Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

Polityka pochyliła się nad JKM-em

planktonpolityczny
Janusz Korwin-Mikke i jego partia są na fali. Zauważyły to już najważniejsze media. Dzisiaj tygodnik "Polityki".

PolitykaGłówna teza artykułu to, to że korwinizm rośnie w siłę. "Polityka" opisuje ostatnie sondaże, wskazuje na popularność JKM-a w sieci itp. Nic nowego. Dowiadujemy się też, że KNP ma około 1000 członków, są to głównie młodzi ludzie, przedsiębiorcy. Kongres cierpi też na niedobory finansowe, bo może liczyć rocznie na zaledwie kilkadziesiąt tys. złotych.

Przechodzimy do tych mniej przychylnych informacji. "Polityka" podaje, że sekretarz partii był zamieszany w aferę giełdową "stu sekund". KNP ma być partią antysystemową, która chce zmodyfikować obecną demokrację, zmieniając ją w swój model, który z liberalizmem powszechnie rozumianym, nie ma za dużo wspólnego. A to odstrasza większość Polaków.

W dodatku politycy KNP potwierdzają, że partia istnieje przez JKM-a, dla JKM-a i tylko dla niego. Co jest ogromnym jej mankamentem, utrudnia rozwój i kreowanie nowych twarzy.

Politycy ci, moim zdaniem wyjątkowo błędnie, uważają też, że obecna popularność partii rozpoczęła się od... obraźliwego wpisu pod adresem posłanki Anny Grodzkiej. Nie wpadło im do głowy, że antyunijność stała się trochę modna (po kryzysie), a liczny elektorat PO szuka nowego miejsca dla siebie.

Cały artykuł do przeczytania w "Polityce".

                                                         * * *

FACEBOOKOWY PROFIL BLOGA

SPIS PARTII



Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • electroivory

    Prof. Wielomski jakiś czas temu trafnie podsumował sytuację:

    PO jest bezideową partią władzy utrzymującą status quo; PiS interesuje, ile osób przeżyło zamach w Smoleńsku i co się z nimi potem stało; Ruch Palikota biegnie w kierunku formuły otwarcie socjaldemokratycznej, a SLD i PSL z liberalizmem wiele wspólnego nie mają.
    Dlatego poparcie dla KNP musi rosnąć i będzie rosło, o ile kierownictwo nie popełni jakiegoś błędu, a sam JKM nie powie czegoś nadmiernie kontrowersyjnego, do czego jak wszyscy wiemy nie tylko jest zdolny, ale i ochotny.
    KNP korzysta dziś na wyraźnym wzroście postaw antysystemowych. Postawy te są zrozumiałe, gdyż system partyjny RP coraz bardziej przypomina układ PZPR-SD-ZSL całkowicie odrealniony i nie posiadający zakorzenienia społecznego. Wtedy system ten funkcjonował dzięki sile SB i wojska, dziś dzięki ustawie o finansowaniu partii politycznych i podziale pakietów w dostępie do mediów.

  • xxx131

    "KNP ma być partią antysystemową, która chce zmodyfikować obecną demokrację, zmieniając ją w swój model, który z liberalizmem powszechnie rozumianym, nie ma za dużo wspólnego."

    Tak, ale KNP nie popiera "powszechnie rozumianego liberalizmu", tylko konserwatywny liberalizm. Bo "powszechnie rozumiany liberalizm" popiera Twój Ruch i Partia Demokratyczna.

  • xyz123459

    Ciekawe, ile tygodni JKM będzie onanizował się tym artykułem. Kiedy Kaczyński coś tam od niechcenia powiedział na temat KNP, Korwin podniecał się tym przez miesiąc, po czym "Najwyższy Czas" zaczął robić z KNP... koalicjanta PiS-u.

  • xxx131

    JKM, Michalkiewicz i Braun swego czasu byli razem na okładce "Polityki" i ktoś się tym podniecał? A inflację liczby felietonów JKM na różne tematy to skutek tego, że trzeba zapchać jakoś NCzas!, Uważam Rze, Dziennik Polski itd... Czasami mam wrażenie, że bierze jakiś felieton sprzed 5 lat i go odświeża lub pisze cały czas o tym samym przez jakieś 2 tyg.

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci