
    www.youtube.com/watch?v=3LVfX6n8RqQ

  • notozobaczymy

    Odrzucenie sprawozdania przez PKW pozwala raczej powątpiewać w intencje i pozwala sądzić, że odejście z KNP było nieuniknione.

    Los KNP jest natomiast przesądzony, choć gdyby cudem wystawili listy, byłby fajny trolling z nazwami.

  • xxx131

    Tyle, że JKM nigdy nie mówił, że odrzucenie sprawozdania nie miało wpływu na założenie nowej partii.

  • amiel1

    Dzisiaj zdecydowanie mój dzień. Najpierw mój tweet został gwiazdą Onetu: wiadomosci.onet.pl/kraj/korwin-nowa-partia-janusza-korwin-mikkego/bxxq3l
    A potem moje wyznanie wiary Kuca szalało po Internetach: www.facebook.com/photo.php?fbid=861680743854387&set=p.861680743854387&type=1
    www.facebook.com/tadeusiewicz/photos/a.604329902975880.1073741825.289889647753242/822215167854018/?type=1&comment_id=822232644518937¬if_t=comment_mention
    Co do meritum w PRJG jedyna opcja na wybory parlamentarne to start z PiS, co będzie później zależało będzie od wyników tej współpracy. KNP może wejść z nami współpracę ale to wiele zależy od perspektyw jakie będą mieli. Braun jest na nie co do startu w prezydenckich, a żaden kandydat czysto KNPowski nie zbierze podpisów.

  • amiel1

    W Sejmie już nikt nie dołączy. Godson już okreslony, Gibala ma inne priorytety, Jagiełło zniechecony. Co do podziału struktur u kuców to na Mazowszu na 5 okręgów tylko w podwarszawskim dominuje beton, w pozostałych Korwin górą. Nie wiem co autor ma z tymi czystkami wśród Republikanow, tam niewiele się zmieniło, a piszesz jakby większość działaczy odeszło.

  • karol542

    Gratulacje amiel ;)
    Dla środowiska korwinistów to jest koniec w kształcie w jakim do tej pory funkcjonowali. KNP albo zostanie przybudówką Ruchu Narodowego, albo PRJG (ewentualnie bezpośrednio PiSu chociaż w to szczerze wątpię), albo będzie istniało tylko z nazwy, bo na niezależność nie mają ani struktur, ani poparcia, ani nazwisk. KORWiN będzie bardziej umiarkowane jeśli chce stworzyć szerszą koalicję chociaż na pewno antysytemowość i radykalizm zostaną, może po prostu bardziej znośne. Jak dla mnie szanse na wejście korwinistów do sejmu są minimalne i możliwe tylko przy wykręceniu przez Korwin-Mikkego jakiegoś znakomitego wyniku na poziomie 7-10%, a to uważam za mało realne chociaż teraz powinien rozpocząć ofensywę, więc zobaczymy. Na 3% mają szanse dość spore, a to da im szanse na niezależność i dalsze istnienie chociaż zważywszy na to, że na żaden kryzys gospodarczy się nie zapowiada antysystemowość w cenie w przyszłości nie będzie, więc to może być po prostu takie wegetowanie jak od 25 lat.

  • leniwiec.pieciopalczasty

    Skąd wy ludzie te wszystkie domysły bierzecie? Bo sytuacja zmienia się codziennie z tego co ja widzę, a tutaj takie pewne stwierdzenia padają że głowa mała :D Po pierwsze, ruch polityki realnej to było stowarzyszenie a nie partia, ale można liczyć że 5 bo pominąłeś WiP, który był mimo wszystko inną partią od KNP. Po drugie, jeśli piszesz że KNP zadryfuje teraz w stronę PiSu, to nie masz zielonego pojęcia o co w tym całym rozłamie chodzi. Oni w KNP prędzej się samo rozwiążą niż wejdą z kimkolwiek w konszachty.

    @karol542 Skąd w ogóle to przeświadczenie że KNP straciło wszystkie struktury z dnia na dzień? Bo według mnie mniej więcej połowa przejdzie do nowej partii. I właściwie wszyscy liczący się w partii oprócz Korwina, Wiplera i Berkowicza zostają. Po takim podziale obie partie będą miały problem z uzbieraniem podpisów, a z wejściem do sejmu mogą się już pożegnać

  • aethernal

    Polecam to nagranie Żółtka (od 20:30). Generalnie - potwierdza moje przypuszczenia, że cały rozpad KNP na KNP i KORWIN to wynik działań Żółtka, który rozgrywał resztę aż w końcu - zakiwał się na śmierć (polityczną)

    Generalnie - nie wróżę jakichkolwiek szans dla KNP na osiągnięcie jakiegokolwiek sukcesu. Cudem będzie zarejestrowanie samych list.

    Stronnictwo Marusika i Żółtka, póki co - udaje i robi dobrą minę do złej gry i beznadziejnej sytuacji, w jakiej się znaleźli, t.j. twierdzą w mediach i w swoich wystąpieniach, że prawie nikt nie odszedł, że struktury pozostają, itd..
    Tymczasem Dziambor przyznał w dzisiejszej Rzeczypospolitej że poparcie KNP dla kandydatury Korwina było zwykłą grą, bo założyli że Korwin i tak w partii pozostanie. Grubo się pomylili..

    Pragnę zauważyć, że jeżeli ktoś jeszcze (formalnie) pozostaje w KNP, to w większości dlatego, że nowa partia Korwina nie została jeszcze zarejestrowana.

    To plus fakt, że wiele osób nie bawi się w składanie "wypowiedzeń" członkostwa. Pewnie - przestaną, zwyczajnie - płacić składki i (prędzej czy później) KNP zostanie z setkami "martwych dusz". A de facto - wylądują wkrótce w KORWiN.

  • aethernal

    Tu znajduje się link do nagrania, który gdzieś mi wcięło, w poprzednim komentarzu:
    www.youtube.com/watch?v=UzD7S8F2_WI

    Co do struktur, to tak jak mówił amiel - pewnie pozostanie część z podwarszawskiego, okolice Pomorza (Żółtek sprezentował im ładny domek na nową siedzibę + obiecał dodatkowe fundusze), być może okolice Wrocławia (Maurer) i część Dolnego Śląska (Katowice). I to w zasadzie - wszystko.
    Żółtek zadbał za wczasu o to, by podkopać struktury, z których startował Korwin, Iwaszkiewicz oraz w których działał sam Wipler.

    Poza tym - fakt, że prezesi i wiceprezesi lokalnych struktur deklarują poparcie nowemu prezesowi nie oznacza, że tak samo postąpią "zwykli" członkowie.

    Część, która otwarcie deklaruje lojalność wobec Żółtkowców - znajduje się na ich "liście płac", t.j. są europoselskimi asystentami (Najzer, Walicki, itd), zatem ich przywiązanie jest całkiem zrozumiałe, ale nie należy go rozpatrywać na płaszczyźnie ideowej, itd.

    www.europarl.europa.eu/meps/en/124902/STANISLAW_ZOLTEK_home.html
    www.europarl.europa.eu/meps/en/124894/MICHAL_MARUSIK_home.html

  • pawmak

    1. SD, 2. PL "Prawica", 3. RPR/UPR, 4. PJKM/WiP, 5. UPR-WiP/KNP, 6. KORWiN. Jeśli nie liczyć SD, to można powiedzieć, że 5. raz zakłada partię, zgadza się. Ale z tymi potencjalnymi posłami to odlot - prędzej Ziętek czy T. Górski. Chociaż Jagielle sprzeciwiali się nie tylko dogmatycy, ale i np. Wipler, obecnie skrajny prokorwinista i zwolennik otwierania partii. Niemniej większe szanse na koło niż w KNP, ale na pewno nie z Godsonem (chociaż nie ma go jednak w klubie PSL, a styczeń dobiega końca i posiedzenia już były, no ale poglądy nie te), Gibałą ani Jagiełłą. Ogólnie racjonalniejsza jest grupa Korwina, chociaż w KNP jakby sympatyczniejsi politycy zostali :P Jeśli to u Dziambora ma być wielkie zdenerwowanie... Ale nieusuwanie JKM z nazwy i wycofanie dla niego poparcia to aż szkoda komentować. Kogo poprą niby? Kowalskiego, co ktoś pisał, że jest antyklerykałem? Bo na własnego ich chyba nie stać, a nawet jak stać, to bezsens rozbijać głosy - zresztą tak mało by taki kandydat urwał Korwinowi, że tylko by się skompromitowali. Choć prędzej z RN w sojusz parlamentarny wejdą, ale też wątpliwa sprawa, a z PiS-em to już jest odlot. Ewentualnie część działaczy mogłaby przejść do PRJG, ale też nie jakichś bardzo dogmatycznych. W ostateczności do tej Partii Republikanów, co powstaje, ale wątpliwa sprawa.

    Napiszę jeszcze z opóźnieniem o Stronnictwie "Piast" w wyborach samorządowych. W powiecie staszowskim startował KWW Stronnictwa Piast Ziemi Staszowskiej, który zdobył burmistrza (i to nowego, w Osieku), radnego powiatu i 9 radnych gminnych, w tym w gminie Bogoria 5 z 15 mandatów, współwygrywając wybory - w 1 okręgu była ciekawa sytuacja, bo kandydatka Piasta miała tyle głosów co kandydat PSL, ale to ona została radną). Poza tym z członków Piasta jeszcze 1 w lubelskim został ponownie wybrany na wójta, z lokalnego komitetu.

  • xxx131

    Z asystentami to nie całkiem prawda, Condrat Gadomski, asystent jednego z betonowych posłów przechodzi do KORWiNa. A asystentem Iwaszkiewicza jest Maurer, więc ciekawe jak z nim będzie, ponoć raczej przechodzi.

  • xxx131

    W CEPach 2 do 2óch:
    www.facebook.com/events/1389736041332365/

  • notozobaczymy

    Na marginesie przystawki PiS powinny starać się wymusić na prezesie koalicję wyborczą. I powiedzmy po 5-7% finansowania. Inaczej nawet przyciąganie resztek po KNP im nie pomoże. Ale przewodniczący są chyba zbyt już przeciągnięci.

  • amiel1

    Gadomski przechodzi podobno za cenę pozostania na stanowisko. Maurer się waha ale chyba zostaje.

  • xxx131

    Jak za cenę pozostania na stanowisku? Instalują tam kreta czy co?

  • karol542

    @leniwiec.pieciopalczasty
    A stąd, że nieco się orientuję. Wiem na przykład, że CAŁY region opolski przeszedł do KORWiNa, słyszałem też o kilku innych, że w przeważającej większości idą do KORWiNa, ale to już nie są informacje z pierwszej ręki. Osobiście uważam, że w KNP zostanie góra 100-200 członków, a to gwarantuje, że na niezależność polityczną nie mają co liczyć.

  • rjey

    My tu wesoło gady-gady a nie ma nowej mapki.

  • chart6600

    Lubelskie podzielone - Lublin do KORWiN-a, Chełm zostaje w KNP, reszta się nie opowiedziała publicznie.

  • pawmak

    Ważna uwaga językowa: jeżeli odmieniamy skrót partii, to "KORWiN-u", a nie tak, jak nazwisko. Trzeba się przyzwyczaić :)

    Jeszcze tekst o ruchu Napieralskiego:
    wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Wojna-domowa-na-lewicy-Rozlam-przez-Magdalene-Ogorek,wid,17198823,wiadomosc.html?ticaid=11436a&_ticrsn=3
    W lutym ma przyspieszyć, może wtedy jest sąd partyjny. Ale by były jaja, jakby go jednak nie wyrzucili - tak zapowiada obronę, więc jeśli go zostawią i odejdzie, to już będzie musiał się gęsto tłumaczyć publicznie. Ale z drugiej strony będzie mógł krytykować partię w mediach jak chce - tyle że mogą mu wtedy nie dać miejsca na liście, a on nie zdąży odejść na czas, żeby coś utworzyć z szansami (wtedy przed wyborami mógłby przeskoczyć do UP, ale taka nierozkręcona partia będzie miała wtedy chyba małe szanse).

  • amiel1

    xxx131 ma dostać fuche asystenta u Korwina lub Iwaszkiewicza. Dostałem info że podział jest mniej więcej 2 do 1 dla Korwina. Po stronie KNP przedewszystkim Chełm, podwarszawskie, Pomorze, Świętokrzyskie, Kujawy, lubuskie.
    Korwin wziął Dolny Śląsk, Wielkopolskie, Lublin, Mazowsze, Łódzkie, Opolskie, Podkarpacie, Podlaskie, Warmińsko-mazurskie.
    Podzieliły się Małopolska i Śląsk i zachodniopomorskie.
    Oczywiście to układ uproszczony, bo nigdzie nie ma 100 procent poparcia dla jednej ze stron.

  • xyz123459

    Oho, zaczęło się już pranie brudów na całego.

  • kazimierzodnowiciel76

    ciekawa stronka porównująca liczbę polubień obu parti w czasie rzeczywistym

    www.korwin.ga/

  • aethernal

    "Z asystentami to nie całkiem prawda, Condrat Gadomski, asystent jednego z betonowych posłów przechodzi do KORWiNa. A asystentem Iwaszkiewicza jest Maurer, więc ciekawe jak z nim będzie, ponoć raczej przechodzi."

    No tak, jak wczoraj/dziś się okazało - Iwaszkiewicz jednak przechodzi do KORWiN.

    Sytuacja więc będzie ulegać kolejnym zmianom, na przestrzeni najbliższych dni/tygodni/miesięcy. Na niekorzyść KNP.

  • pawmak

    A jednak startuje ten skrajny facet:
    wiadomosci.wp.pl/kat,1017099,title,Nowy-kandydat-na-prezydenta-Moze-to-ostatnia-proba,wid,17203675,wiadomosc.html?ticaid=11437f&_ticrsn=3
    To jego może KNP poprzeć, no ale nie wystawić. Kowalski się zapewne nie wycofa, a Korwin to już zwłaszcza.

    I Miller potwierdził koniec koalicji z UP:
    poznan.tvp.pl/18564274/szef-sld-potwierdza-koniec-koalicji-z-unia-pracy

  • xxx131

    To porobiło się nam kandydatów na radykalnej prawicy, bo to już trzeci. Dawniej to tylko JKM startował.
    Gdyby ustawić w kolejności od najlepszego to wg mnie: Braun, JKM, Kowalski, Deska, Kukiz (?), Piotrowski (?), Duda, Ogórek, Komorowski, Piskorski (?). A tego z PSL nie mam pojęcia jakie ma poglądy.

  • pawelooss

    Kandydatów może sporo, ale zobaczymy, ilu się z tego w ogóle zarejestruje.

  • pawmak

    Nie "dawniej", tylko w 2010 był tylko Korwin-Mikke, chociaż można za takiego uznać także Jurka i może w jakimś sensie Morawieckiego.

    Kandydatka postkomunistów przed kandydatem umiarkowanie, ale jednak kolibernym, byłym SKL-owcem? I zdeklarowany liberał na samym końcu?

  • pawmak

    Znaczy, innego Piskorskiego miałem na myśli :P Ale przy MP też powinien być znak zapytania.

    Co do tej radykalnej prawicy, to i tak Stonoga się wycofał. No ale on by podpisów nie zebrał raczej.

    W 2005 najskrajniejszym kandydatem po tej stronie był Bubel (poza tym jeszcze oprócz JKM Pyszko na prawo od PiS, ew. Słomka). W 1995 też Bubel, o ile miał już wówczas takie poglądy. Pietrzak chyba takich nie miał, jak teraz ma. W 2000 Pawłowski i Wilecki - nacjonaliści. Ale NOP popierało bardziej umiarkowanego narodowca - Łopuszańskiego. Jeszcze D. Grabowski startował (potem m.in. w LPR, teraz w KORWiN). W 1990 JKM chyba podpisów nie zebrał, wtedy Moczulski był najbardziej na prawo. A kandydaci najbardziej na lewo:
    1990 - Cimoszewicz
    1995 - z lewicy byli Kwaśniewski, Zieliński i Lepper
    2000 - Ikonowicz
    2005 - Borowski i Lepper byli z lewicy
    2010 - Ziętek

Dodaj komentarz

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci