Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

Kto zostanie antyKorwinem 2015 roku?

planktonpolityczny

"Solidarność" może jawnie i mocno włączyć się do bieżącej polityki. Piotr Duda zapowiada walkę o reelekcję oraz że będzie wspierał kandydatów związkowych w wyborach samorządowych. Od tych tylko krok do wyborów parlamentarnych. "S" jest naturalnym wspomagaczem PiS, ale przecież może i sama startować. Ma struktury, kasę i historię. Nikt na serio nie zajmował się w ostatnich kampaniach wyborczych sprawami pracowniczymi, uboższymi, czy wreszcie nienadążaniem wzrostu pensji nad wydajnością. Na tym "S" może coś ugrać i wreszcie urealnić kampanie polityczne, które ostatnio stają się coraz bardziej abstrakcyjnie. Może jako swoisty antyKorwin by sprawił niespodziankę, jak JKM ostatnio?

Sprawdziłem też, jak by sobie poradzili działacze Prawicy Rzeczypospolitej w wyborach parlamentarnych, gdyby startowali z 5. miejsc na listach. Jak wyliczyłem na pewno zdobyliby 8 mandatów (Lubelszczyzna, Podkarpacie i Małopolska). Być może kilka dodatkowych. Myślę, że prezes wymusi na Marku Jurku start z Warszawy. Dzięki temu jego faworytka Foltyn-Kubicka zdobędzie mandat.

Jutro zaś spotka się Rada Główna Solidarnej Polski. Sądzę, że będzie gniewnie i ponuro. Zapewne powiedzą, że walczą dalej albo zaapelują o jedność prawicy. Moim zdaniem PiS musi ich przyjąć, by nie stanowili zagrożenia w wyborach samorządowych na południu i by nie urwali ewentualnie części poparcia w wyborach parlamentarnych (choć sądzę, że nie dadzą rady startować). Moim zdaniem PiS powinien wspaniałomyślnie dać 8., 9. bądź 10. miejsce na listach, ale tylko dla byłych parlamentarzystów. Za tak małą cenę mogą ich spacyfikować.

PLANKTONOWI KANDYDACI W EUROWYBORACH

FACEBOOKOWY PROFIL BLOGA

SPIS PARTII

 



Komentarze (19)

Dodaj komentarz
  • pawmak

    Tylko że do Sejmu Prawica Rz. będzie startować z 8. miejsc. A za wiele tych znanych nazwisk tam nie mają. Kaczyński to chyba nie może Jurka do niczego zmusić (a jeśli miałby startować, to nie musi z Warszawy, żeby HFK weszła do PE).

    Start "Solidarności" byłby wymarzoną sytuacją dla Solidarnej Polski... Startowałaby po prostu z jej list. PiS jej nie weźmie (w każdym razie nie całej), a sojusz z Polską Razem byłby też karkołomny - raz że programowo, a dwa że dla KKW próg jest 8%, a nawet 5 nie jest pewne w ich przypadku. A żeby był próg 5, to jedna partia musiałaby startować po prostu z list drugiej, ciężko by się więc było dogadać. Także niech SolPol się modli, żeby "S" wystartowała, chociaż mało prawdopodobne się to wydaje.

    Kurski przedwczoraj zawiesił działalność polityczną, rezygnując z funkcji w SolPol. Dzisiaj jednak miał konferencję z Ziobrą i nie wiadomo, czego ona dotyczyła. Chyba nie samej informacji o zebraniu rady głównej :P Kurski poinformował ponadto, że się rozwodzi...

    Polska Razem generalnie poparła postulaty Komisji Europejskiej wobec Polski i z wyjątkiem parcia do strefy euro poparła przemówienie Komorowskiego w Zgromadzeniu Narodowym. Już mi się ten ton bardziej podoba. A zwłaszcza Kowala wobec obchodów 4 czerwca. Myślę, że Polska Razem w przypadku niskich sondaży przed wyborami parlamentarnymi (których jednak nie musi być), najlepiej jakby startowała z PSL-em, a nie chciała na siłę jednoczyć jak najwięcej prawicy (bo nasza prawica poza PRJG ma to do siebie w tej chwili, że choćby ze względu na zapiekły charakter każdej większej formacji nie jest w stanie tego zrobić, chyba że jakimś podstępem).
    A propos PRJG, to Gowin opowiada się za płatnymi studiami (bo nie ma czegoś takiego, jak "darmowe lunche", jak się wyraził). I kto tu mu odmówi jeszcze liberalizmu... Ale jak z takimi postulatami miałby robić koalicję z PiS-em, to powodzenia :P

  • pawelooss

    Taa, widziałem. I wyczuwam małą inspirację. :D

  • notozobaczymy

    Swoją drogą ciekawiej się dzieje w EP. Cameron trolluje, by Farage nie stworzył frakcji i podbiera mu różne elementy. Dzięki temu wierny sojusznik Camerona czyli nasz Prezes JK będzie miał we frakcji za sojuszników m.in. antyimigracyjną Duńską Partię Ludową (której eurolider miał już antypolskie hasła), Partię Finów z blogerem postulującym wprowadzenie w trakcie kryzysu w Grecji junty wojskowej, a do łotewskich nacjonalistów dojdzie teraz bułgarski :)

  • electroivory

    Od początku było wiadome, że jeśli KNP dostanie się do PE i będzie z mniejszych prawicowych partii najmocniejsza, to Jarosław Kaczyński podejmie decyzję, że zostają w EKR. Z prostego powodu - będzie pilnował flanki. Żeby powstrzymać odpływ wyborców na linii PiS-KNP miał dwa rozwiązania: 1 - obrać kurs wolnorynkowy, 2 - zaostrzyć antyunijny kurs. Oczywiście wybierze drugi wariant, który jest niejako o wiele bardziej naturalny.

    "I kto tu mu odmówi jeszcze liberalizmu... Ale jak z takimi postulatami miałby robić koalicję z PiS-em, to powodzenia".
    Z rozmów z wyborcami naprawdę różnych opcji wyciągam następujący wniosek: Sam Gowin, jak i jego formacja ma ewidentnie problemy z wiarygodnością.

    Wyborcy mocno prawicowi (KNP i RN): "Gowin jako członek PO głosował za podwyżkami podatków. Kowal ślepo zapatrzony w Ukrainę". Podczas gdy ci wyborcy są mocno antybanderowi.

    Wśród wyborców PiS to nawet sam fakt, że "Gowin był w PO aż tyle lat" jest dyskwalifikujący. Plus opinie typu "manewr jak z Palikotem".

    Wśród zasadniczego trzonu wyborców PO, Gowin funkcjonuje nadal w świadomości jako "taki Marek Jurek Platformy Obywatelskiej". Ultrakonserwatywny na pewno, ale wolnorynkowość pod dużym znakiem zapytania ("na potrzeby wyborów"). No i dołożenie do projektu Bielana i Hambury też zrobiło swoje.

    Może nie AntyKorwinem, ale przeciwwagą dla KNP, zostanie partia, która w całości zadeklaruje członkostwo w ALDE. To jest najbardziej niezagospodarowany obszar elektoratu, który w wyborach do PE generalnie nie brał udziału. Za to znaczenie tego elektoratu w kolejnych elekcjach będzie rosło.
    Na "rozbiorze Palikota" skorzystają, ale tylko krótkookresowo - PO i SLD.

  • karol542

    Problemem nie jest liberalizm Gowina, bo to, że Gowin jest liberałem ekonomicznym (to jest, że jest bardziej na prawo gospodarczo niż obecne państwo) to jest dość pewne. Powiedzmy, że jego partia podobnie. Tylko, że naprawdę nie sądzę, żeby dla poważnych polityków, systemowych, problemem nie do rozwiązania w przypadku rozmów koalicyjnych byłyby płatne studia. Nie wierzę, że PiS i PRJG przez takie bzdety jak płatne studia nie zawarły sojuszu. Oba ugrupowania są konserwatywne i oba popierają też mnóstwo postulatów socjalnych (na przykład państwowe podręczniki). PRJG to jest umiarkowana partia, ma olbrzymie zdolności koalicyjne, mogłaby wejść z każdą systemową prawicą, centroprawicą, a nawet ludowcami, w koalicje.

  • pawmak

    No ładne mi "mnóstwo socjalnych postulatów" PRJG popiera... Przez samą kwestię studiów nie zostanie storpedowana koalicja, ale właśnie przez to, że Polska Razem będzie miała mnóstwo takich liberalnych postulatów, to kompromis musiałby być niebywały. Ale... jak ktoś taki jak Cymański chciał się dogadać i jeszcze że ma gorzkie słowa dla Gowina??
    wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Zbigniew-Ziobro-dopiero-rozwijamy-sztandary-ruszamy-do-wyborow-samorzadowych,wid,16664986,wiadomosc.html?ticaid=112dd9&_ticrsn=3
    Jeszcze że nikłe były różnice w kwestiach europejskich - no jasne, zwłaszcza w kwestii Farage'a.
    A Ziobro też mógłby nie naginać faktów. Owszem, wynik przyzwoity, ale 3,98% to nie jest "ponad 4%" i z tym "muśnięciem progu" to też bym nie przesadzał. "Rozwijamy sztandary" - tylko że było 21 posłów i 2 senatorów, a jest 12 posłów i 0 senatorów.

    Jak ktoś powtarza jak jakiś korwinowo-upeerowy leming mantrę o głosowaniu Gowina za obniżaniem podatków, to tylko o nim świadczy - że albo robi propagandę polityczną, albo jest niemyślący. A antybanderowy to Kowal akurat jest wystarczająco. A z PiS-u to niektórzy też byli długo w PO, np. Krzysztof Zaremba. A że ilu ważnych z kolei z PO było w PiS-ie to co, w drugą stronę już nie działa takie myślenie? A ultrakonserwatywny to jest właśnie Jurek, a nawet paru w PO by się znalazło (nawet i w rządzie obecnym, Biernacki bardziej od Gowina). A wyborcy PO to są chyba ostatnimi mogącymi mówić o wolnorynkowości na potrzeby wyborów. Generalnie jak ludzie są nierozsądni, to się nic nie poradzi.

    Do ALDE oczywiście w całości by wstąpiły PD i SD, ale ktoś ich musi wybrać, a jak nie wybiera, to co za alternatywa?

  • notozobaczymy

    Poza Jadwigą Staniszkis i Rzepą nikt wymysłów od przejściu PiS do EPL nie brał na poważnie. A JS i Rz też na poważnie trudno brać ;)

  • lappiy

    Tak z ciekawości - dzisiaj w "Kawa na ławę" nie było nikogo od SP był za to Gowin. Ktoś wie czy to już tak na stałe?

  • karol542

    "No ładne mi "mnóstwo socjalnych postulatów" PRJG popiera..."
    Wsparcie dla rodzin wielodzietnych na przykład. "Darmowy" podręcznik.

    "Jak ktoś powtarza jak jakiś korwinowo-upeerowy leming mantrę o głosowaniu Gowina za obniżaniem podatków, to tylko o nim świadczy - że albo robi propagandę polityczną, albo jest niemyślący."
    Są ludzie, którzy nie popierają kompromisów. Czy od razu są oni niemyślący?

    "A z PiS-u to niektórzy też byli długo w PO, np. Krzysztof Zaremba. A że ilu ważnych z kolei z PO było w PiS-ie to co, w drugą stronę już nie działa takie myślenie? "
    Z tego co kojarzę to ty wcześniej PO popierałeś. Za to pozostali dyskutanci raczej fanami POPiSu to nie są.

    "A ultrakonserwatywny to jest właśnie Jurek, a nawet paru w PO by się znalazło (nawet i w rządzie obecnym, Biernacki bardziej od Gowina)."
    Gowin jak na PO też był dość konserwatywny.

    "A wyborcy PO to są chyba ostatnimi mogącymi mówić o wolnorynkowości na potrzeby wyborów."
    PO miało kilka wolnorynkowych ustaw, dość ważnych.

    "Do ALDE oczywiście w całości by wstąpiły PD i SD, ale ktoś ich musi wybrać, a jak nie wybiera, to co za alternatywa?"
    Najwyraźniej nie były atrakcyjne startując obok postkomunistów dla liberalne elektoratu. Zresztą nic dziwnego.

  • vereinigten

    SD z tego co wiem, zatrudniło grafika i agencję reklamową aby się wypromować.

  • rjey

    AntyKorwinem w 2015 roku będzie PPP.

  • pawmak

    @ lappiy
    Nie ma żadnego powodu, żeby tak było na stałe. Solidarna Polska straciła klub, więc i straciła monopol na to 6. miejsce przy stole. Myślę, że jeśli nadal będzie przychodzić 6 gości, to ten szósty to będzie na zmianę - raz przedstawiciel SPZZ, raz PRJG, a raz KNP. Zresztą dzisiaj w Siódmym dniu tygodnia u Olejnik tym szóstym był Ziobro, a w Woroniczy 17 u Sekielskiego - Korwin-Mikke (także akurat po jednej z tych partii na każdy program).

    @ karol542
    Co do rodzin wielodzietnych, to Polska Razem różni się od innych partii. Tym, że polityki rodzinnej (nie prorodzinnej, co podkreśla) nie chce prowadzić poprzez socjal, bo socjal jej zdaniem jest nieefektywny. Co do podręcznika to nie wiem, jak to uzasadniają. Może tak, że racjonalna działalność na rzecz rodziny właśnie jest ważniejsza od doktrynerstwa. Ale tego mnóstwa nadal nie widać.

    Chodziło mi oczywiście o głosowanie Gowina za podwyższaniem podatków - pomyłka. Bezkompromisowo się nic w polityce nie załatwi i jak ktoś tego nie wie, to nie myśli. Jak nie akceptuje kompromisów, to jego radykalne poglądy się w demokracji nie zrealizują.

    Co do mojego popierania PO to nie rozumiem, co to ma do rzeczy. Przecież ja krytykuję tutaj tok myślenia i relatywizm zapiekłych pisowców.

    Gowin był wśród kilkudziesięciu najbardziej konserwatywnych posłów PO, ale wśród kilkunastu to już niekoniecznie. Ultrasem go w żadnym razie nie można nazwać, nawet jak na PO. Tzn. można - jak się niewiele myśli na ten temat, tylko zna stereotypy.

    Wolnorynkowe ustawy PO - pewnie te, które są rzeczywistymi zasługami Gowina. To jest ten Gowin wiarygodny, czy nie jest? A z tą deklaracją Tuska, że nie obniży podatków i przeprosinami, że to obiecywał, to jak jest?

    Założę się, że start koalicji PD-SD (bez innych partnerów) zakończyłby się... a to zależy, w ilu okręgach by zebrali podpisy. We wszystkich to niekoniecznie, a nawet jeśli, to 2% byłoby niezłym sukcesem. Postkomunistów to w E+ za dużo akurat nie było, chyba podobna ilość co na listach Platformy.

    @ vereinigten
    Teraz, już po wyborach?

    @ rjey
    W gębie zapewne tak, ale nie przewiduję przekroczenia przez nich 1%. Korwiniści w PE liberalizmu tam za dużo nie narobią, żeby miało się to odbić na specjalnym wzroście poparcia dla takiego lewactwa.

  • vereinigten

    A bo to pierwsze wybory? Zresztą jeżeli SD chciałoby się podnieść to potrzebuje planu długoletniego.

  • pawmak

    Właśnie byłem ciekawy, czy już po eurowyborach, czy wcześniej. Znaczy już po. Jeśli tak, to to ciekawa sprawa, bo znaczy że mają ambitne plany bez Palikota (i SLD). Przydałoby im się wyrwać trochę posłów Palikotowi. Ciekawe, czy generalnie sprawa z książką i finansowaniem KLD pomogła Piskorskiemu, czy mu zaszkodziła.

  • pawelooss

    @karol542: "PO miało kilka wolnorynkowych ustaw, dość ważnych."
    Czy to jedna z nich? :)

    libertarianin.org/polsko-razem/ vs. Newsweek: Będą transfery do PiS? Gowin i Ziobro czekają na ofertę - wybór należy do zainteresowanego. :)

  • karol542

    @pawmak

    "Co do rodzin wielodzietnych, to Polska Razem różni się od innych partii. Tym, że polityki rodzinnej (nie prorodzinnej, co podkreśla) nie chce prowadzić poprzez socjal, bo socjal jej zdaniem jest nieefektywny."
    To jak?

    "Co do podręcznika to nie wiem, jak to uzasadniają. Może tak, że racjonalna działalność na rzecz rodziny właśnie jest ważniejsza od doktrynerstwa. Ale tego mnóstwa nadal nie widać."
    Ujednolicenie podręczników dla najmłodszych niekoniecznie jest racjonalne. A mnóstwo to się powoli ujawnia - ich program jest krótki i populistyczny (zmniejszenie budżetu, zadłużania się i podatków przy praktycznie braku cięć, bo chyba nikt naiwny nie sądzi, że połączenie KRUS i ZUS da nam kilkanaście miliardów), więc z niego nie ma co czytać, a na razie w głosowaniach PRJG nie wychodzi na jakąś faktycznie superwolnorynkową partię.

    "Chodziło mi oczywiście o głosowanie Gowina za podwyższaniem podatków - pomyłka. Bezkompromisowo się nic w polityce nie załatwi i jak ktoś tego nie wie, to nie myśli. Jak nie akceptuje kompromisów, to jego radykalne poglądy się w demokracji nie zrealizują."
    Bezkompromisowość to nie głupota, a po prostu styl człowieka i taki człowiek może głosować właśnie na ugrupowania bezkompromisowe - bo takie są, a to, że mniej skuteczne - to inna sprawa.

    "Co do mojego popierania PO to nie rozumiem, co to ma do rzeczy. Przecież ja krytykuję tutaj tok myślenia i relatywizm zapiekłych pisowców."
    Krytykujesz relatywizm zapiekłych pisowców, których tutaj nie ma. Ok.

    "Gowin był wśród kilkudziesięciu najbardziej konserwatywnych posłów PO, ale wśród kilkunastu to już niekoniecznie. Ultrasem go w żadnym razie nie można nazwać, nawet jak na PO. Tzn. można - jak się niewiele myśli na ten temat, tylko zna stereotypy."
    Ultrakonserwatywny nie, ale należał do grona bardziej konserwatywnych, zresztą Jurek na tle PiSu też jakimś ultrasem nie jest (wystarczy spojrzeć na Macierewicza). Jest bardziej ideowy i konserwatywny od głównej linii, ale są bardziej radykalni nawet obecnie w partii, kiedy Jurka już tam dawno nie ma.

    "Wolnorynkowe ustawy PO - pewnie te, które są rzeczywistymi zasługami Gowina. To jest ten Gowin wiarygodny, czy nie jest? A z tą deklaracją Tuska, że nie obniży podatków i przeprosinami, że to obiecywał, to jak jest? "
    Gowina też, ale przede wszystkim rządu Tuska i Platformy Obywatelskiej, która te działania wspierała (Gowin sam nie miałby żadnej mocy przebicia co widać teraz), ale też etatystyczny czas pracy i kilka innych.
    Politycy są dla mnie ogólnie mało wiarygodni. Nawet ideowi, bo sam jeden polityk mało zrobi, a idąc na kompromisy może nie dotrzymać umowy. No i nie wiem co ma Tusk do wiarygodności Gowina.

    "Założę się, że start koalicji PD-SD (bez innych partnerów) zakończyłby się... a to zależy, w ilu okręgach by zebrali podpisy. We wszystkich to niekoniecznie, a nawet jeśli, to 2% byłoby niezłym sukcesem. Postkomunistów to w E+ za dużo akurat nie było, chyba podobna ilość co na listach Platformy."
    SD-PD muszą zaistnieć w polityce jako niezależne byty (ponownie), by przebić się przez 5%. Kompletnie nie wiadomo jakby im poszło, gdyby zarejestrowali się w całej Polsce i na przykład od początku 2013 przeprowadzali za kasę SD promocje swojego komitetu. No i mogliby też wtedy z DB, Piratami i Libertarianami się ułożyć. Kto wie?

    @paweloss
    "Czy to jedna z nich? :)"
    Nie.

  • kazimierzodnowiciel76

    @karol542
    w wyborach samorządowych Libertarianom to raczej bliżej do KNP niż do PD-SD więc wg mnie to właśnie tam powinni się oni znaleźć ale znając specyfikę wyborów samorządowych to możliwe są bardzo różne warianty w całej Polsce. Jedyne co jest pewne to to że do Sejmików KNP będzie startował pod własnym szyldem. Nie jest natomiast pewne jak zachowają się pozostałe planktonowe partie

  • pawmak

    Ciekawe, czy są możliwe koalicje KNP-Polska Razem(ew. - Solidarna Polska) do sejmików.

    @ karol542
    "To jak?"
    Z wiki: "W zakresie polityki rodzinnej partia proponuje likwidację obecnych mechanizmów polityki prorodzinnej (uznawanych przez nią za nieefektywne) i proponuje:
    - wprowadzenie bonu wychowawczego
    - zwiększenie roli rodziców w systemie edukacji"

    Jak ktoś ma taki styl, żeby być mniej skutecznym, to niech nie myśli, że czegokolwiek dokona w polityce.

    "Krytykujesz relatywizm zapiekłych pisowców, których tutaj nie ma."
    Ale zostały przytoczone ich argumenty, więc obnażam ich poziom :)

    Co do konserwatyzmu Gowina pełna zgoda, nie twierdzę że jest inaczej, tylko odnoszę się do tych nieideowych zwolenników PO, którzy tak Gowina etykietkują.
    Chociaż z drugiej strony dzisiaj Gowin napisał na twitterze o posłach PO, którzy "do niedawna określali się jako konserwatyści". Wątpię, żeby przestali się tak określać, więc niech już nie przesadza. Przesadza też wg mnie ze zbytnim odmawianiem Platformie konserwatyzmu. Jeśli jest mu bliżej do RN, to się z nim kompletnie nie zgadzam. Na szczęście jednak docenia PSL.

    Co do wspierania przez rząd działań Gowina jako ministra to prawda (chociaż to rozwalenie reformy sądów to skandal), ale chodzi o to, że nie ma jakichkolwiek podstaw do zarzucania Gowinowi wolnorynkowości na potrzeby wyborów, a Platformie owszem.

    @ notozobaczymy
    "Rz" jest niepoważna? Nie wiem, ale lepsza niż np. "GW".
    Niektóre osoby z PiS pewnie poważnie rozważały, ale pewnie nie te decydujące. Migalski twierdzi, że chodziło o podbijanie pozycji w negocjacjach z ECR, pewnie ma rację.

  • notozobaczymy

    Jakościowo materiały i w Rz i w GW są słabe. Jednak Rz ma większe tendencje do jątrzenia w prawo, pewnie jakieś resztki ekipy Lisickiego się uchowały. GW oczywiście wygłupia się z promocją różnego lewactwa (np. Siedlecka jest czytelniczo niestrawna:P).

    PiS nie podjął żadnych rozmówi w EPP i nikt w EPP nie prowadził takich rozmów. PiS nie podziela po prostu proeuropejskich wartości ludowców.

Dodaj komentarz

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci