Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

Czwarta lewicowa koalicja

planktonpolityczny

KostkaMyślałem już nie będę miał, o czym pisać, a tu taka niespodzianka. Na stronie Polskiej Lewicy pojawiła się informacja o powstaniu Politycznego Porozumienia ZMIANA. Należy do niej 5 podmiotów. Są tam partie: Polska Lewica, PPS, Partia Regionów, oraz organizacje: Ruch Ludzi Pracy (postSamoobronowy) i ZZ REGIONY.

Porozumienie ma charakter postkomunistyczno-lewicowo-związkowy. Widzimy tutaj hasła zahamowania prywatyzacji, darmowych autostrad, służby zdrowia etc. Nic, czego wcześniej byśmy nie widzieli. Czy ten alians będzie sam startował w wyborach? Wątpię. Zapewne będzie sojusznikiem SLD-UP. Może jednak, co mało prawdopodobne, wystartuje samodzielnie w najbliższym czwórskoku wyborczym i będzie walczyć z: Twoim Ruchem, SLD-UP i Zielonymi-Partią Kobiet.

Tymczasem we "Wprost" pojawił się artykuł przedstawiający lidera Partii Demokratycznej Andrzeja Celińskiego. Artykuł średnio-pochlebny. Ukazuje go jako osobę kłótliwą, nieskorą do kompromisów i w gruncie rzeczy na aucie. Zaznaczono jednak, że zawsze trzyma się lewicowych przekonań. Dla mnie ciekawostką było to, że z UW odszedł nie przez różnicę poglądów, ale... konflikt personalny. Janusz Onyszkiewicz stwierdził tam też, że PD jest dalekie od samorozwiązania i, że Celińskiemu na razie mało wyszło z zapowiedzi, a to już ponad połowa kadencji jako szef PD.

A tutaj wspominane wcześniej przez Pawmaka - nowe władze LPR.

PS: odgraciłem trochę listę linków do stron partii. Strony EWO-PP i Porozumienia Przedsiębiorców nie działają. Chyba się pieniądze z zagranicy skończyły.

                                                     * * *

FACEBOOKOWY PROFIL BLOGA

SPIS PARTII



Komentarze (54)

Dodaj komentarz
  • karol542

    Ostatnio Gowin był w Opolu. Jego sojusznicy to głównie PJNu i Republikanie (a obie grupy wiążą się w lokalnym stowarzyszenie mającym kilku radnych "Razem dla Opola). Dodatkowo jakiś radny z SLD co chce likwidować miejscową SM czy Jan Religa. Ogólnie silna ekipa, jak w innych rejonach też ma taką to w samorządowych będzie mógł mieć w wielu miastach po kilku radnych.

  • scibor-ppp

    Jasne już widzę PL, Regiony czy dziadków z PPS startujących samodzielnie w jakichkolwiek wyborach :)

  • xxx131

    Cztery komitety lewicowe - liberalny, socjalny, zielono-femistyczny i radykalny. Jeden z nich musi wypaść, bo raczej w Polsce nie ma, aż takiego zapotrzebowania na lewicę. Radykałowie powinni się najlepiej zgadać z blokiem zielono-feministycznym. Ogólnie to Zieloni i Partia Kobiet powinni podłączyć się do Palikota, bo pasują jak ulał.
    Co ciekawe, Twój Ruch zrezygnował z głoszenia haseł bardziej liberalnych, na socjalne, efektem jest postulowanie podatku progresywnego od dochodów (chyba trzy stawki).
    wyborcza.pl/1,75478,14806227,Palikot_uklada_program__Liczy_na_konserwatystow_i.html?v=1&obxx=14806227&order=najstarsze&pId=24584281

    No to, obstawiam 3% w wyborach do Europarlamentu jeśli Palikot chce się posługiwać ślepo sondażami.

  • 3kw

    SLD nie przeszkadzała obecność Samoobrony na demonstracji 1-majowej i Kongresie Lewicy, a więc Porozumieniem Społecznym ZMIANA z rozłamowcami/pogrobowcami Samoobrony na pokładzie też pewnie brzydzić się nie będzie. Można by im dać na odczepnego zupełnie niebiorące miejsca na listach wyborczych.

    Główny nurt w PPS jest mocno proeseldowski, a grupa działaczy, którym to nie odpowiada (nowe-peryferie.pl/index.php/2013/06/list-otwarty-pps/) pewnie pożegna się z partią prędzej czy później. Precedens przechodzenia do Zielonych już istnieje.

    Środowiska "postsamoobronowe" byłyby raczej nie do zaakceptowania przez Zielonych, gdyby rozpatrywać jakiś alians. Po pierwsze, ze względu na ekologię i prawa zwierząt (wystarczy przypomnieć stanowisko partii agrarnych, PSL i Samoobrony, w sprawie uboju rytualnego). Po drugie, ze względu na kwestie obyczajowe (słynna "lewica patriotyczna", którą reprezentuje nie tylko Samoobrona i"okołosamoobronowcy", ale i wśród PPS-owców paru zwolenników można znaleźć).

    Albo ta inicjatywa pozostanie martwa, albo skończy się umizgami do SLD.

  • pawmak

    Nigdzie nie napisano, że to chce samodzielnie w wyborach startować. Po prostu ustali jednolite stanowisko i w ramach koalicji z SLD-UP będzie dzięki temu może mówić mocniejszym głosem. A SLD zapraszało do przechodzenia do siebie polityków Samoobrony jeszcze jak ta była w Sejmie (pod koniec), a Partię Regionów miało na listach w 2010 i 2011, więc dla nich to nic brzydkiego.

    @ xxx131
    Radykałowie to "Zmiana" czy kto? Bo "Zmiana" z SLD raczej pójdzie.

    A o Twoim Ruchu Ikonowicz wypowiedział się tak:
    www.komsomol.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=1651:piotr-ikonowicz-o-qtwoim-ruchuq&catid=30:wspol&Itemid=37
    Czyli że z kolei za bardzo liberalny kurs bierze. W "Kropce nad i" z kolei pozytywnie mówił o Ruchu Palikota i TR, ale może chodziło mu tylko o konkretne sprawy. Ciekawe, czy ma cokolwiek wspólnego z TR jako doradca, czy najbliżej mu teraz do Samoobrony. Podejrzewam to drugie raczej.

  • chart6600

    Zabawne jest to, że deklarację ZMIANY kilka miesięcy temu napisał Mateusz Piskorski, obecnie szara eminencja Samoobrony, dla zupełnie innego projektu politycznego. Ponieważ jednak Borysiuk z PR był jedną z osób znających treść dokumentu - więc go sobie bez krępacji "pożyczył", żeby poważniej wypadać w rozmowach z SLD ;)

  • scibor-ppp

    3kw: Partia Regionów to dla SLD żaden nowy koalicjant bo już nie raz startowali z ich list.

    A z PPS (zwłaszcza we Wrocławiu) całkiem niedawno odeszła grupa działaczy, więc w zasadzie został tam tylko proSLDowski beton, z nielicznymi wyjątkami.

  • scibor-ppp

    W ogóle to jakiś dziwaczny podział bo ani E+ nie jest liberalna (przynajmniej w swojej istotnej części bo konsekwentni liberałowie się owszem zdarzają), ani tym bardziej SLD nie jest socjalne. A nazywanie czegoś stworzonego przez PR, PL i PPS "radykalnym" to chyba jakiś żart.

    Ikonowicz w zasadzie współpracuje i z TR i z Samoobroną w konkretnych projektach. Nie sadzę żeby się to zmieniło niezależnie od tego co pisze/mówi.

  • 3kw

    Środowiska związane ze ZMIANĄ chyba jednak można uznać za radykalne, przynajmniej w odniesieniu do polskich realiów. Osobiście jestem zwolennikiem odróżniania radykalizmu od ekstremy/skrajności. Bawiąc się w etymologię, "radix" znaczy po łacinie "korzeń". Rozumiane jako zwrot ku korzeniom, trzymanie się zasad leżących u źródeł danej doktryny itd. pojęcie radykalizmu nie musi nieść ze sobą negatywnych konotacji.

    Moim zdaniem, nieco upraszczając, radykalna lewica to współcześnie taka, która jest antykapitalistyczna (obojętnie czy reformistyczna, czy rewolucyjna) oraz antymilitarystyczna (w przypadku krajów zachodnich przeciwna np. członkostwu w NATO). Takie kryteria spełnia PPS.

  • scibor-ppp

    A od kiedy PPS jest przeciwna obecności Polski w NATO? Owszem w czasie gdy Ikonowicz był na czele tej partii można było mówić o jakimś antymilitaryźmie, ale teraz?

    PL czy Partia Regionów są antykapitalistyczne? Rozmawiajmy poważnie, a nie sloganowo.

  • xxx131

    'Radykałowie to "Zmiana" czy kto? Bo "Zmiana" z SLD raczej pójdzie.'

    Tak, Zmiana to radykałowie. Myślałem, że chcą być osobnym komitetem do wyborów w PE. W sumie PL w koalicji SLDowskiej to ma sens, bo partia miała jakieś znaczenia (ale tak małe), w dodatku Samoobrona mogłaby dojść. A post-samoobronowe twory to nie wiem, jak Samoobrona zgadałaby się z SLD, to pewnie na złość nie chcieliby z nimi współpracować. I rzeczywiście z Zielonymi raczej by nie mogli rozmawiać.
    Myślałem, że inicjatywa wyszła z powodu nie udanych rozmów z SLD, ale jednak chodzi o zaciśniecie współpracy.

    Jakoś nie widzę, żeby TR wziął zbyt duży kurs na liberalizm, bo przecież Palikot poglądów nie ma, a jak zrezygnował teraz z liniowca, nawet ze trzema stawkami. Ogólnie ma wrażenie, że TR, PiS i SP mają podobne pomysły. Może koalicja? ;)

    "W ogóle to jakiś dziwaczny podział bo ani E+ nie jest liberalna (przynajmniej w swojej istotnej części bo konsekwentni liberałowie się owszem zdarzają), ani tym bardziej SLD nie jest socjalne. A nazywanie czegoś stworzonego przez PR, PL i PPS "radykalnym" to chyba jakiś żart."

    To podział taki ogólny, TR zajmuje się bardziej sprawami obyczajowymi, SLD gospodarczymi, Zmiana bardziej socjalna od tych bloków i nazwałem ją radykalną. Normalnie, PPP nazwałbym radykalnym, ale nie tworzy osobnego bloku. I chyba PPS bardziej radykalne od PPP? Od PPS bardziej radykalna KPP czyli partia która powinna być zdelegalizowana. Ciekawe czy będą z kimś współpracować przy nast. wyborach.

  • 3kw

    Antynatowskość PPS wywnioskuję z następujących fragmentów deklaracji programowej PPS:

    "PPS głosi prymat międzynarodowych organizacji bezpieczeństwa zbiorowego nad organizacjami o charakterze sojuszy militarnych. Popieramy działalność polskich sił zbrojnych w akcjach pokojowych, czego przykładem jest uczestnictwo w wielostronnych siłach zbrojnych ONZ. Odmawiamy poparcia ich udziałowi w jednostronnych siłach ekspedycyjnych" oraz "występujemy przeciwko udziałowi Polski w agresywnych działaniach NATO. Przeciwko imperialnym wojnom w Iraku i Afganistanie"

    ...oraz zadań politycznych i organizacyjnych PPS na rok 2011(www.pps.info.pl/index.php?main=article.php&article_un=553400)

    "Występujemy przeciwko udziałowi Polski w agresywnych działaniach NATO. Przeciwko imperialnym wojnom w Iraku i Afganistanie."

    Natomiast w samej deklaracji ZMIANY mowa jest choćby o "radykalnych zmianach" i "radykalnej przebudowie państwa". Znajdują się tam także wątki antyestablishmentowe.

  • karol542

    Moim zdaniem nazwanie Europy + liberałami to trochę za dużo, zwłaszcza, że poza centroliberalnym SD czy socjallliberalnymi PD i TR są tam jeszcze PPP czy SdPL (nie wiadomo jak długo), a im do socjalliberalizmu daleko. Co do zmiany TR to po prostu z socjalliberałów na bardziej podobnych do SLD. Palikot się strasznie miota i na moje oko to mu wyjdzie bokiem, bo pozbywa się wyrobionego 5-10% elektoratu.

  • scibor-ppp

    xxx131: PPS bardziej radykalna od PPP. No wybacz, znajomość lewej strony sceny politycznej nie jest Twoją najmocniejszą stroną.

    3kw: Po pierwsze sprzeciw wobec ataków NATO np. na Afganistan to nie sprzeciw wobec NATO jako organizacji. Tego w dokumentach programowych PPS nie ma, w praktyce politycznej było kiedyś (za Ikonowicza, choć ten jako poseł akurat ws. NATO wcale nie głosował przeciw, a się wstrzymał). Wątki antyestabliszmentowe to jeszcze nie wątki antykapitalistyczne.

  • scibor-ppp

    W pierwszym zdaniu ostatniego komentarza zabrakło oczywiście znaku zapytania :)

  • scibor-ppp

    Aha i nie chcę się wdawać w spory konstytucyjne, ale zabronione jest istnienie m.in. partii odwołujących się do totalitarnych praktyk komunizmu, nie komunizmu jako takiego, czego wielu znanych mi prawicowców z uporem nie chce przyjąć do wiadomości.

  • scibor-ppp

    O dochodzie podstawowym z elementami planktonowymi:

    wiadomosci.onet.pl/kraj/lewicowcy-chca-w-europie-referendum-ws-bezwarunkowego-dochodu/nf9hh

  • 3kw

    O antyestablishmentowości wspomniałem niezależnie od antykapitalizmu. Bo to też nie jest przecież cecha partii umiarkowanych.

    Faktycznie, jednoznacznego postulatu wystąpienia z NATO w dokumentach PPS nie znalazłem. Niemniej, w zakresie antymilitaryzmu PPS warto wskazać na jeszcze dwie poboczne przesłanki :
    - PPS znajdowała się w krótkotrwałym sojuszu z Młodymi Socjalistami w okresie, gdy ci okresie mocno nagłaśniali swój postulat wystąpienia z NATO i rozbrojenia polskiej armii; samo w sobie o niczym to oczywiście nie świadczy, ale jakoś nie spotkałem się z zaznaczaniem przez PPS odrębności w tej kwestii;
    - w zadań politycznych i organizacyjnych mowa jest o "wojnach imperialnych"; czy ktokolwiek poza środowiskami radykalnymi używa pojęcia "wojen imperialnych"?

    Jeśli chodzi jeszcze o kwestię, kto jest bardziej na lewo - PPS czy PPP. Do niedawna wątpliwości w tej sprawie nie było, ale to, co dzieje się ostatnio w PPP usprawiedliwia pytanie w pełni. Przede wszystkim mam tu na myśli bratanie się z Twoim Ruchem, ale też wcześniejsze wyjście trockistów do Alternatywy Socjalistycznej.

  • scibor-ppp

    3kw: PPS nigdy oficjalnie nie wypowiedziało się przeciwko NATO. Nie brali np. udziału w demonstracjach przeciwko szczytowi NATO w Krakowie, w którym m.in. aktywnie uczestniczyło PPP. Zresztą nie ma problemu, możesz PPS-owskich dziadków zapytać co sądzą o NATO, myślę, że odpowiedzi nie różniły by się wcale od politycznego mainstreamu.

    Co do PPP to angażując się w E+ podkreślaliśmy (i podkreślamy nadal), że nic nie zmieniło się w naszym programie. A wyjście AS o czym ma niby świadczyć? Chyba tylko tym, że istniała grupa, która w zasadzie od początku nie potrafiła z resztą partii współpracować (zresza wystarczy prześledzić co zrobiły inne sekcje CWI czyli międzynarodówki do której AS należy np. we Francji Lewica Rewolucyjna wystąpiła z NPA), bo marksistów (w tym różnego rodzaju trockistów - w tym tak dla historii tego nurtu w naszym kraju ważnych jak Zbigniew Marcin Kowalewski) jest w PPP nadal wielu, w tym moja skromna osoba.

  • karol542

    PPP bierze udział w inicjatywie Europa Plus jako niezależny podmiot. Po prostu PPP chce w końcu coś osiągnąć, a maksymalnie 1% w każdych wyborach nie jest imponujący. Niemniej moim zdaniem to oznacza, że w PPP przejęły władzę skrzydła bardziej procentrowe, ale PPP nadal do PPSów czy ROGów daleko. Dalej to skrajna lewica.

  • xxx131

    "No wybacz, znajomość lewej strony sceny politycznej nie jest Twoją najmocniejszą stroną."

    No to wyjaśnić, kto jest na lewo bardziej, PPP czy PPS? Raczej stosunek do NATO nie jest wyznacznikiem lewicowości. Ja tam do NATO jestem sceptyczny, ale samo członkowstwo do NATO jest bardziej symboliczne. NATO formalnie nas właściwie do niczego nie zmusza, ale też nas nie chroni. Pozytywna rola jest to, że łączy nas w interesami militarnymi z USA, przez co nie utworzy się zjednoczona armia UE.

    "PPS głosi prymat międzynarodowych organizacji bezpieczeństwa zbiorowego nad organizacjami o charakterze sojuszy militarnych."
    A NATO nie jest organizacja bezpieczeństwa zbiorowego?

    "Aha i nie chcę się wdawać w spory konstytucyjne, ale zabronione jest istnienie m.in. partii odwołujących się do totalitarnych praktyk komunizmu, nie komunizmu jako takiego, czego wielu znanych mi prawicowców z uporem nie chce przyjąć do wiadomości."

    Ale w statucie KPP jest napisane: "Komunistyczna Partia Polski jest partią marksistowsko­-leninowską nawiązującą do najlepszych patriotycznych i internacjonalistycznych tradycji polskiego ruchu robotniczego."
    Czym jest marxizm-lenninizm jeśli nie ideologią totalitarną? Lenin nie był totalitarystą?

  • scibor-ppp

    xxx131: Poczytaj programy PPP i PPS to z łatwością przekonasz się która jest bardziej na lewo. To co pisałem o NATO akurat nie było do ciebie i dotyczyło zupełnie innego wątku.

    Leninizm był totalitarny? Nie jest, co jak widać potrafi stwierdzić nawet polski sąd rejestrując Komunistyczna Partię Polski jako legalnie istniejące ugrupowanie.

  • pawmak

    A Stalin może nie był? Albo Kim Dzong-il?
    kompol.org/historia/Stalin.html
    kompol.org/start/Kondolencje_KRLD.html
    W statucie ani w deklaracji się do metod i praktyk totalitaryzmu nie odnoszą (tylko do ideologii, a ideologia nie zakłada zbrodni) i formalnie jest wszystko legalnie, ale największych zbrodniarzy piewią.

    PPP pewnie jest bardziej na lewo od PPS, a na pewno od Zielonych, ale jednak te partie nie chciały ze względów socjalnych wejść do Europy Plus, a PPP oddelegowała nawet swoich liderów do TR i z TR w Sejmie konferencję robi.

    Jeszcze bardzo lewacka jest PSPR, ale nie wiem, czy to coś działa w ogóle. Napieralskiego poparła w 2010, ale KPP też (jak wynikało z wypowiedzi ówczesnego szefa, a PSPR oficjalnie).

    Po 10 latach do SLD (a propos lewicy) przyjęli barona Długosza (w latach 2003-2005 posła planktonowego), ale kielecki zarząd uchylił tę decyzję. Może do którejś z partii ze "Zmiany" by się załapał ;) Miller był mu przeciwny ze względu na wizerunek, ale właśnie ze względu na wizerunek SLD Millera nie wzięło nawet na ostatnie miejsce listy w 2007, więc zapomniał wół ;) Podobnie jak z tym, co mówił o Siwcu.

  • 3kw

    @xxx131

    Nie, NATO nie jest organizacją bezpieczeństwa zbiorowego. Tę definicję spełniają systemy instytucjonalne, których celem jest zapobieganie konfliktom na zasadzie wyłącznie pokojowego rozstrzygania sporów (ONZ, OBWE). Natomiast NATO stanowi sojusz wojskowy, przewidujący przyjście z pomocą napadniętemu państwu członkowskiemu i zwalczanie agresora zbrojnie.

  • scibor-ppp

    pawmak: Pytanie było o leninizm, więc odpowiedziałem. W KPP zdarzają się staliniści, ale nie jest to oficjalna ideologia partii, są tam i naprawdę ideowi marksiści i durnie broniący Korei Północnej.

  • xxx131

    "Leninizm był totalitarny? Nie jest, co jak widać potrafi stwierdzić nawet polski sąd rejestrując Komunistyczna Partię Polski jako legalnie istniejące ugrupowanie."

    Polskie prawo myli nawet słowo "herb" z "godłem" więc co spodziewać się po polskim prawie... Mam nadzieję, że dożyję zdelegalizowania wszystkich komunistycznych partii w Polsce, no chyba, że sprawiedliwie się zalegalizuje w Polsce faszystowskie i nazistowskie... Bo co, powie się, że nie odwołuje się do totalitarnych praktyk Hitlera, tylko do "pięknych idei", choćby jak idea demokracji propagowana przez NSDAP (" Prawo głosu na rząd państwowy i legislację powinien być przywilejem każdego obywatela indywidualnie. Wobec tego żądamy, aby wszystkie spotkania jakiejkolwiek natury, niezależnie od tego czy w Rzeszy, czy w landach, czy w mniejszych jednostkach administracyjnych powinny być organizowane przez samych obywateli. Chcemy się w ten sposób przeciwstawić zwyczajowi wypełniania list do głosowania osobami zasłużonymi dla danej partii, bez zwracania uwagi na indywidualne cechy charakteru i umiejętności danej osoby." - punkt szósty progr. NSDAP). Można przedstawić takie elementy programu NSDAP - "Wszyscy mieszkańcy muszą mieć identyczne prawa i obowiązki" czy też wywodzący się myślenie marxistowskiego postulat - "Zniesienie przychodów nie zyskanych przez pracę. Złamanie niewolnictwa interesów" oraz "Żądamy nacjonalizacji wszystkich gałęzi przemysłu poprzez formowanie ich w korporacje". Nazizm - tak, wypaczenia - nie, aż chciało się powiedzieć. Czas na Narodowosocjalistyczną Polską Partię Robotniczą! Bo, co, czy te idee nie są piękne - równość obowiązków, walka z wszechwładnym kapitałem, minimum dobrobytu dla każdego?

    Ja bym się nie zdziwił jak u tych sędziów którzy pozwolili na legalizację tej partii w geneologii nie znalazłbym członków KPP... Bo coś zbyt często to się zdarza, przypadek?

    A jeśli leninizm nie był totalitarny - to czym był? Chyba trzeba być pomylonym, aby myśleć, że leninizm to idea nie-totalitarna.

  • pawmak

    Partii faszystowskiej ani narodowo-socjalistycznej zdaje się nikt nie próbował rejestrować. NOP jest temu bliski, PPN też ma "niezłą" retorykę i im włos z głowy nie spada. A w II RP KPP też powinna była być nielegalna? W Niemczech NPD działa legalnie, a jak ktoś delegalizuje, to to i tak nic nie daje, bo się ponownie rejestrują. Zresztą wystarczy, że coś się nie jako partia zarejestruje, tylko jako KWW wystartuje no i co zrobić. A z nazistami to jest jeszcze o tyle co innego, że nazizm się kojarzy tylko z Hitlerem, a komunizm nie tylko ze Stalinem. Jakby ktoś chciał zarejestrować partię z nazwy Stalinowską, to pewnie by nie mógł. Jeszcze cytat z wykładu przytoczę: "Myślenie faszystowskie czy bolszewickie nie jest ideologią". Zresztą pewnie jakby KPP z takimi poglądami jak na stronie prezentuje była jakąś w miarę znaczącą partią, to może by i zdelegalizowali (tak jak ZKP "Proletariat"), a ponieważ to takie małe piardo, to sobie tym ludzie specjalnie głowy nie zawracają, nawet mało kto wie że coś takiego istnieje.

    Oj, wczoraj Wipler był jednym z 3 posłów głosujących przeciw projektowi bardzo ważnemu dla Gowina, który ten jeszcze jako minister zapoczątkował... Nawet histeryczny TR się wstrzymał.

    Pytanie do bardziej zorientowanych, bo ktoś chce żeby zatwierdzić jego zmiany w Wikipedii: czy KNP jest (przynajmniej w jakiejś istotnej części) partią narodowo-konserwatywną albo narodowo-liberalną (bo ponoć JKM powiedział, że to w pewnym sensie narodowa partia, a poza tym w nacjonalizmie jest też nurt liberalny)? Bo nacjonalizm to chyba już gruba przesada mi się wydaje. A może chociaż UPR jest narodowo-liberalna?

  • wojtek3maja

    @pawmak
    KNP to raczej narodowo liberalna , UPR jest bardziej konserwatywna , trudno określić połączenie narodowego liberalizmu z wątkami libertariańskimi - może minarchizm.

  • karol542

    Narodowe Odrodzenie Polski jest partią narodową i socjalistyczną w sumie. Jeszcze kilkanaście lat temu (bodajże 2001) NOP startowało z tych samych list co działacze Sierpień '80 (przyszła PPP), więc co do socjalizmu nie powinno być wątpliwości, a nacjonalizm NOPu też jest niepodważalny raczej.

  • gilxx

    Tak a propos TR, to muszę przyznać, że mnie też coraz bardziej denerwuje ta schizofrenia Palikota pomiędzy byciem socjalistą a liberałem. I obawiam się, że w przyszłych wyborach do parlamentu będę mieć poważny zgryz. : / W europejskich pewnie jeszcze na nich zagłosuję, ale przede wszystkim ze względu na postulat zlikwidowania Rzeczpospolitej Polski.

  • pawmak

    Zlikwidowania czego?? I kto formułował taki postulat?

    @ karol542
    Jakby tak patrzeć, to nawet umiarkowanie narodowe i nieliberalne partie można nazwać narodowo-socjalistycznymi, nawet w jakimś sensie Solidarną Polskę i częściowo PiS. Pojęcie narodowy socjalizm to mniej więcej to samo co nazizm (po niemiecku właściwie się chyba rzadko mówi "nazizm", tylko przeważnie "narodowy socjalizm"), więc nikt się nim współcześnie nie posługuje. Nawet NPD się nie odwołuje do tej ideologii w nazwie.
    ___
    Pojutrze dąbrowski odłam Racji się zbiera
    racjapolskiejlewicy.pl/komunikat-3/5297
    Po prostu piękny artykuł zamieścili na stronie, słownictwo, retoryka i obrazki jak rodem z PPN...
    racjapolskiejlewicy.pl/palikot-to-twoj-ruch-ruch-palikota-kona-w-meczarniach-tak-jak-to-przewidzielismy-dwa-lata-temu-z-winy-swojego-nadetego-przywodcy-oszoloma/5304

    To chyba zostawię w KNP ten nar-lib, a nar-kons wywalę (UPR ma nar-kons).

  • 3kw

    W wywiadzie dla kapecji Agnieszka Grzybek wspomina o prowadzeniu przez Zielonych rozmów z Polską Partią Piratów i PPS: www.krytykapolityczna.pl/artykuly/opinie/20131024/grzybek-ten-model-polityki-doszedl-juz-do-sciany

    Można by na tej podstawie obstawiać, że alians PPS z Zielonymi jest wciąż prawdopodobną opcją. Choć przyznam szczerze, że osobiście w to zupełnie nie wierzę. Zapewne kierownictwo będzie zdecydowanie ciągnąć w stronę SLD. Jak jakaś grupa będzie oponować - a na 100% się tacy znajdą - to najwyżej dojdzie do rozłamu lub wyjść.

    Swoją drogą, ewentualni rozłamowcy mogliby odwołać się do długiej tradycji różnego rodzaju PPS-owskich frakcji. Odświeżenie szyldu PPS-Lewica byłoby jak znalazł. ;)

  • karol542

    Chyba nie chodzi o to, że NOP jest radykalne narodowo, bo z tym na pewno się zgadzasz. Co do ich socjalizmu:
    "Nikt racjonalnie myślący nie zaprzeczy, że pieniądze i zamiłowanie do nich dominują we współczesnym świecie. Egzystencja jednostek, rodzin, wspólnot, regionów, narodów i kultur jest nieprzerwanie determinowana przez ich ekonomiczną zdolność do życia. Innymi słowy : pieniądz - który początkowo był tylko przydatnym środkiem, służącym ułatwieniu życia - stał się pierwszym determinantem życia i społeczeństwa. To nadużycie natury na taką skalę doprowadziło do niezliczonych potworności, wojen, głodu, zanieczyszczeń, ludobójstw oraz niszczącego duszę konsumpcjonizmu."

    To mi też nie brzmi centrowo, ale jak tam chcesz.

  • pawmak

    Chodzi o to, że nie wyznają ideologii nazistowskiej. A na pewno nie są tak radykalni narodowo, jak zabijacze Żydów... Chociaż tego pewnie NSDAP nie miała w programie. Nie wiem, trzeba by ich spytać czy uważają się za narodowych socjalistów.

    W tym KNP jednak się upierał przy tym nar-kons, więc dałem.

  • rjey

    KNP jest partią libertariańsko-konserwatywno-narodową. Ważność nurtów jest taka jaką podałem, gdyż to jest tak długo "KoNawską", jak długo to nie powoduje to ingerencję w wolny rynek.
    BTW Mam pytanie do starszych braci we filozofii: czy korwinizm nie jest inspirowany między innymi nietzscheanizmem?

  • xxx131

    "KNP jest partią libertariańsko-konserwatywno-narodową. Ważność nurtów jest taka jaką podałem, gdyż to jest tak długo "KoNawską", jak długo to nie powoduje to ingerencję w wolny rynek."
    No bardziej - konserwatywno-libertariańsko-monarchistyczno-nacjonalistyczną.

    "P jest temu bliski, PPN też ma "niezłą" retorykę i im włos z głowy nie spada. A w II RP KPP też powinna była być nielegalna? "
    PPN i NOP to nie partie faszystowskie, tylko narodowo-radykalne. Jest to jakaś różnica. Postulat delegalizacji KPP w II RP był wysuwany, nawet był pomysł odebrania prawa głosu komunistom.

    "W Niemczech NPD działa legalnie, a jak ktoś delegalizuje, to to i tak nic nie daje, bo się ponownie rejestrują. Zresztą wystarczy, że coś się nie jako partia"
    Ja tam jestem za delegalizacją NPD. Tyle, że NPD to robota niemieckich służb i dlatego nie może być zdelegalizowana. Co ciekawe członek NPD nie może być w Niemczech policjantem, a także małżonek takiej osoby lub narzeczony! Niech skończą z hipokryzją - albo zdelegalizują albo pozwolą działać im na równych prawach.

    " A z nazistami to jest jeszcze o tyle co innego, że nazizm się kojarzy tylko z Hitlerem, a komunizm nie tylko ze Stalinem. Jakby ktoś chciał zarejestrować partię z nazwy Stalinowską, to pewnie by nie mógł." Stalin raczej był socjalistą, a nie komunistą... Marksizm-leninizm to przecież także stalinizm, maoizm, trockizm, polpotyzm itd. Lenin ma raczej więcej na sumieniu niż Stalin, który w późniejszym okresie ograniczył imperializm Zw. Sowieckiego. Myśle, gdyby Trocki rządził, to nie cackałby się w zimną wojnę, tylko po prostu zaatakowałby USA.

    "czy KNP jest (przynajmniej w jakiejś istotnej części) partią narodowo-konserwatywną albo narodowo-liberalną (bo ponoć JKM powiedział, że to w pewnym sensie narodowa partia, a poza tym w nacjonalizmie jest też nurt liberalny)? Bo nacjonalizm to chyba już gruba przesada mi się wydaje. A może chociaż UPR jest narodowo-liberalna?"
    Narodowy liberalizm orginalnie kojarzy mi się z ruchami w Austro-Węgrzech. Liberalnie obyczajowo, austriacko etnocentryczny, demokratyczny, antyklerykalny, centralistyczny. Chcieli zniszczyć wielokulturowość Austrii. Tak przynajmniej uważał Mises.


  • krzy-siek100

    Pracowity weekend Przewodniczącego Samoobrony.

    www.samoobrona.org.pl/pages/02.Partia/00.Aktualnosci/index.php?document=/0864.html

  • gilxx

    @pawmak
    Chodzi, rzecz jasna, o powołanie federacji europejskiej. Przecież to chyba oczywiste, że równa się to likwidacji RP. Idee narodowe są przebrzmiałe, no i nie przychodzi mi do głowy żaden dobry powód, dla którego Polska miałaby dalej istnieć. No chyba że w celach satyrycznych. : D

  • pawmak

    Federalizacja UE na pewno nie oznacza powołania jednego państwa zamiast dotychczasowych... Po prostu jakieś zacieśnienie współpracy, mocna kooperacja między państwami. A postulat likwidacji państwa to jakiś skrajny pomysł o raczej marginalnym poparciu, żaden polityk go nie wysunie.

    A delegalizacja NPD to nie jest hipokryzja, skoro i tak mogą się zarejestrować ponownie? Raczej się nie odwołują do metod i praktyk nazizmu, tylko część poglądów mają zbieżnych i co im zrobić? A jeżeli z członkami rodzin tak jest, to ciekawe, musi być jakaś podstawa dla tego, bo nie wygląda to spójnie. Jak jest podstawa, to niech nie legalizują, chociaż wtedy nazwę mogą zmienić i co wtedy.

    W II RP to za sanacji był autorytaryzm, więc różne mało demokratyczne rzeczy się działy. Choć może i w przypadku KPP słuszne, nie wiem jaka podstawa była. A Lenin to ma ofiar więcej na sumieniu? Stalin to okrutnikiem był, Katyń itd., nawet współpracowników wykańczał. Budowanie imperium to nie jest coś gorszego od masowych mordów...

  • karol542

    Ja nie rozumiem po co delegalizować partie za jakiekolwiek poglądy. Takie ugrupowanie i tak mają marginalne poparcie, a jeśli takie poglądy trafiałyby do ludzi to i tak najpewniej mielibyśmy jakiś zamach stanu. Jakiekolwiek delegalizacje itd. mogą tylko zwiększyć ich popularność moim zdaniem. KPP istnieje, radykalny NOP istnieje, a obie partie grasują na obrzeżach polityki i nie liczą się. Ktoś sądzi, że gdyby powstała Partia Nazistowska to cieszyłaby się jakimkolwiek poparcie poza kilkunastoma działaczami? Albo faszystowska?:D

  • notozobaczymy

    Dlatego nikt nie będzie delegalizował ONR, NOP czy komunistów, bo istniejące struktury łatwiej (dla bezpieczeństwa państwa) kontrolować różnymi metodami.

  • xxx131

    "Dlatego nikt nie będzie delegalizował ONR, NOP czy komunistów, bo istniejące struktury łatwiej (dla bezpieczeństwa państwa) kontrolować różnymi metodami."

    A ja jestem inny, ja nie chcę kontroli. Delegalizować wszystkie partie nazistowskie, komunistyczne i te które są przeciw suwerennej Polsce, czyli właściwie wszystkie które są w parlamencie.

    "Ja nie rozumiem po co delegalizować partie za jakiekolwiek poglądy. Takie ugrupowanie i tak mają marginalne poparcie, a jeśli takie poglądy trafiałyby do ludzi to i tak najpewniej mielibyśmy jakiś zamach stanu. Jakiekolwiek delegalizacje itd. mogą tylko zwiększyć ich popularność moim zdaniem. KPP istnieje, radykalny NOP istnieje, a obie partie grasują na obrzeżach polityki i nie liczą się. Ktoś sądzi, że gdyby powstała Partia Nazistowska to cieszyłaby się jakimkolwiek poparcie poza kilkunastoma działaczami? Albo faszystowska?:D"
    No, naziści też byli małą partyjką, tak samo komuniści w Rosji. A co jak zdelegalizowane zostaną i urosną w siłę? Pilnować, aby polscy policjanci mieli wystarczająco karabinów, aby pozabijać słowocz, dobrą konstytucję oraz tak zostały zaszczepione idee w narodzie, żeby totalitaryzm miał takiego poparcia.

    "Federalizacja UE na pewno nie oznacza powołania jednego państwa zamiast dotychczasowych..."
    To byłaby konfederacja. Akurat państwo UE istnieje już od jakiegoś czasu i Polska nie jest suwerennym krajem. Oczywiście, pełne zaciśniecie współpracy nie odbedzie się bez akcji zbrojnej albo całkowitego osłabienia potencjału państw militarnych Europy.

    "A delegalizacja NPD to nie jest hipokryzja, skoro i tak mogą się zarejestrować ponownie? Raczej się nie odwołują do metod i praktyk nazizmu, tylko część poglądów mają zbieżnych i co im zrobić? "

    Owszem, że nie jest hipokryzją, jak jest legalna, niech traktują ją jak każdą, jak nie jest to niech tępią. Jeśli o związki z hitleryzmem, przykładów jest, aż nad to. Tylko, Trybunał Konstytucyjny uznał, że NPD to robota agentów i nie można karać za to niewinnych członków NPD. Zasada "zatrutego drzewa". I władze będą manipulować neonazistami do swoich celów.

    Co do Lenina i Stalina - Stalin przywrócił częsciowo normalność, co pisała nawet Appelbaum, żona Radka Sikorskiego.
    A wypominanie Stalinowi Katynia, a nie pamiętanie co zrobił dla Polski Lenin i Trocki (jak te trockistowskie psy wogóle nie wstydzą żyć w Polsce?) to przemilcze.


  • karol542

    No, naziści też byli małą partyjką, tak samo komuniści w Rosji. A co jak zdelegalizowane zostaną i urosną w siłę? Pilnować, aby polscy policjanci mieli wystarczająco karabinów, aby pozabijać słowocz, dobrą konstytucję oraz tak zostały zaszczepione idee w narodzie, żeby totalitaryzm miał takiego poparcia.

    Może nie zauważyłeś, ale mówiłem o Polsce. Obecnie w Europie istnieją głównie eurokomuniści. Komuniści pozostali to silni są tylko w Rosji, wiadomo dlaczego. A trudno porównywać lata 20 i 30 z obecnymi. Wtedy panował wielki kryzys, europa chyliła się ku wojnie, uważano również, że wydajniejsze systemy to systemy autorytarne. Dlatego Hitler zyskał takie poparcie.

  • 3kw

    @xxx131

    Warto przypomnieć, że w wojnie polsko-bolszewickiej to Polska była agresorem. Sowieci prowadzili początkowo wojnę obronną, która dopiero później przekształciła się spontanicznie w próbę "eksportu rewolucji".

    Jeżeli mówimy o krzywdach wyrządzonych Polsce, wspomnijmy też o polskich zbrodniach. Jeszcze w 1919 roku, a więc przed wybuchem konfliktu, Polacy dokonali mordu na członkach misji Rosyjskiego Czerwonego Krzyż (pl.wikipedia.org/wiki/Mord_na_cz%C5%82onkach_misji_Rosyjskiego_Czerwonego_Krzy%C5%BCa_w_1919_roku). O sposobie traktowania sowieckich jeńców nie będę się nawet rozwodził, bo akurat o tym epizodzie mówiło się ostatnimi czasy dość dużo.

    Trocki nie chciał prowadzić wojny z Polską, zwłaszcza innej niż obronna. Poparł ją dopiero pod wpływem Lenina i większości w partyjnym kierownictwie. Poza tym między koncepcją rewolucji permanentnej Trockiego a późniejszą czysto nacjonalistyczną ekspansją Stalina jest moim zdaniem fundamentalna różnica. Nie wyobrażam sobie, aby Rosja radziecka z Trockim jako liderem na czele dławiła w taki sam sposób jak w okresie stalinowskim wszelkie formy narodowej niezależności (wystarczy porównać stanowiska Trockiego i Stalina w okresie wojny domowej, np. w kwestii Ukrainy czy Gruzji).

    Żeby było jasne: nie mam ani powodów, ani chęci, aby bronić Lenina czy Trockiego. Nie moja bajka. Tyle że polska polityka historyczna głównego nurtu stosuje w zakresie "rachunku krzywd" doznanych ze strony Rosji sowieckiej podwójną moralność i opiera się na zbieraninie propagandowych mitów. Obie strony mają swoje grzechy na sumieniu i należy to uwzględniać, dokonując generalnych ocen.

    Jakby co, więcej na ten temat pisałem kiedyś tutaj: www.mlodalewica.pl/2013/08/miedzy-socjalszowinistami-a-bolszewia/

  • scibor-ppp

    karol542: Akurat eurokomunizm czasy świetności to ma już za sobą. Gdzie masz duże i wpływowe partie eurokomunistyczne? Obecnie są to głównie albo ugrupowania bardzo "tradycyjne" jak Komunistyczna Partia Grecji, czy Portugalska Partia Komunistyczna albo są częścią szerokich formacji antykapitalistycznych (czasami wywodzą się z tradycyjnych lub eurokomunistycznych ugrupowań, czasami z ruchów trockistowskich, a częściowo np. w Grecji czy Portugalii nawet z maoizmu - z reguły antystalinowskich) - różni komuniści są obecni np. w greckiej SYRIZIE, portugalskim Bloku Lewicy, duńskim Sojuszu Czerwono-Zielonym, norweskich Czerwonych, hiszpańskiej Zjednoczonej Lewicy, francuskim Froncie Lewicy, itd. W Irlandii np. głównym przedstawicielem komunizmu jest trockistowska Partia Socjalistyczna. Powiem szczerze, że ciężko byłoby mi wymienić dziś partie jednoznacznie odwołujące się do eurokomunizmu bo kto? Komunistyczna Partia Austrii? (jednym z jej inspiracji jest też m.in. austromarksizm), Partia Komunistów Włoskich? (znacznie słabsza od Odbudowy Komunistycznej po pierwsze, po druga pełna różnych frakcji które absolutnie trudno było by w ten sposób zakwalifikować).

    Było nie było komuniści rządzą lub współrządzą nie tylko w takich krajach jak Chiny (choć dla mnie to żaden komunizm), Laos, Wietnam czy Kuba, ale także w Bangladeszu, Brazylii, Bułgarii, Gujanie, Mali, Nepalu, Peru, Republice Południowej Afryki, Sri Lance, Syrii, Urugwaju i Wenezueli. Jakby doliczyć jeszcze ugrupowania w których komuniści tworzą frakcję w partiach rządzących byłoby więcej. Korei Północnej do tej listy nie dorzucam bo rządząca Partia Pracy Korei usunęła jakiekolwiek odwołania do marksizmu i jej retoryka bliższa jest koreańskiemu nacjonalizmowi: www.reuters.com/article/2009/09/28/idUSSEO253213

    xxx131: Jakoś sobie żyje, choć psem się nie czuje :) No jak coś napisała żona Radka Sikorskiego to przecież musi być prawda :) Ogólnie na prawicy dobry
    Stalin to coraz częstszy standard, ostatnio w jego obronie występował m.in. portal konserwatyzm.pl

  • pawmak

    Bez przesady, na pewno nie portal, chodzi o tekst Sommera? On tylko wykazał dla ciekawostki elementy konserwatywne u niego. Zresztą może niepotrzebnie. Nikt nie powinien się pozytywnie o gnoju wyrażać. A za najgorszego tyrana to on jest uważany.

    W zeszłą sobotę zmarła była liderka PPS Kulpińska-Cała.

  • scibor-ppp

    Owszem tekst Sommera. Co prawda doczekał się on polemiki ze strony Dawida Jakubowskiego, ale to akurat działacz KPP.

    Ciekawie było na ostatnim spotkaniu organizowanym przez ambasadę Wenezueli na UW (nt. plemion indiańskich w tym kraju). Obok korpusu dyplomatycznego (głównie z krajów latynoamerykańskich), studentów i wykładowców, byli także działacze PPP, KPP oraz dwóch posłów PiS (jeden jest co prawda nawet wiceprzewodniczącym Polsko-Wenezuelskiej Grupy Parlamentarnej - akurat skupia on głównie posłów SLD i TR, to są tam też pojedyncze osoby z PiS, PO i PSL).

  • wojtek3maja

    @planktonpolityczny
    Ciekawy wynik wyborów w Czechach - dwie nowe partie weszły do parlamentu.
    Wspomnij o tym na blogu.
    en.wikipedia.org/wiki/Czech_legislative_election,_2013

  • karol542

    Bo ogólnie komunizm jakoś bardzo silny nie jest poza kilkoma enklawami + państwami niedemokratycznymi. Jaka partia to współrządzi w Bułgarii, bo ja tam widzę jedynie radykalnych socjalistów. Prawda jest taka, że totalitarni komuniści są w Europie większym marginesem niż klasyczni liberałowie i libertarianie. Nie sprawdzałem dokładnie informacji z innych części świata, ale połowa wymieniona przez Ciebie krajów demokratyczna nie jest (no chyba, że uważasz ze Kuba czy Chiny są demokratyczne).
    -----
    W Czechach też liberałom i piratom nieźle poszło (obie siły ponad 2%), a ogólnie tam jest takie rozłożenie mandatów, że trudno będzie jakąś stabilną koalicje stworzyć.

  • scibor-ppp

    W skład rządzacej Koalicji dla Bułgarii wchodzi Komunistyczna Partia Bułgarii.

    Teza o niszowości komunizmu w Europie jest nieprawdziwa. Zarówno jeśli chodzi o poststalinowskie partie (Komunistyczna Partia Grecji, Portugalska Partia Komunistyczna, Komunistyczna Partia Czech i Moraw, w dużym stopniu także Francuska Partia Komunistyczna, stanowiąca główny komponent Frontu Lewicy), szerokie partie antykapitalistyczne o których pisałem wpis wyżej (można oczywiście przykłady mnożyć jak luksemburska Lewica, holenderska Partia Socjalistyczna - sama postmaoistowska, a dziś szeroka formacja m.in. z frakcjami trockistowskimi, itd.), a w Irlandii nawet otwarty trockizm (obecnie dwie międzynarodówki trockistowskie - CWI i IS mają tam swoich przedstawicieli w parlamencie, choć to się pewnie przy najbliższych wyborach zmieni).

    Natomiast eurokomunizm obecnie faktycznie przeżywa regres, ciężko znaleźć partie które tak o sobie mówią.

  • xyz123459

    @scibor-ppp:

    Było nie było komuniści rządzą lub współrządzą nie tylko w takich krajach jak Chiny (choć dla mnie to żaden komunizm), Laos, Wietnam czy Kuba, ale także w Bangladeszu, Brazylii, Bułgarii, Gujanie, Mali, Nepalu, Peru, Republice Południowej Afryki, Sri Lance, Syrii, Urugwaju i Wenezueli. (...) Korei Północnej do tej listy nie dorzucam bo rządząca Partia Pracy Korei usunęła jakiekolwiek odwołania do marksizmu i jej retoryka bliższa jest koreańskiemu nacjonalizmowi

    scibor-ppp, z tym komunizmem to skomplikowana sprawa, bo odwoływały się do tego terminu ruchy, które często nie miały z ideami komunizmu wiele wspólnego. Rzuć okiem na tę mapkę (stan na rok 1980).
    Oprócz państw Układu Warszawskiego, w państwach rządzonych przez komunistów znajdziemy: Mongolię, Chiny, Wietnam, Laos, Koreę Płn., Jugosławię (tu błędnie zaznaczoną na szaro), Jemen Płd., Etiopię, Kubę, Benin, Republikę Kongo, Angolę, Albanię, Mozambik i Nikaraguę.
    Jeśli chodzi o państwa niekomu nistyczne, sprzymierzone w jakiś tam sposób z Blokiem Wschodnim, to były to: Indie, Bangladesz, Syria, Irak, Libia, Algieria, Mali, Gwinea, Ghana, Tanzania, Zambia, Zimbabwe i Madagaskar.

    Do 1966 roku silni byli też maoiści w Indonezji (choć nigdy formalnie tam nie rządzili), również na Filipinach ich partyzantka do dzisiaj prowadzi "wojnę ludową" (nie zaznaczone na mapce). Podobnie w Peru i Kolumbii. Wracając do Filipin, to w czasie wojny tamtejsi komuniści organizowali zbrojny opór przeciwk okupacji Japońskiej, a później Amerykańskiej. Kilka partii komunistycznych do dziś istnieje w Grecji.

  • scibor-ppp

    xyz123459: Nie bardzo rozumiem Twój komentarz i po co mi ten "minik-wykład". Wiem co to jest "wojna ludowa", wiem jakie partie komunistyczne były u władzy w latach 80-tych, tylko co w związku z tym? Ja piszę o stanie na dziś.

    Natomiast co do Grecji to pisanie w ten sposób jest trochę zabawne. Istnieje tam jedna silna partia komunistyczna - KKE i oczywiście mnóstwo mniejszych partii i organizacji wywodzących się z różnych tradycji komunistycznych. Tyle, że tak samo możemy napisać o sporej części krajów na świecie, w wielu istnieje co najmniej kilka ugrupowań komunistycznych, ale np. we Francji inny jest potencjał FPK, inny NPA, LO czy tamtejszych maoistów i tak dalej.

  • gilxx

    wiadomosci.onet.pl/kraj/nie-zyje-tadeusz-mazowiecki-mial-86-lat/mjbes

  • pawmak

    Pan Mazowiecki z punktu widzenia planktonowego - przez 3 kadencje poseł Znaku, współzałożyciel PD (przez pewien okres szef jej rady politycznej, z partii zdaje się w końcu wystąpił? w 2008? albo później, albo tylko formalnie w niej pozostał), przez rok członek planktonowej UW - i to na duży plus - odszedł z niej po jej odejściu z międzynarodówki chadeckiej i brataniu się z lewicą.

    Konwent KNP wybrał nowe władze partii:
    nowaprawica.org.pl/home/item/wyniki-obrad-konwentu
    Prezes się nie zmienił :P Dziambor awansował aż z IV na I wiceprezesa. Zdaje się jakaś popularna postać w tym środowisku.
    A odwołanie się A. Matusiewicza od decyzji o wykluczeniu z PO rozpatrzone negatywnie. Przypomnijmy, jego brat wstąpił do KNP. Obaj byli w PO do tego samego dnia, a wcześniej działali w UPR, SPR i SKL /ręka w rękę z Tomczykiewiczem, ale ten raczej do KNP nie przejdzie ;) po raz 4. został szefem śląskiej PO/.

    Wczoraj na konwencji Gowina w Rzeszowie pojawili się m.in.: K. Jaworski (senator Solidarnej Polski, we wrześniu trochę krytykował wystawienie K. Ziobry do Senatu), Choma (prezydent Przemyśla, działacz ostatnio Polski Plus, nie wrócił z nią do PiS), Szlęzak (prezydent Stalowej Woli, też były PiS-ak, ale ostro mówiący chyba o tej partii, kumający się jakiś czas temu z KNP), Przytocki (prezydent Krosna z poparcia PO, bezpartyjny), a także kilku burmistrzów i inni samorządowcy. Koordynatorem w woj. podkarpackim został były działacz PiS Stanisław Kruczek, który stwierdził, że Podkarpacie przestanie być bastionem PiS. Słowem, optymistyczne wieści z konwencji. A przedwczoraj na konwencji w Kielcach był obecny prezydent Lubawski.

Dodaj komentarz

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci