Menu

PLANKTON POLITYCZNY

Blog polityczny o planktonie politycznym

2/5 debaty prezydenckiej

planktonpolityczny

Przed każdymi wyborami musi się odbyć debata. Żebyśmy mogli zobaczyć, czym tak naprawdę, oprócz słupków sondażowych, różnią się kandydaci/partie. Tak się tym razem nie stanie, bo w głównych debatach TVP - 13 czerwca i TVN - 16 czerwca - jeśli w ogóle dojdą do skutku, wezmą udział tylko czterej z dziesięciu kandydatów, czyli 40 proc. To tak jakbyśmy na imprezę przyszli z ćwiartką wódki... Wstyd, że hej...

Oczywiście to rażąca niesprawiedliwość i antyplanktonowe machinacje wiadomych sił. Ludzie niestety nie dowiedzą się, w czym bardziej lewicowy od GN jest Bogusław Ziętek, a w czym bardziej prawicowy Marek Jurek od LK. Wtedy mogli by - jak śpiewał Vavamuffin "zobaczyć prawdziwy świat".

Mogę zrozumieć dziennikarzy. Zrobienie debaty z 10 kandydatami jest trudne i mniej atrakcyjne dla widza niż walka 2 czy 4 głównych oponentów. Ale w takim razie, po co na Mundialu są 32 drużyny, a nie najlepsza 4 z rankingu FIFA, a poza tym to nie TzG, tylko jedno z najważniejszych dla państwa wydarzeń. Lepiej jeśli wszystkich zobaczy 1 mln widzów, niż czterech kandydatów 2 mln.

Takie same odczucia miał Andrzej Olechowski i zbojkotował debatę z Januszem Korwin-Mikke i Markiem Jurkiem. Swoją drogą byłoby to ciekawe.

Teraz trochę innych informacji z frontu walki o prezydenturę. Kornel Morawiecki również szykuje się do życia po wyborach. Powstaje struktura "Razem dla Polski" czyli KPN-OP plus satelickie organizacje, Solidarność Walcząca i być może Gabriel Janowski z ferajną. Szykują się zapewne na wybory samorządowe - zwłaszcza na Śląsku.

G. powiedziała, że mnie rzuci, jak będę nosił takie swetry w romby.

Janusz Korwin-Mikke pokazał kilka tematycznych spotów wyborczych - o rodzinie, katastrofie smoleńskiej. Generalnie znów jedzie po bandzie. Tutaj kolejny z nim wywiad i kolejne jazda po demokracji. Mała errata ode mnie: Przez 99 proc. historii ludzi, żyliśmy nie w monarchii, ale związkach plemiennych, co bliższe jest do agraryzmu lub demokracji bezpośredniej niż monarchii. A poza tym szemranie antydemokratycznymi hasłami nie jest zbyt dobrym pomysłem. Polacy są przyzwyczajeni do tej formy rządów i narzucenie nam monarchii to jak próba osiodłania krowy.

W następnych notkach będzie więcej o innych, żeby ta nie była kobylasta.

Wróć na stronę główną bloga

Share

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Z] *.adsl.inetia.pl

    Korwin gdy zachwala monarchię mówi zwykle nie o dziejach lecz o historii a ta zaczyna się wraz z początkami pisma. Te 99% jest i tak liczbą przesadzoną.

© PLANKTON POLITYCZNY
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci